{"id":284,"date":"2020-11-20T20:11:12","date_gmt":"2020-11-20T19:11:12","guid":{"rendered":"https:\/\/teamplutt.pl\/?p=284"},"modified":"2021-02-08T12:02:54","modified_gmt":"2021-02-08T11:02:54","slug":"ultramaraton-bieszczadzki-pierwsza-zarwana-nocka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2020\/11\/20\/ultramaraton-bieszczadzki-pierwsza-zarwana-nocka\/","title":{"rendered":"UltraMaraton Bieszczadzki &#8211; Pierwsza zarwana nocka"},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"769\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_16-1024x769.jpg\" alt=\"Ultramaraton Bieszczadzki TeamPlutt Daniel Pluta\" class=\"wp-image-308\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_16-1024x769.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_16-300x225.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_16-768x577.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_16-1536x1154.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_16-2048x1539.jpg 2048w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_16-320x240.jpg 320w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_16-100x75.jpg 100w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption><em>Dwa ultrasy:-)<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<h5 class=\"wp-block-heading\">Stoj\u0105c na starcie w Cisnej przypomnia\u0142y mi si\u0119 moje w\u0142asne s\u0142owa: \u201enie ogarniam ludzi kt\u00f3rzy biegaj\u0105 ultra przez noc&#8230; gdy normalni ludzie id\u0105 spa\u0107, ci zarywaj\u0105 noc \u017ceby sobie pobiega\u0107&#8230; bez sensu&#8230; ma\u0142o to bieg\u00f3w w ci\u0105gu dnia jest do wyboru?\u201d &#8211; ja tak m\u00f3wi\u0142em&#8230; jeszcze niedawno.<\/h5>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Przygotowania<\/h2>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">Stycze\u0144 2019<\/h3>\n\n\n\n<p>Poszukiwania biegu sezonu id\u0105 pe\u0142n\u0105 par\u0105. Chc\u0119 zamkn\u0105\u0107 rok czym\u015b &#8222;du\u017cym&#8221;, przynajmniej w moim mniemaniu, wi\u0119c przegl\u0105dam czelu\u015bci internet\u00f3w w poszukiwaniu czego\u015b co zadowoli moje ultraambicje. Scrolluj\u0119 strony z kalendarzami biegowymi i w ko\u0144cu wpada mi w oko UltraMaraton Bieszczadzki. 90km brzmi dumnie, przewy\u017cszenia te\u017c zacne, dobre 4000m w g\u00f3r\u0119 i w d\u00f3\u0142. Tylko ten start o p\u00f3\u0142nocy&#8230; Przecie\u017c si\u0119 nie wy\u015bpi\u0119. Znowu. Biec czy nie biec? Biec czy nie biec? Biec czy nie biec? Oto jest pytanie. Mo\u017ce jednak co\u015b innego si\u0119 znajdzie? Ostatecznie si\u0119 decyduj\u0119, ze wzgl\u0119du na przewag\u0119 plus\u00f3w nad minusami:<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\"><li>Jest pod koniec sezonu, jest d\u0142ugo, jest du\u017co w g\u00f3r\u0119 i du\u017co w d\u00f3\u0142;<\/li><li>Z Watahy na HBO wiem, \u017ce Bieszczady s\u0105 fantastyczne;<\/li><li>Dzidziu\u015b b\u0119dzie mia\u0142 ju\u017c ponad 2 miesi\u0105ce, wi\u0119c b\u0119dziemy mogli zrobi\u0107 z tego rodzinny wyjazd;<\/li><li>Paulina chce zje\u015b\u0107 nale\u015bnika giganta w Wetlinie;<\/li><li>Do ko\u0144ca sierpnia mo\u017cna zmieni\u0107 zdanie i zrezygnowa\u0107, odzyskuj\u0105c cz\u0119\u015b\u0107 wpisowego.<\/li><\/ul>\n\n\n\n<p>Minusy te\u017c s\u0105. W zasadzie to jeden, ale du\u017cy. Start o p\u00f3\u0142nocy zak\u0142ada, \u017ce przed biegiem nie zmru\u017c\u0119 oka. Po ca\u0142ym dniu, zamiast i\u015b\u0107 spa\u0107, b\u0119d\u0119 goni\u0107 po ciemku przez g\u00f3ry. Brzmi sensownie? Maj\u0105c w g\u0142owie maksym\u0119 Kr\u00f3la Juliana &#8222;a teraz szybko, zanim dotrze do nas, \u017ce to bez sensu&#8221;, op\u0142aci\u0142em start i pochwali\u0142em si\u0119 \u017conie planami na wsp\u00f3lne wakacje.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"753\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_50-1024x753.jpg\" alt=\"Profil Trasy\" class=\"wp-image-408\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_50-1024x753.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_50-300x221.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_50-768x565.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_50-1536x1130.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_50-100x75.jpg 100w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_50.jpg 1746w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption><em>Trasa i profil biegu<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">Sierpie\u0144 2019<\/h3>\n\n\n\n<p>Zbli\u017ca si\u0119 ostatni moment na rezygnacj\u0119 z Ultramaratonu Bieszczadzkiego. Nie wiedz\u0105c zbyt wiele o nocnych biegach, pr\u00f3buj\u0119 zasi\u0119gn\u0105\u0107 porad u bardziej do\u015bwiadczonych w tego typu imprezach znajomych. W g\u0142owie przewalaj\u0105 mi si\u0119 tak b\u0142yskotliwe pomys\u0142y jak zarwanie nocki dwa dni przed, \u017ceby przestawi\u0107 organizm na nocn\u0105 zmian\u0119. Na szcz\u0119\u015bcie opinie innych ultras\u00f3w szybko uzmys\u0142awiaj\u0105 mi, \u017ce jest to nie do ko\u0144ca sensowne podej\u015bcie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ostatecznie zostaj\u0119 na li\u015bcie startowej, bez konkretnego planu na sam bieg. Jako\u015b to b\u0119dzie. Co\u015b si\u0119 wymy\u015bli. Poniewa\u017c nie ma ju\u017c odwrotu, klepi\u0119 r\u00f3wnie\u017c nocleg oddalony o jaki\u015b kilometr od startu. Dla mnie to dosy\u0107 istotne, poniewa\u017c b\u0119dziemy jecha\u0107 ca\u0142\u0105 rodzin\u0105. \u017bona na start mnie raczej nie podrzuci, poniewa\u017c kto\u015b musi zosta\u0107 z demonami. Samochodu nie wezm\u0119, bo boj\u0119 si\u0119 wraca\u0107 autem po takim wysi\u0142ku, wi\u0119c blisko\u015b\u0107 do startu jest kluczowa. Czeka mnie zatem wieczorny spacer-rozgrzewka przed samym ultra.<\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">10 Pa\u017adziernika 2019<\/h3>\n\n\n\n<p>Zapakowani po sam sufit wyje\u017cd\u017camy dopiero popo\u0142udniem w kierunku Cisnej. Wcze\u015bniej musia\u0142em pozamyka\u0107 kilka temat\u00f3w w robocie. Ostatecznie i tak jestem mega zadowolony, \u017ce uda\u0142o si\u0119 ca\u0142\u0105 logistyk\u0119 dosy\u0107 sprawnie ogarn\u0105\u0107. Pierwszy wyjazd z dw\u00f3jk\u0105 dzieci na 4 dni, wi\u0119c nie ma to-tamto. \u0141atwiej wymieni\u0107 czego nie bierzemy, ni\u017c co bierzemy. Przezorny zawsze ubezpieczony, lepiej mie\u0107 i nie u\u017cy\u0107, ni\u017c potrzebowa\u0107 a nie mie\u0107, strze\u017conego&#8230; i tak dalej&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Trasa mija nam szybko. Pogoda przepi\u0119kna, Leo ca\u0142y czas t\u0142ucze bajki, a Pola \u015bpi. Ma\u0142e dziecko, ma\u0142y problem. W zasadzie stajemy tylko raz na karmienie, wi\u0119c jeszcze przed 22 meldujemy si\u0119 w Sielskim Zak\u0105tku. Ca\u0142kiem spoko miejsc\u00f3wka. Wprawdzie nie serwuj\u0105 posi\u0142k\u00f3w, ale jest og\u00f3lnodost\u0119pna kuchnia i, co najwa\u017cniejsze, jest czysto. Na przed\u0142u\u017cony weekend jak znalaz\u0142. Dostajemy pok\u00f3j na pierwszym pi\u0119trz\u0119 i znowu w wyobra\u017ani klepi\u0119 samego siebie po plecach dodaj\u0105c do tego &#8222;good job mate!&#8221;. Czemu nie powiedzia\u0142em przy rezerwacji, \u017ce chc\u0119 pok\u00f3j na parterze? Oj znowu b\u0119dzie problem dzie\u0144 po, \u017ceby zej\u015b\u0107 po schodach. Oj b\u0119dzie. C\u00f3\u017c zrobi\u0107, jak si\u0119 nie ma w g\u0142owie, to si\u0119 ma w nogach. <\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">11 Pa\u017adziernika 2019<\/h3>\n\n\n\n<p>Jedziemy zrealizowa\u0107 marzenie mojej \u017cony. Kierujemy si\u0119 do <strong><a href=\"https:\/\/chatawedrowca.pl\/\">Chaty W\u0119drowca<\/a><\/strong> spr\u00f3bowa\u0107 owianego legend\u0105 Nale\u015bnika Giganta. Jest to certyfikowany bieszczadzki produkt lokalny, kt\u00f3ry sw\u0105 popularno\u015bci\u0105 dor\u00f3wnuje potworowi z Loch Ness, z t\u0105 tylko subteln\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0105, \u017ce wspomniany nale\u015bnik istnieje na prawd\u0119, a potw\u00f3r rzekomo nie. Wybieramy tego z jagodami. Na nasz\u0105 rodzin\u0119 jeden taki nale\u015bnik to wyzwanie zbli\u017cone do tego co czeka mnie nast\u0119pnego dnia. Przegrywamy t\u0105 nier\u00f3wn\u0105 walk\u0119 zostawiaj\u0105c oko\u0142o 1\/4 porcji na talerzu. Podziwiam ludzi, kt\u00f3rzy wci\u0105gaj\u0105 takie danie na g\u0142ow\u0119. Najwyra\u017aniej s\u0105 mistrzowie w ka\u017cdej dziedzinie.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"768\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_09-1-1024x768.jpg\" alt=\"Chara W\u0119drowca TeamPlutt\" class=\"wp-image-300\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_09-1-1024x768.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_09-1-300x225.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_09-1-768x576.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_09-1-1536x1152.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_09-1-2048x1536.jpg 2048w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_09-1-320x240.jpg 320w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_09-1-100x75.jpg 100w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption><em>Milion kalorii<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Znaczniej okr\u0105glejsi turlamy si\u0119 w kierunku orlika w Cisnej, gdzie UltraMaraton Bieszczadzki ma swoje biuro zawod\u00f3w. Jeste\u015bmy jednymi z pierwszych odwiedzaj\u0105cych, niekt\u00f3rzy wystawcy rozk\u0142adaj\u0105 jeszcze swoje namioty, my za\u015b czekamy w kolejce po odbi\u00f3r pakiet\u00f3w. Tak, tak, MY. Tym razem biegn\u0119 nie tylko ja. Leon r\u00f3wnie\u017c b\u0119dzie mia\u0142 sw\u00f3j bieg &#8211; Bieg Wiewi\u00f3rki na dystansie 100m nast\u0119pnego dnia o 15. Zamierzam wtedy by\u0107 ju\u017c dawno na mecie, \u017ceby go supportowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Ca\u0142o\u015b\u0107 idzie ca\u0142kiem sprawnie, wi\u0119c mamy jeszcze chwile na pami\u0105tkowe foteczki oraz przejrzenie poszczeg\u00f3lnych stoisk z fantami dla biegaczy. Robimy jeszcze spokojny spacer po Cisnej i po chwili wracamy na kwater\u0119. Gdy dochodzimy na miejsce, jest ju\u017c ciemno. Paulina patrzy na g\u00f3ry, a raczej na miejsce, w kt\u00f3rym powinno by\u0107 je wida\u0107. Pochmurna noc i brak gwiazd na niebie pot\u0119guj\u0105 poczucie mroku. Spogl\u0105dam w tym samym kierunku. Oczyma wyobra\u017ani widz\u0119 siebie biegn\u0105cego grani\u0105 jakiego\u015b szczytu. Czo\u0142\u00f3wka o\u015bwietla mi w\u0105sk\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119. Jestem tylko ja, g\u00f3ra i szlak przede mn\u0105. B\u0119dzie fantastyczna przygoda. Jaram si\u0119 tym. Z ob\u0142ok\u00f3w marze\u0144 wyci\u0105ga mnie \u017cona: &#8222;Misiek!!! Jak ty tam b\u0119dziesz bieg\u0142?!? Przecie\u017c tam jest ciemno jak dupie!!!&#8221; <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"768\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_15-1024x768.jpg\" alt=\"TeamPlutt\" class=\"wp-image-307\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_15-1024x768.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_15-300x225.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_15-768x576.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_15-1536x1152.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_15-2048x1536.jpg 2048w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_15-320x240.jpg 320w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_15-100x75.jpg 100w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption><em>Przysz\u0142e ultrasy<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Paulina wieczorem bierze dzieciaki na spacer, \u017cebym ja m\u00f3g\u0142 si\u0119 cho\u0107 odrobin\u0119 zdrzemn\u0105\u0107. Na wiele si\u0119 to nie zdaje. Beztroskie rodzinne wakacje pozwoli\u0142y si\u0119 odci\u0105\u0107 od biegowych rozmy\u015bla\u0144. Teraz jednak w g\u0142owie kr\u0105\u017cy mi sto milion\u00f3w pyta\u0144 jak to b\u0119dzie, czy dam rad\u0119, czy b\u0119dzie mi si\u0119 chcia\u0142o spa\u0107, czy si\u0119 nie zgubie, itd itd. No bez kitu, stresuj\u0119 si\u0119. Wola\u0142bym biec ju\u017c teraz, ni\u017c przekr\u0119ca\u0107 si\u0119 z boku na bok. Ostatecznie chyba nawet udaje mi si\u0119 zasn\u0105\u0107 na kilkadziesi\u0105t minut, aczkolwiek do ko\u0144ca nie jestem tego pewien. <\/p>\n\n\n\n<p>Familia wraca po ponad godzinie, co oznacza koniec drzemki. K\u0105panie dzieciak\u00f3w, opowiadanie bajki i ostateczne ich u\u015bpienie ma sw\u00f3j fina\u0142 jakie\u015b 90 minut przed startem. Nie pozostaje mi nic innego jak zacz\u0105\u0107 si\u0119 zbiera\u0107 na bieg. Wychodz\u0119 z kwatery kilka minut po 23 i wolnym krokiem zmierzam na odwiedzony wcze\u015bniej orlik. Doganiam dw\u00f3ch innych kompan\u00f3w niedoli, spieraj\u0105cych si\u0119 dosy\u0107 g\u0142o\u015bno na temat tego co im do \u0142b\u00f3w strzeli\u0142o, \u017ceby w nocy z pi\u0105tku na sobot\u0119 biega\u0107 po lesie w Bieszczadach z w\u0142asnej nieprzymuszonej woli, kiedy mo\u017cna by\u0142o we w\u0142asnym domku, w kapciach s\u0105czy\u0107 teraz zimne piwko. Razem docieramy na stadion, oddaj\u0119 depozyt w r\u0119ce wolontariuszy i staj\u0119 w t\u0142umie innych wariat\u00f3w gotowych zarwa\u0107 sobie nock\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Jest 23:50, ludzie wok\u00f3\u0142 mnie ta\u0144cz\u0105, \u015bpiewaj\u0105, krzycz\u0105, i wszyscy s\u0105 trze\u017awi. Dosy\u0107 niesamowita spo\u0142eczno\u015b\u0107. Jak zawsze, jest kilku wyj\u0105tkowo g\u0142o\u015bnych specjalist\u00f3w przekrzykuj\u0105cych si\u0119 w poradach co robi\u0107 lub czego nie robi\u0107 gdy spotkamy na trasie nied\u017awiedzia. Jedni im przytakuj\u0105, inni pukaj\u0105 si\u0119 w g\u0142owy. Ja raczej staram si\u0119 wyciszy\u0107 i skupi\u0107 na tym co nast\u0105pi za chwil\u0119. Dla mnie to ca\u0142y czas nowo\u015b\u0107. Do ko\u0144ca nie jestem pewien czego mam si\u0119 spodziewa\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>Pomi\u0119dzy nami lawiruje Jacek Deneka i pstryka portret\u00f3wki. To w\u0142a\u015bnie teraz robi mi fot\u0119, kt\u00f3ra przekonuje mnie, \u017ce nawet ja mog\u0119 mie\u0107 spoko profil\u00f3wk\u0119. Do tej pory nie do ko\u0144ca w to wierzy\u0142em. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"684\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_03-1024x684.jpg\" alt=\"Ultramaraton Bieszczadzki TeamPlutt Jacek Deneka Daniel Pluta\" class=\"wp-image-291\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_03-1024x684.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_03-300x200.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_03-768x513.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_03-1536x1025.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_03-720x480.jpg 720w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_03-360x240.jpg 360w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_03.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption><em>fot: Jacek Deneka<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Kilka minut przed startem przed t\u0142um wychodzi kole\u015b ze strzelb\u0105. Wszyscy witaj\u0105 go gromkimi brawami i okrzykami. Mirek, bo tak nazywa si\u0119 organizator biegu, ostrzega nas przed b\u0142otem i misiami. Potem m\u00f3wi co\u015b jeszcze, ale do mnie niewiele dolatuje ze wzgl\u0119du na gwar na starcie. Dobra, koniec ciep\u0142ych s\u0142\u00f3wek, p\u00f3\u0142noc za minut\u0119, czas bra\u0107 si\u0119 do roboty. Przechodzimy do odliczania. <\/p>\n\n\n\n<p>10&#8230; 9&#8230; 8&#8230; 7&#8230; 6&#8230; 5&#8230; 4&#8230; 3&#8230; 2&#8230; 1&#8230; <strong>OGIE\u0143!!!<\/strong><\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">UltraMaraton Bieszczadzki<\/h2>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">CISNA -&gt; PRZE\u0141\u0118CZ ROZTOKI<\/h3>\n\n\n\n<p>Ruszamy przez g\u0142\u00f3wn\u0105 ulic\u0119 w Cisnej. Pomimo p\u00f3\u0142nocy masa ludzi zgromadzi\u0142a si\u0119 wzd\u0142u\u017c linii startu dopinguj\u0105c 200 wariat\u00f3w. Na razie nawet nie w\u0142\u0105czam czo\u0142\u00f3wki. Raz, \u017ce moja ma troch\u0119 ma\u0142o mocy, dwa \u017ce przy\u015bwieca nam has\u0142o &#8222;czo\u0142\u00f3wki wszystkich ultras\u00f3w \u0142\u0105czcie si\u0119&#8221; i jest naprawd\u0119 wystarczaj\u0105co jasno. Zaczyna si\u0119 bardzo mi\u0142o. Peleton prowadzi oficjalne auto Ultramaratonu Bieszczadzkiego. Kilku harpagan\u00f3w wyrywa mocno do przodu. W ciemnej nocy, na prostej drodze, wyra\u017anie wida\u0107 \u015bwiat\u0142a Hyundaia. <\/p>\n\n\n\n<p>Po nieca\u0142ym kilometrze odbijamy w prawo w boczn\u0105 drog\u0119. Tutaj mam nadziej\u0119 rozpocz\u0105\u0107 cze\u015b\u0107 biegu, na kt\u00f3r\u0105 tak bardzo czeka\u0142em czyli trail. Tutaj UltraMaraton Bieszczadzki rozczarowuje mnie najbardziej. Mianowicie lecimy po asfalcie. Rozumiem, trzeba wyj\u015b\u0107 z Cisnej, ale halo! Ja tu w g\u00f3ry przyjecha\u0142em. Rozumiem te\u017c, \u017ce sponsor, \u017ce auto po drodze je\u017adzi, ale ja tu biega\u0107 po tych g\u00f3rach przyjecha\u0142em!<\/p>\n\n\n\n<p>Ostatecznie pierwsze 12km lecimy asfaltem. A\u017c do pierwszego punktu od\u017cywczego w Roztokach. Do tego jest w miar\u0119 p\u0142asko, wi\u0119c momentami wchodz\u0119 na obroty 4:30-4:40. A przede mn\u0105 jeszcze 80km! Jak na razie to s\u0142abo. Wola\u0142bym jednak jak\u0105\u015b le\u015bn\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105 goni\u0107. Poza tym martwi\u0119 si\u0119, \u017ce ju\u017c na dzie\u0144 dobry za bardzo zaszar\u017cowa\u0142em i b\u0119d\u0119 mie\u0107 problem z si\u0142ami na koniec biegu. Niemniej mleko rozlane, nie ma co gdyba\u0107, trzeba robi\u0107 swoje. <\/p>\n\n\n\n<p>W Roztokach robi\u0119 kr\u00f3tki przystanek na kanapk\u0119. Takie przyj\u0105\u0142em za\u0142o\u017cenie, \u017ce zatrzymuj\u0119 si\u0119 w ka\u017cdym punkcie od\u017cywczym chocia\u017c na kilka minut, \u017ceby nogi cokolwiek odpocz\u0119\u0142y. Na podium tutaj raczej nie mam szans, wi\u0119c staram si\u0119 pokona\u0107 ca\u0142\u0105 tras\u0119 zachowawczo, \u017ceby m\u00f3c dumnie wbiec na met\u0119. \u0141api\u0119 jeszcze kilka owoc\u00f3w od wolontariuszy i tankuj\u0119 bidony do pe\u0142na herbatk\u0105. W mi\u0119dzyczasie Jacek Deneka pstryka mi kolejne fotki. Kilkadziesi\u0105t minut po pierwszej w nocy ruszam w dalsz\u0105 tras\u0119.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"684\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_04-1024x684.jpg\" alt=\"Ultramaraton Bieszczadzki TeamPlutt Daniel Pluta Jacek Deneka\" class=\"wp-image-292\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_04-1024x684.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_04-300x200.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_04-768x513.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_04-1536x1025.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_04-720x480.jpg 720w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_04-360x240.jpg 360w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_04.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption><em>fot: Jacek Deneka<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">PRZE\u0141\u0118CZ ROZTOKI -&gt; SOLINKA<\/h3>\n\n\n\n<p>Kolejny asfaltowy kilometr mija troch\u0119 wolniej, poniewa\u017c w biegu ko\u0144cz\u0119 swoj\u0105 kanapeczk\u0119. Po chwili dochodz\u0119 do rozdro\u017ca, gdzie pan sygnalizator nakazuje odbi\u0107 w prawo. W ko\u0144cu na szlak. Nareszcie koniec asfaltu. Zaczyna si\u0119 pod g\u00f3r\u0119. Kije id\u0105 w ruch. Wzniesienie nie jest du\u017ce, ale to ju\u017c jest moment, kiedy zastanawiam si\u0119 czy bluza by\u0142a dobrym pomys\u0142em. Jest mi dosy\u0107 ciep\u0142o. Pracuj\u0105 r\u0119ce oraz nogi, wi\u0119c perspektyw na och\u0142odzenie si\u0119 brak. Dopiero teraz zaczynam rozumie\u0107 kolesi, kt\u00f3rzy stali na starcie w koszulkach na rami\u0105czkach i kr\u00f3tkich gaciach.<\/p>\n\n\n\n<p>Po dotarciu na g\u00f3r\u0119, stawka jest ju\u017c na tyle rozci\u0105gni\u0119ta, \u017ce zaczyna si\u0119 samotny bieg. Moja czo\u0142\u00f3wka marki Petzl ustawiona jest na maksymaln\u0105 moc. Mimo to mam dziwne wra\u017cenie, \u017ce relatywnie ma\u0142o \u015bwiat\u0142a daje. Gdy patrz\u0119 pod nogi, jest w porz\u0105dku. Jednak szukaj\u0105c \u015bcie\u017cki dalej przed sob\u0105, ju\u017c nie jest tak \u015bwietnie. Przyda\u0142oby si\u0119 jakie\u015b mocniejsze o\u015bwietlenie.<\/p>\n\n\n\n<p>Lec\u0119 \u015bcie\u017ck\u0105 ci\u0105gn\u0105c\u0105 si\u0119 przez las i b\u0142ogos\u0142awi\u0119 organizator\u00f3w za znakomite oznaczenie trasy. Co kilkadziesi\u0105t metr\u00f3w rozwieszone s\u0105 odblaskowe ta\u015bmy daj\u0105ce wyra\u017anie zna\u0107, kt\u00f3r\u0119dy nale\u017cy zmierza\u0107. Do tego zawsze w zasi\u0119gu wzroku jest ju\u017c kolejna chor\u0105giewka. Nie ma opcji, \u017ceby si\u0119 zgubi\u0107. Nie musz\u0119 korzysta\u0107 z mapy wgranej na telefon. Naprawd\u0119 wzorowo przygotowana trasa. Oznaczenie drogi cieszy tym bardziej, \u017ce przede mn\u0105 kompletna ciemno\u015b\u0107. Za mn\u0105 z reszt\u0105 r\u00f3wnie\u017c. <\/p>\n\n\n\n<p>W okolicach 20km staj\u0119 na siku. Nie ma co zbacza\u0107 ze szlaku, przecie\u017c nikt nie patrzy. Zatrzymuj\u0119 si\u0119. Przez chwil\u0119 jeszcze sapi\u0119 po pokonaniu 1\/5 trasy. Para leci z ust. Wok\u00f3\u0142 panuje totalna ciemno\u015b\u0107. Z ciekawo\u015bci wy\u0142\u0105czam na chwil\u0119 czo\u0142\u00f3wk\u0119 i u\u015bmiecham si\u0119 do siebie, \u017ce na wszelki wypadek wzi\u0105\u0142em zapasowe baterie. Bez \u015bwiat\u0142a w takich warunkach to dopiero by\u0142oby ultra. <\/p>\n\n\n\n<p>Ws\u0142uchuj\u0119 si\u0119 w nocne d\u017awi\u0119ki lasu i g\u00f3r. Nawet nie wiem czy to sowy, czy jakie\u015b bieszczadzkie \u015bwierszczyki. Klimat jest nieziemski. Kurde, co za kosmos! Ja nigdy nie by\u0142em po zmroku w g\u00f3rach. Ja w zasadzie rzadko kiedy bywam po zmroku w mie\u015bcie, a nawet je\u015bli, to w\u015br\u00f3d cywilizacji nie ma czego\u015b takiego jak noc. Zawsze co\u015b si\u0119 dzieje. Zawsze jest \u015bwiat\u0142o latarni. Zawsze jest zasi\u0119g w telefonie. Tutaj jestem tylko ja i szlak, kt\u00f3rym mam pod\u0105\u017ca\u0107. Jest co\u015b majestatycznego w tym wszystkim. G\u00f3r wprawdzie za bardzo nie wida\u0107 w tym momencie, ale wiem \u017ce one s\u0105 wsz\u0119dzie wok\u00f3\u0142. Cz\u0142owiek zdaje sobie spraw\u0119 ze swojej male\u0144ko\u015bci&#8230; no dobra, niesamowity klimat, ale troch\u0119 pop\u0142yn\u0105\u0142em. Potrz\u0105sam g\u0142ow\u0105, podci\u0105gam gacie i lec\u0119 dalej przed siebie w ciemn\u0105 noc.<\/p>\n\n\n\n<p>Kwadrans przed 3. nad ranem docieram do Solinki, gdzie robi\u0119 kolejny przystanek na ma\u0142e co nieco. Wolontariusze zadowoleni, \u017ce w ko\u0144cu maj\u0105 co robi\u0107, ch\u0119tnie pomagaj\u0105. A to herbatk\u0119 dolej\u0105, a to owock\u00f3w podadz\u0105. Po kilku chwilach \u0142api\u0119 g\u0142\u0119bszy oddech i wracam na szlak.<\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">SOLINKA -&gt; PRZE\u0141\u0118CZ ROZTOKI<\/h3>\n\n\n\n<p>Leci si\u0119 przyjemnie. Ku mojemu zdziwieniu w og\u00f3le nie odczuwam zm\u0119czenia. Chyba adrenalina nadal mnie niesie. Mimo, \u017ce jest to ju\u017c od pewnego czasu samotny bieg, strasznie mi si\u0119 podoba. To jest ten moment, kiedy mi\u0119snie nie s\u0105 jeszcze zmasakrowane, nadal biegnie si\u0119 w miar\u0119 \u015bwie\u017co, cho\u0107 czu\u0107 \u017ce pykn\u0119\u0142o ju\u017c 30km. Jedna trzecia trasy.<\/p>\n\n\n\n<p>Kondycyjnie czuj\u0119 si\u0119 dobrze, skurcz\u00f3w jeszcze nie mam. Wiem, \u017ce pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej u\u015bmiechn\u0105 si\u0119 do mnie. Wody nie brakuje, b\u0142ota na razie nie wida\u0107. Jest dobrze. Wspomniane &#8222;dobrze&#8221; trwa mniej wi\u0119cej do 40. kilometra. Zaraz przed kolejnym punktem od\u017cywczym dochodz\u0119 do miejsca wycinki drzew. Szlak jest dosy\u0107 mocno rozje\u017cd\u017cony przez ci\u0119\u017ckie maszyny. To miejsce po kilkudniowych opadach zamieni\u0142o si\u0119 w poka\u017anych rozmiar\u00f3w bagienko. Biec si\u0119 dalej nie da. Przynajmniej nie w moim wykonaniu. Ja szukam na obrze\u017cach b\u0142otnego jeziorka miejsc, kt\u00f3rymi mo\u017cna przej\u015b\u0107 najmniej brudz\u0105c sobie buty. Mam wra\u017cenie, \u017ce straszny ze mnie delikates, poniewa\u017c dw\u00f3ch kolesi mija mnie, jakby teren przed nami w og\u00f3le nie uleg\u0142 zmianie. Nie wiem czy nie po prostu nie widz\u0105 tego bagna, czy jest im wszystko jedno. W ka\u017cdym razie lec\u0105 \u015brodkiem \u015bcie\u017cki jak przecinaki, a ich buty wydaj\u0105 przy tym d\u017awi\u0119czne &#8222;\u0107lap \u0107lap \u0107lap&#8221;. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"720\" height=\"720\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_31.jpg\" alt=\"TeamPlutt b\u0142oto\" class=\"wp-image-396\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_31.jpg 720w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_31-300x300.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_31-150x150.jpg 150w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_31-100x100.jpg 100w\" sizes=\"auto, (max-width: 720px) 100vw, 720px\" \/><figcaption><em>Tak to wygl\u0105da\u0142o za dnia. Mam wra\u017cenie, \u017ce w nocy by\u0142o gorzej&#8230;<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Staram si\u0119 nie zwraca\u0107 uwagi na strat\u0119 kilku pozycji. Wol\u0119 suche buty. Robi\u0119 swoje. Balansuj\u0119 na gdzieniegdzie rzuconych pniach, rozk\u0142adaj\u0105c na boki r\u0119ce. Mniej wi\u0119cej tak wygl\u0105da\u0142 zapewne Philippe Petit, gdy pierwszy raz pr\u00f3bowa\u0142 przej\u015b\u0107 po linie. Jedna r\u0119ka wy\u017cej, druga ni\u017cej, ty\u0142ek lata mi na lewo i prawo, dramatyczne pr\u00f3buj\u0105c utrzyma\u0107 reszt\u0119 cia\u0142ka w pionie. Nie jestem osamotniony w swoich zmaganiach. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 ultras\u00f3w wybiera podobny spos\u00f3b przej\u015bcia przez b\u0142otko, co troch\u0119 podnosi mnie na duchu. <\/p>\n\n\n\n<p>Jeden z zawodnik\u00f3w wymija mnie na pniu le\u017c\u0105cym obok mojego. Idzie szybciej ni\u017c ja i znacznie mniej gibie si\u0119 na boki. Mo\u017ce w tym jest jaki\u015b spos\u00f3b. Pami\u0119tam jak pierwszy raz poszed\u0142em na bieg\u00f3wki i pr\u00f3bowa\u0142em wdro\u017cy\u0107 w \u017cycie wskaz\u00f3wki obejrzane wcze\u015bniej na YouTube. Im bardziej si\u0119 stara\u0142em post\u0119powa\u0107 zgodnie z instrukcjami, tym mniej mi wychodzi\u0142o. By\u0107 mo\u017ce tutaj r\u00f3wnie\u017c lepiej by\u0142oby nie skupia\u0107 si\u0119 na technice, tylko polecie\u0107 przed siebie jak go\u015b\u0107 przede mn\u0105? Tym bardziej, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 bagna mam ju\u017c za sob\u0105. Dobra, kto nie ryzykuje ten nie&#8230; kurwa ma\u0107! Kilka krok\u00f3w przed ko\u0144cem b\u0142otka noga ze\u015blizguje mi si\u0119 z pnia i zanurza si\u0119 mniej wi\u0119cej do po\u0142owy \u0142ydki. Czuje to zimne, obrzydliwe b\u0142ocko przep\u0142ywaj\u0105ce przez siateczk\u0119 na nosie buta i obklejaj\u0105ce mi stop\u0119. Bleh! Pr\u00f3buj\u0119 si\u0119 zaprze\u0107 drug\u0105 nog\u0105, kt\u00f3ra r\u00f3wnie\u017c wpada mi do \u015brodka. Tym razem tylko do kostki. Nie no, kurwa&#8230; Co za dramat! <\/p>\n\n\n\n<p>Tyle w temacie suchych but\u00f3w. Nie zostaje mi nic innego jak dobiec do punktu kontrolnego, kt\u00f3ry r\u00f3wnocze\u015bnie jest przepakiem i doprowadzi\u0107 si\u0119 do porz\u0105dku. O ile to w og\u00f3le mo\u017cliwe. Wolnym tempem pokonuj\u0119 ostatni kilometr. Ka\u017cdemu krokowi towarzyszy charakterystyczne &#8222;\u0107lap&#8221;. Buty mam te\u017c jakie\u015b dziwnie ci\u0119\u017csze, poniewa\u017c b\u0142oto obklei\u0142o je wszystkich stron. No dramat. Jak biec? <\/p>\n\n\n\n<p>W Prze\u0142\u0119czy Roztoki dostaj\u0119 sw\u00f3j worek z zapasowymi ciuchami, kt\u00f3re z rado\u015bci\u0105 zmieniam. Bardzo mi\u0142o jest za\u0142o\u017cy\u0107 suche ubranie. Mam wszystko na zapas: koszulka, bluza, spodnie, skarpetki, nawet gacie, kt\u00f3re r\u00f3wnie\u017c zmieniam nie przejmuj\u0105c si\u0119 chwilowym \u015bwieceniem go\u0142ym ty\u0142kiem przed wolontariuszami. Ostatecznie pewnie ciekawsze rzeczy ju\u017c widzieli. Jednak ze smutkiem stwierdzam brak jednej rzeczy, kt\u00f3ra kr\u00f3luje w workach innych ultras\u00f3w. Chodzi o zapasowe buty. By\u0107 mo\u017ce dlatego wspomnianym wcze\u015bniej kolesiom by\u0142o wszystko jedno, kiedy p\u0119dzili przez b\u0142otne bajorko. By\u0107 mo\u017ce i tak maj\u0105 teraz suche stopy. <\/p>\n\n\n\n<p>Mi nie pozostaje nic innego, jak z grubsza oczy\u015bci\u0107 moje Mizuno chusteczkami higienicznymi. Wiele to nie daje, na szcz\u0119\u015bcie wolontariusze ratuj\u0105 mnie r\u0119cznikiem papierowym, kt\u00f3rego zu\u017cywam prawie ca\u0142\u0105 rolk\u0119. Dzi\u0119ki temu pozbywam si\u0119 bagnistego nadbaga\u017cu, ale niestety buty raz zamoczone, mokre do ko\u0144ca biegu pozostaj\u0105. Wizja kolejnych 50 kilometr\u00f3w w takim obuwiu wcale mi si\u0119 nie u\u015bmiecha, ale co mam zrobi\u0107? Przecie\u017c nie wr\u00f3c\u0119, ani nie odpuszcz\u0119. Nie maj\u0105c innego wyboru, zak\u0142adam na suche i troch\u0119 ciep\u0142e skarpetki, zmro\u017cone i przesi\u0105kni\u0119te buciory. Uczucie ma\u0142o przyjemne. Ale nie ma co si\u0119 rozczula\u0107. Lecimy! Za jaki\u015b czas odpoczn\u0119 i za\u0142o\u017c\u0119 such\u0105 par\u0119. <\/p>\n\n\n\n<p>Tymczasem dopisuj\u0119 do mojej listy \u017cycze\u0144 drug\u0105 par\u0119 but\u00f3w. Na dzisiaj moja stajnia Mizuno to jedne buty na asfalt do codziennych trening\u00f3w i jedne to trailu na zawody g\u00f3rskie. Je\u015bli chc\u0119 biega\u0107 wi\u0119cej, trzeba b\u0119dzie poczyni\u0107 drobne inwestycje w samego siebie, a w\u0142a\u015bciwie to w sprz\u0119t. <\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">PRZE\u0141\u0118CZ ROZTOKI -&gt; WETLINA<\/h3>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"960\" height=\"640\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB05.jpg\" alt=\"Ultramaraton Bieszczadzki TeamPlutt Jacek Deneka Daniel Pluta\" class=\"wp-image-288\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB05.jpg 960w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB05-300x200.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB05-768x512.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB05-720x480.jpg 720w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB05-360x240.jpg 360w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption><em>fot: Jacek Deneka<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Po wyj\u015bciu z prze\u0142\u0119czy Roztoki wspinam si\u0119 na Okr\u0105glik. Podej\u015bcie nie jest ci\u0119\u017ckie, a nogi chwil\u0119 odpocz\u0119\u0142y na punkcie od\u017cywczym, wi\u0119c idzie ca\u0142kiem nie\u017ale. Dochodz\u0119 na g\u00f3r\u0119 i wtedy zaczyna si\u0119 dzia\u0107 co\u015b dziwnego. Przed oczami pojawia mi si\u0119 jaka\u015b smuga i ogranicza pole widzenia. Co do&#8230; o&#8230; znikn\u0119\u0142o. Zm\u0119czenie? Niewyspanie? S\u0142abo troch\u0119, bo jestem gdzie\u015b w po\u0142owie dystansu. Po chwili sytuacja si\u0119 ponawia, jednak tym razem smuga jest jakby przede mn\u0105. Przecie\u017c to mg\u0142a jest, g\u0142\u0105bie, strofuj\u0119 sam siebie w my\u015blach. Ciekawe zjawisko. Gdzieniegdzie zaczynaj\u0105 wyst\u0119powa\u0107 placki mg\u0142y, przez kt\u00f3re mo\u017cna przebiec. Problem polega jednak na tym, \u017ce ob\u0142oki zaczynaj\u0105 si\u0119 zag\u0119szcza\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>Po kilku kilometrach przed oczami mam samo mleko. Patrz\u0119 na zegarek. Jest 5 nad ranem. Do \u015bwitu nieca\u0142a godzina. Jestem w lesie, w \u015brodku mg\u0142y. Czo\u0142\u00f3wka bardziej przeszkadza ni\u017c pomaga, bo jej \u015bwiat\u0142o rozbija si\u0119 o mleczn\u0105 chmur\u0119. Zmniejszam moc na minimum, \u017ceby m\u00f3c dostrzec elementy odblaskowe na trasie. Tylko w ten spos\u00f3b jestem w stanie nawigowa\u0107 si\u0119 dalej. Icki s\u0105 widoczne, wi\u0119c wiem w kt\u00f3rym kierunku zmierza\u0107. Jednak g\u0119sta mg\u0142a powoduje, \u017ce nie mam poj\u0119cia gdzie stawia\u0107 stopy. Nie wiem czy biegn\u0119 \u015bcie\u017ck\u0105, czy poboczem. Nie wiem te\u017c czy przede mn\u0105 jest kamie\u0144 albo korze\u0144 i po chwili wywijam or\u0142a, ratuj\u0105c si\u0119 przed upadkiem w ostatnim momencie. Tak, tam by\u0142 jaki\u015b korze\u0144. A mo\u017ce to by\u0142 kamie\u0144? W zasadzie to wszystko jedno. I tak nic nie widz\u0119. Sytuacja powtarza si\u0119 jeszcze kilka razy.<\/p>\n\n\n\n<p>Musz\u0119 znacznie zwolni\u0107, \u017ceby dotrze\u0107 na met\u0119 z t\u0105 sam\u0105 ilo\u015bci\u0105 z\u0119b\u00f3w, z jak\u0105 wystartowa\u0142em. W zasadzie przechodz\u0119 do \u017cwawego marszu. Co jaki\u015b czas staj\u0119 i nas\u0142uchuj\u0119 nocnych odg\u0142os\u00f3w. Nie s\u0142ysz\u0119 nikogo za mn\u0105, ani przede mn\u0105. W zasadzie to nic dziwnego. Tak jest od d\u0142u\u017cszego czasu, niemniej nie pogardzi\u0142bym towarzystwem w tym momencie. <\/p>\n\n\n\n<p>Jedyne co dochodzi do moich uszu to odg\u0142osy le\u015bnych \u017cyj\u0105tek, zajmuj\u0105cych si\u0119 swoj\u0105 egzystencj\u0105. Po kilku krokach potykam si\u0119 ponownie i kln\u0119 siarczy\u015bcie. Tym samym udaje mi si\u0119 wystraszy\u0107 jakie\u015b zwierz\u0119 siedz\u0105ce w krzaczkach przy mojej trasie. Uciekaj\u0105c, szele\u015bci ono traw\u0105 na tyle g\u0142o\u015bno, \u017ce ja podskakuj\u0119 ze strachu i kln\u0119 siarczy\u015bcie kolejny raz. Nied\u017awiedzia si\u0119 raczej nie spodziewam, ale spotkanie z dzikiem, albo innym wi\u0119kszym stworzonkiem w nocy w Bieszczadach raczej nie napawa mnie rado\u015bci\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Wybiegam z lasu. Jestem na jakim\u015b szczycie. Pomimo mg\u0142y truchtam powoli, staraj\u0105c si\u0119 dostrzec przeszkody pod nogami. Nagle mg\u0142a znika. Jakby j\u0105 kto\u015b no\u017cem uci\u0105\u0142. Widoczno\u015b\u0107 znakomita. Zaczyna \u015bwita\u0107. No! W ko\u0144cu mo\u017cna grza\u0107! Rado\u015b\u0107 jednak nie trwa d\u0142ugo, poniewa\u017c po kilkudziesi\u0119ciu metrach widz\u0119 przed sob\u0105 \u015bcian\u0119 mleka. Ponownie wbiegam w mg\u0142\u0119. No to pobiegane. Znowu przechodz\u0119 w marsz. Ta sytuacja powtarza si\u0119 kilka razy w przeci\u0105gu kolejnych kilku minut. Przynajmniej wida\u0107 wyra\u017anie, \u017ce mg\u0142a zaczyna odpuszcza\u0107. Przetrwa\u0142em noc. Teraz powinno by\u0107 z g\u00f3rki.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"684\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_02-1024x684.jpg\" alt=\"Ultramaraton Bieszczadzki TeamPlutt Jacek Deneka Daniel Pluta\" class=\"wp-image-290\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_02-1024x684.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_02-300x200.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_02-768x513.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_02-1536x1025.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_02-720x480.jpg 720w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_02-360x240.jpg 360w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_02.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption><em>fot: Jacek Deneka<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Zbiegam do Wetliny. W nogach mam ju\u017c prawie 60km. 2\/3 trasy. Samopoczucie dobre, cho\u0107 nie powiem, odpocz\u0105\u0142bym troch\u0119. Zaraz b\u0119dzie punkt od\u017cywczy, przycupn\u0119 na chwil\u0119, zjem kanapeczk\u0119. Ognia! Lec\u0119 na z\u0142amanie karku, momentami schodz\u0105c poni\u017cej 7min\/km. Gdyby nie buff na g\u0142owie poczu\u0142bym wiatr w resztkach swoich w\u0142os\u00f3w. Wa\u017cne, \u017ce jest moc. Zbieg ci\u0105gnie si\u0119 ju\u017c d\u0142ugo. Patrz\u0119 w prawo i nie wierz\u0119. Znowu Jacek? &#8222;Hej Jacku!&#8221; krzycz\u0119 w podskoku, a Ultralover odpowiada mi najpopularniejszym gestem w sieci, czyli kciukiem uniesionym do g\u00f3ry. Sk\u0105d on si\u0119 tu wzi\u0105\u0142? Jeszcze przez chwil\u0119 rozprawiam nad zdolno\u015bciami teleportacji Jacka Deneki, a ju\u017c po chwili wbiegam do punktu od\u017cywczego w Wetlinie.<\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">WETLINA<\/h3>\n\n\n\n<p>Parkuj\u0119 sw\u00f3j zadek przy ognisku z mocnym postanowieniem odsapni\u0119cia przez kilka minut, celem zregenerowania zm\u0119czonych dw\u00f3jek i czw\u00f3rek. Obok siedzi jaki\u015b kole\u015b. Blondyn, d\u0142u\u017csze w\u0142osy. G\u0119ba jaka\u015b taka troch\u0119 znajoma, ale kto by ich tam wszystkich spami\u0119ta\u0142. Pewnie przebiegli\u015bmy co\u015b razem. Wszystko jedno. W ka\u017cdym razie kole\u015b mocno markotny. Chyba jaki\u015b  weltschmerz mu doskwiera. Ja i tak zamierzam skonsumowa\u0107 kanapeczk\u0119, wolontariusze przynosz\u0105 wod\u0119 i inne rarytasy, wi\u0119c mam czas, \u017ceby zagai\u0107. Mo\u017ce trzeba pocieszy\u0107 odrobin\u0119 koleg\u0119?<\/p>\n\n\n\n<p>Zaczynam na spokojnie. Lu\u017ane siema, siema, jak si\u0119 biegnie itd. Okazuje si\u0119, \u017ce ziomkowi si\u0119 ju\u017c nie biegnie, bo zwyczajnie nie ma si\u0142y ani motywacji. Pr\u0105d si\u0119 sko\u0144czy\u0142. Po prostu ju\u017c jest zm\u0119czony. Walczy\u0142 przez ostatnie kilka kilometr\u00f3w, ale uzna\u0142, \u017ce to bez sensu. Odpuszcza. Czeka teraz tylko na siostr\u0119, kt\u00f3ra ma po niego przyjecha\u0107 tu za jaki\u015b czas. &#8222;Luz, rozumiem, a kanapk\u0119 chcesz mo\u017ce? Mam jeszcze jedn\u0105&#8221;. Nie, on nic nie b\u0119dzie jad\u0142, jest ok. <\/p>\n\n\n\n<p>Przed oczami miga mi m\u00f3j kryzys na <strong><a href=\"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2021\/01\/10\/sztafeta-gorska-solo-co-cie-nie-zabije\/\">Sztafecie G\u00f3rskiej Solo<\/a><\/strong>, kiedy na 50. kilometrze my\u015bla\u0142em \u017ce b\u0119d\u0119 musia\u0142 odpu\u015bci\u0107. Mia\u0142em ju\u017c dosy\u0107 wszystkiego, a najbardziej swoich cudownych batonik\u00f3w, kt\u00f3re sam zrobi\u0142em, ale kt\u00f3re przyprawia\u0142y mnie o md\u0142o\u015bci po spo\u017cyciu n-tego z nich. Wtedy w\u0142a\u015bnie na punkt od\u017cywczy przyjecha\u0142a Paulina i da\u0142a mi kanapk\u0119. Najzwyklejsz\u0105 kanapk\u0119 z szynk\u0105 i og\u00f3rkiem. W zasadzie, jak dzi\u015b o tym my\u015bl\u0119, to ta kanapka by\u0142a do dupy. Bu\u0142ka, szynka i og\u00f3rek. Bida z n\u0119dz\u0105. Ale wtedy, to by\u0142a najlepsza kanapka na \u015bwiecie. Ona uratowa\u0142a mi \u017cycie. Da\u0142a mi tyle energii, \u017ce mog\u0142em kontynuowa\u0107 bieg. <\/p>\n\n\n\n<p>Wi\u0119c sprzedaj\u0119 temu kolesiowi moj\u0105 wzruszaj\u0105c\u0105 histori\u0119 cudownie uzdrawiaj\u0105cej kanapki, przy okazji pytaj\u0105c si\u0119 czy mo\u017ce nie zmieni\u0142 zdania, i mo\u017ce jednak chcia\u0142by jedn\u0105 z moich zajebistych, w\u0142asnor\u0119cznie zrobionych kanapek. Nie jake\u015b byle co. One takie na wypasie s\u0105. Bu\u0142eczka pszenna, mase\u0142ko, szyneczka bez konserwant\u00f3w, cheddar, majonez, og\u00f3rek, rzodkiewka, szczypiorek. Niebo w g\u0119bie. On tylko mamrocze pod nosem, \u017ce nie potrzebuje i jest na prawd\u0119 ok. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"769\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_18-1024x769.jpg\" alt=\"TeamPlutt Daniel Pluta przy ognisku z Roman Ficek\" class=\"wp-image-311\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_18-1024x769.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_18-300x225.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_18-768x577.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_18-1536x1154.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_18-2048x1539.jpg 2048w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_18-320x240.jpg 320w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_18-100x75.jpg 100w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption><em>Pogaduchy przy ognisku<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Nie daj\u0119 za wygran\u0105 i dalej wciskam mu dobre rady ultrasa Pluty, o tym, \u017ce kryzys to ka\u017cdy ma. \u017be czasami trzeba troch\u0119 odsapn\u0105\u0107, odpocz\u0105\u0107. \u017be dobre s\u0142owo od bliskiej osoby te\u017c bardzo pomaga. A czasami to sam widok bliskiej osoby stawia na nogi, wi\u0119c mo\u017ce jak ta siostra przyjedzie, to on odzyska wol\u0119 walki. Czuj\u0119 si\u0119 jak sprzedawca ubezpiecze\u0144 walcz\u0105cy o sw\u00f3j z\u0142oty strza\u0142, albo inny specjalista MLM, kt\u00f3ry zwietrzy\u0142 dobr\u0105 prowizj\u0119. A on tylko kiwa g\u0142ow\u0105 i co jaki\u015b czas, bardziej chyba przez uprzejmo\u015b\u0107 dodaje, \u017ce tak rzeczywi\u015bcie jest i \u017ce mam racj\u0119. Ale jako\u015b nie daje si\u0119 przekona\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>W mi\u0119dzyczasie ko\u0144cz\u0119 swoj\u0105 kanapk\u0119, mi\u0119\u015bnie odpocz\u0119\u0142y, wi\u0119c chyba i ja musz\u0119 odpu\u015bci\u0107 mojemu nowopoznanemu koledze. Pytam dla pewno\u015bci jeszcze raz, czy mog\u0119 mu w czym\u015b pom\u00f3c, \u017ce mo\u017ce jednak t\u0105 kanapeczk\u0119 by wzi\u0105\u0142, bo przecie\u017c nie wiadomo ile tu jeszcze b\u0119dzie czeka\u0142, ale on uparcie swoje, \u017ce spoko, \u017ce siostra ju\u017c jedzie, \u017ce jest w porz\u0105dku. Chyba ma mnie dosy\u0107. Trudno. Chcia\u0142em dobrze. Ok to trzymaj si\u0119 tam i do zobaczenia gdzie\u015b na trasie. Pozdro600.<\/p>\n\n\n\n<p>I tak oto opuszczam Wetlin\u0119, nie wiedz\u0105c jeszcze, \u017ce w\u0142a\u015bnie pozna\u0142em Romana Ficka. Dla niewtajemniczonych, Roman Ficek jest tym dla bieg\u00f3w ultra, kim by\u0142 Steven Segal dla film\u00f3w akcji, kiedy by\u0142em dzieckiem. Dla  bardziej niewtajemniczonych, to taki Niki Lauda w\u015br\u00f3d ultras\u00f3w. Dla ultraniewtajemniczonych, to Michael Phelps biegania po g\u00f3rach. Facet, kt\u00f3ry wygrywa wi\u0119kszo\u015b\u0107 imprez na kt\u00f3rych w og\u00f3le si\u0119 pojawia. Cz\u0142owiek, kt\u00f3ry przebieg\u0142 sobie \u0141uk Karpat (2300km) w 39 dni. Szkoda, ze nie widzia\u0142 mojej miny jak si\u0119 zorientowa\u0142em, \u017ce on to to. Musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce bardzo cierpliwie znosi\u0142 moje z\u0142ote rady. Spoko kole\u015b.<\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">WETLINA -&gt; SMEREK<\/h3>\n\n\n\n<p>Wychodz\u0119 z punktu od\u017cywczego i ju\u017c po chwili przekraczam granic\u0119 Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Drobne utrudnienie polega na tym, \u017ce w\u0142adze parku nie zgodzi\u0142y si\u0119 na dodatkowe oznaczenia trasy przez organizatora. Niemniej na ten fragment czeka\u0142em najbardziej. Przed oczami mam kardy z Watahy na HBO GO, gdzie jesienne kolory drzew na wzg\u00f3rzach pokryte s\u0105 porann\u0105 mg\u0142\u0105. Ca\u0142o\u015b\u0107 wygl\u0105da bajecznie i wzbudza tylko jedno uczucie: chcesz tam by\u0107. A po \u015brodku tego wszystkiego biegn\u0119 ja. No prawie. Najpierw jeszcze musz\u0119 wdrapa\u0107 si\u0119 w okolice Smerka, co oznacza prawie 600-metrowe podej\u015bcie. <\/p>\n\n\n\n<p>Odpalam swoje kije, bo nogi jednak ju\u017c mocno odczuwaj\u0105 zm\u0119czenie. Pr\u0119 przed siebie co jaki\u015b czas zmuszony do kr\u00f3tkiego postoju spowodowanego skurczami. Na szcz\u0119\u015bcie nic powa\u017cnego. Miewa\u0142em gorsze. Walka trwa, a szczytu nie wida\u0107. Co gorsza, im wy\u017cej si\u0119 wspinam, tym bardziej zaczyna wia\u0107. Na pocz\u0105tku s\u0105 to tylko irytuj\u0105ce podmuchy, ale gdy na Prze\u0142\u0119czy Or\u0142owicza odbijam w lewo na czerwony szlak w kierunki Smerka, zaczyna si\u0119 konkretny wygwizd. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"684\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_22-1024x684.jpg\" alt=\"Ultramaraton Bieszczadzki TeamPlutt Magdalena Sedlak Daniel Pluta\" class=\"wp-image-286\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_22-1024x684.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_22-300x200.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_22-768x513.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_22-1536x1025.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_22-720x480.jpg 720w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_22-360x240.jpg 360w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_22.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption><em>fot: Magdalena Sedlak<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Bez kitu, \u0142eb prawie urywa. Ci, co m\u00f3wi\u0105, \u017ce tak to tylko w kieleckim, zapraszam w Bieszczady. Momentami mam problemy z utrzymaniem pionu. Gwi\u017adzi niemi\u0142osiernie. Zrobi\u0142bym zdj\u0119cie, ale r\u0119ce na wietrze zmarz\u0142y mi do tego stopnia, \u017ce nie dam rady skostnia\u0142ymi palcami obs\u0142u\u017cy\u0107 telefonu. O \u015bci\u0105gni\u0119ciu r\u0119kawiczek nawet nie my\u015bl\u0119. Nie ma takiej opcji. Po prostu opowiem potem \u017conie o tym jak na bieszczadzkim wietrze \u017ad\u017ab\u0142a trawy faluj\u0105 w lewo i prawo. Jak tworz\u0105 zsynchronizowany uk\u0142ad taneczny i pochylaj\u0105 si\u0119 jedno za drugim. Do tego wszystkiego wschodz\u0105ce s\u0142o\u0144ce rzuca jasno\u017c\u00f3\u0142te promienie \u015bwiat\u0142a na krajobraz, a pochmurne niebo dodaje nieco mroczno\u015bci. W sumie to mo\u017ce lepiej, \u017ce nie robi\u0119 zdj\u0119\u0107. Telefonem i tak nie uchwyc\u0119 tego co widzi moje oko. Jaram si\u0119 wi\u0119c spektakularnymi widokami, przez co zajmuj\u0119 g\u0142ow\u0119. Dzi\u0119ki temu nie musz\u0119 si\u0119 skupia\u0107 na tym jak ci\u0119\u017cko si\u0119 wchodzi. Czas jako\u015b tak milej leci. <\/p>\n\n\n\n<p>Kilka minut przed 9 rano mijam krzy\u017c pod Smerkiem. Koniec cierpienia. Teraz zostaje tylko pokona\u0107 600-metrowe zej\u015bcie do kolejnego punktu od\u017cywczego. Powoli staczam si\u0119 w d\u00f3\u0142. Kilkadziesi\u0105t metr\u00f3w przed sob\u0105 widz\u0119 jakiego\u015b ba\u0142wanka. Z t\u0105 tylko r\u00f3\u017cnic\u0105, \u017ce jest szary, a nie bia\u0142y. Podchodz\u0119 bli\u017cej i stwierdzam, \u017ce to nie ba\u0142wanek. To Madzia Sedlak, okutana w kilka warstw ciep\u0142ych ubra\u0144, co by nie zmarzn\u0105\u0107 za bardzo. Siedzi schowana w \u017ad\u017ab\u0142ach trawy i pstryka fotki mijaj\u0105cym j\u0105 biegaczom. Szanuj\u0119 za wytrwa\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"684\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_23-1024x684.jpg\" alt=\"Ultramaraton Bieszczadzki TeamPlutt Magdalena Sedlak Daniel Pluta\" class=\"wp-image-287\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_23-1024x684.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_23-300x200.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_23-768x513.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_23-1536x1025.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_23-720x480.jpg 720w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_23-360x240.jpg 360w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_23.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption><em>fot: Magdalena Sedlak<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Zej\u015bcie do Smerka zajmuje mi nieca\u0142e 45 minut. Nogi wchodz\u0105 mi w dup\u0119. Szczerze powiedziawszy ju\u017c mam troch\u0119 dosy\u0107. Do mety jeszcze ok 20km. Po\u0142\u00f3weczka. Co to dla mnie. Walka! <\/p>\n\n\n\n<p>Czerwony szlak prowadzi przez kolejny kilometr wzd\u0142u\u017c drogi wojew\u00f3dzkiej 897, a\u017c do nieczynnego przejazdu Bieszczadzkiej Kolejki Le\u015bnej. Tutaj trasa odbija w lewo, wzd\u0142u\u017c starych tor\u00f3w. W ten spos\u00f3b do pokonania jest zaledwie p\u00f3\u0142 kilometra, ale nie jest to \u0142atwe zadanie. Trzeba st\u0105pa\u0107 po deskach pod szynami, przy czym krok co jedn\u0105 desk\u0119 jest dla mnie zbyt kr\u00f3tki, ale pokonanie dw\u00f3ch desek przy obecnym zm\u0119czeniu to mega wyzwanie. Strasznie mnie kusi, \u017ceby polecie\u0107 drog\u0105 wojew\u00f3dzk\u0105 dalej na sku\u015bk\u0119. Na szcz\u0119\u015bcie zdrowy rozum wyperswadowuje mi ten genialny plan kr\u00f3tkim &#8222;a po co tu przyjecha\u0142e\u015b bambo?&#8221;. Goni\u0119 szlakiem, b\u0119dzie fajnie. <\/p>\n\n\n\n<p>Po kilku chwilach odbijam w prawo z tor\u00f3w i ju\u017c widz\u0119 ostatni punkt od\u017cywczy. Z jego skraju macha mi wolontariusz i dodaje radosne &#8222;dawaj, dawaj, mamy roso\u0142ek!!&#8221;. Roso\u0142ek? Fakjes! Ju\u017c id\u0119! Melduj\u0119 si\u0119 w Smerku zaraz po 9:30. Maj\u0105 le\u017caczki, maj\u0105 wod\u0119 i maj\u0105 na prawd\u0119 zajebisty roso\u0142ek. Wci\u0105gam na szybko dwie porcje. Jesssu, ale dobre. Zjad\u0142bym jeszcze, ale b\u0119dzie mi chlupa\u0107 w bebechach przez kolejne 20 km. Jeszcze tylko chwileczka, jeszcze posiedz\u0119 5 sekund. Dobra! Ju\u017c! Z trudem podnosz\u0119 si\u0119 i ruszam do mety. <\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">SMEREK -&gt; CISNA<\/h3>\n\n\n\n<p>Walcz\u0119 z ostatnim mocnym podej\u015bciem na trasie. Musze si\u0119 wdrapa\u0107 ponad 500 metr\u00f3w w g\u00f3r\u0119 na szczyt Fereczata. \u015alimaczym tempem, ale twardo przed siebie, zdobywam wzniesienie o 10:30. Teraz b\u0119dzie ju\u017c z g\u00f3rki. Biegniemy! I&#8230; kurde&#8230; nie mam si\u0142y&#8230; Id\u0119 ci\u0105gn\u0105c nog\u0119 za nog\u0105. Mo\u017ce si\u0119 rozkr\u0119c\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Bardzo podoba mi si\u0119 odwr\u00f3cone oznaczenie kilometr\u00f3w na trasie. Mi\u0142o si\u0119 patrzy jak do mety zostaje ich coraz mniej. Jedynka z przodu daje mi dodatkowy zastrzyk energii, kt\u00f3ry niestety ko\u0144czy si\u0119 po kilkuset metrach. Naprawd\u0119 jest mi ju\u017c ci\u0119\u017cko. Wym\u0119czone mi\u0119\u015bnie wysy\u0142aj\u0105 sygna\u0142 do m\u00f3zgu: &#8222;Mayday, mayday, mayday! Low fuel! Danger!&#8221;. Nie jest dobrze. Po p\u0142askim to jeszcze jeszcze, ale nawet najmniejsze wzniesienie daje mi si\u0119 we znaki i musz\u0119 przej\u015b\u0107 do marszu. Zdobywam kolejne szczyty, ale mocy nie przybywa. Na szlaku robi si\u0119 t\u0142oczno, bo \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 tutaj wszystkie cztery trasy Ultramaratonu Bieszczadzkiego. Zawodnicy z 26km wygl\u0105daj\u0105 dosy\u0107 rze\u015bko i wi\u0119kszo\u015bci z nich lekko si\u0119 biegnie. Ja przy nich raczej aspiruj\u0119 na psu z gard\u0142a wyrwan\u0105 wyw\u0142ok\u0119, ostatkiem si\u0142 trzymaj\u0105c\u0105 si\u0119 na nogach. Byleby do mety&#8230; Byleby do mety&#8230;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"769\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_32-1024x769.jpg\" alt=\"TeamPlutt na granicy\" class=\"wp-image-397\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_32-1024x769.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_32-300x225.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_32-768x577.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_32-1536x1154.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_32-2048x1539.jpg 2048w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_32-320x240.jpg 320w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_32-100x75.jpg 100w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption><em>Nieca\u0142e 10km przed met\u0105<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Dochodz\u0119 do Czech. Przez chwil\u0119 trasa wiedzie wzd\u0142u\u017c granicy pa\u0144stwa. Przy Okr\u0105gliku obijam w prawo na Du\u017ce Jas\u0142o. Wy\u017cej ju\u017c nie b\u0119dzie. Stamt\u0105d jest ju\u017c tylko w d\u00f3\u0142. Wprawdzie trzeba si\u0119 jeszcze wspi\u0105\u0107 na Szczawnik, Ma\u0142e Jas\u0142o i Worwosok\u0119, ale to wszystko jest cho\u0107 odrobin\u0119 mniej m.n.p.m. Walcz\u0119 wi\u0119c z p\u00f3\u0142torakilometrowym odcinkiem, kt\u00f3ry wznosi si\u0119 jakie\u015b 60 metr\u00f3w w g\u00f3r\u0119. Czuj\u0119 jakbym atakowa\u0142 K2. Nogi nie chc\u0105 i\u015b\u0107. G\u0142owa m\u00f3wi, \u017ce szybciej b\u0119dzie jak zaczn\u0119 si\u0119 czo\u0142ga\u0107. Pr\u0105d si\u0119 ko\u0144czy. Wmuszam w siebie jeszcze jeden kawa\u0142ek cheddara, z nadziej\u0105, \u017ce poprawi mi si\u0119 cokolwiek. Oczyma wyobra\u017ani widz\u0119, \u017ce dzi\u0119ki temu b\u0119d\u0119 jak Mia Wallace z Pulp Fiction po zastrzyku adrenaliny w serce. Moje zdziwienie nie jest wcale wielkie, kiedy okazuje si\u0119, \u017ce ser \u017c\u00f3\u0142ty nie ma nawet odrobin\u0119 zbli\u017conego dzia\u0142ania. Wlok\u0119 si\u0119 dalej jak d\u017cd\u017cownica. <\/p>\n\n\n\n<p>W ko\u0144cu zdobywam upragniony szczyt. Jestem na Ja\u015ble. Rado\u015b\u0107 nie ma granic. Chce mi si\u0119 ta\u0144czy\u0107, tylko si\u0142y nie mam. I nagle s\u0142ysz\u0119 &#8222;dzi\u0119ki!&#8221;. \u0118? \u017be ja? Rozgl\u0105dam si\u0119 a tu Jacek Deneka macha mi spod drogowskazu. U\u015bmiecham si\u0119 od ucha do ucha i zastanawiam si\u0119 jak on to robi. Hoffman jaki czy co? Bilokacja? <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"684\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_00-1024x684.jpg\" alt=\"Ultramaraton Bieszczadzki TeamPlutt Jacek Deneka Daniel Pluta\" class=\"wp-image-289\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_00-1024x684.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_00-300x200.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_00-768x513.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_00-1536x1025.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_00-720x480.jpg 720w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_00-360x240.jpg 360w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_00.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption><em>fot: Jacek Deneka<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Ja prdl&#8230; ale wrypa&#8230; nie mam si\u0142y&#8230; ja prld&#8230; ale wrypa&#8230; Powtarzam sobie w k\u00f3\u0142ko t\u0105 mantr\u0119 od dobrych kilku kilometr\u00f3w. Mam jakie\u015b 8 km do mety. Be\u0142kocz\u0119 w my\u015blach swoje has\u0142o, \u017ceby zaj\u0105\u0107 czym\u015b g\u0142ow\u0119. Truchtam pomimo lekkich skurcz\u00f3w. Dopada mnie kole\u015b z kamerk\u0105. Kr\u0119ci oficjalny filmik dla tej imprezy. Krzyczy do mnie &#8222;le\u0107! le\u0107!&#8221; i sam manewruje pomi\u0119dzy korzeniami. M\u00f3wisz i masz, my\u015bl\u0119 sobie. Przecie\u017c nie mo\u017ce potem na YouTube by\u0107, \u017ce Pluta sobie spaceruje na ultramaratonie. Zbieram w sobie ostatnie pok\u0142ady energii i rzucam si\u0119 przed siebie. Ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie \u017ce jest z g\u00f3rki. Ale b\u0119dzie kozackie uj\u0119cie. Ju\u017c widz\u0119 ten wiatr we w\u0142osach&#8230; zaraz zaraz, przecie\u017c ja ju\u017c prawie w\u0142os\u00f3w nie mam. A te co jeszcze si\u0119 osta\u0142y, skrz\u0119tnie upcha\u0142em pod Buffk\u0105. No dobra, ale uj\u0119cie i tak mo\u017ce by\u0107 fajne. <\/p>\n\n\n\n<p>Nabieram wi\u0119c pr\u0119dko\u015bci. \u015amier\u0107 mam w oczach. Rzucam kolejne bluzgi, kt\u00f3rych ilo\u015b\u0107 ro\u015bnie wprost proporcjonalnie do zm\u0119czenia i przebiegni\u0119tych kilometr\u00f3w. Walczy\u0142em z tym d\u0142ugo, ale nic nie mog\u0119 wsk\u00f3ra\u0107. Nawet nie jest mi z tego powodu przykro. Jako\u015b tak mi si\u0119 lepiej biegnie jak sobie soczy\u015bcie zakln\u0119. Ja prdl&#8230; ale zapierdalam! B\u0119dzie chyba \u017cyci\u00f3wka na kilometr. Nic tam, \u017ce z g\u00f3rki. Ogie\u0144 to ogie\u0144. Patrz\u0119 na zegarek, kt\u00f3ry migaj\u0105cym 7:15 min\/km \u015bmieje si\u0119 ze mnie i pokazuje mi faka. Mina mi rz\u0119dnie, ale gnam dalej. Tej maszyny nic ju\u017c nie zatrzyma. <\/p>\n\n\n\n<p>Zosta\u0142 mi ostatni kilometr do pokonania. P\u0119dz\u0119 jak d\u017cd\u017cownica. Garmin pokazuje zawrotne 7:57 min\/km. Mimo to czuj\u0119 si\u0119 jak rakieta. Ju\u017c bliziutko. Ju\u017c nawet chyba s\u0142ysz\u0119 ha\u0142as dochodz\u0105cy z mety. Matko i c\u00f3rko, byleby si\u0119 nie posypa\u0107. Nagle wycinam or\u0142a i l\u0105duj\u0119 padem p\u0142askim na \u015bcie\u017cce. Co\u015b mi strzeli\u0142o w palcach w prawej stopie. Ale \u017ce w tych po \u015brodku? Dziwne. Z trudem podnosz\u0119 si\u0119 i rozpatruj\u0119 moje opcje. Mog\u0119 usi\u0105\u015b\u0107, zdj\u0105\u0107 buty, sprawdzi\u0107 co si\u0119 dzieje i ewentualnie na jednej nodze docz\u0142apa\u0107 si\u0119 do mety, lub zagry\u017a\u0107 z\u0119by, pokona\u0107 ostatnie 700-800m i ogarn\u0105\u0107 si\u0119 na spokojnie w Cisnej. <\/p>\n\n\n\n<p>Wybieram bramk\u0119 numer 2. Gnam dalej swoim \u017c\u00f3\u0142wim tempem. Boli jak cholera. Co\u015btam si\u0119 sta\u0142o. Mo\u017ce lepiej na ten moment nie wiedzie\u0107 co. Ju\u017c jest bliziutko. Wypadam z lasu, przebiegam przez stary most kolejowy nad Solink\u0105, gdzie ju\u017c roi si\u0119 od kibic\u00f3w i ku\u015btykam do mety. Paulina z dzieciakami stoj\u0105 na ostatniej prostej. Leon wybiega do mnie, wi\u0119c bior\u0119 go za r\u0119k\u0119 i razem ko\u0144czymy bieg, ponad 12 godzin od jego rozpocz\u0119cia. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"594\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_06-1024x594.png\" alt=\"TeamPlutt meta\" class=\"wp-image-294\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_06-1024x594.png 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_06-300x174.png 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_06-768x445.png 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_06.png 1487w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption><em>90km w nogach!<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">META<\/h3>\n\n\n\n<p>Wolontariusz pr\u00f3buje wcisn\u0105\u0107 mi medal, ale ja nie daj\u0119 rady. M\u00f3wi\u0119 mu, \u017ceby da\u0142 Leo\u015bkowi. Ja siadam na trawie i czekam na \u017con\u0119. Po kilku minutach Paula pomaga mi si\u0119 ogarn\u0105\u0107. Czas zdj\u0105\u0107 buty i zobaczy\u0107 co si\u0119 sta\u0142o. Ostatecznie nie jest \u017ale. W jaki\u015b magiczny spos\u00f3b wi\u0119kszy kawa\u0142ek \u017cwirku przedosta\u0142 si\u0119 przez skarpet\u0119 i dosy\u0107 mocno odcisn\u0105\u0142 si\u0119 pomi\u0119dzy dwoma paluchami. Tak prawie do mi\u0119cha. Niemniej bardzo mnie to cieszy. Ba\u0142em si\u0119, \u017ce to co\u015b powa\u017cnego. W mojej nomenklaturze to nadal odcisk. A odcisk, nawet tej kategorii, zagoi si\u0119 w tydzie\u0144. <\/p>\n\n\n<style>.eic-frame-398 { width: 500px; height:500px; background-color: #ffffff; border: 4px solid #ffffff; }.eic-frame-398 .eic-image { border: 4px solid #ffffff; }<\/style><div class=\"eic-container\"><div class=\"eic-frame eic-frame-398 eic-frame-2-col-left-2-row\" data-layout-name=\"2-col-left-2-row\" data-orig-width=\"500\" data-orig-border=\"4\" data-ratio=\"1\"><div class=\"eic-cols\"><div class=\"eic-col eic-child-1\" style=\"top: 0; bottom: 0; left: 0; right: 50%; width: 50%;\"><div class=\"eic-rows\"><div class=\"eic-row eic-child-1\" style=\"top: 0; left: 0; right: 0; bottom: 50%; height: 50%;\"><div class=\"eic-image eic-image-0\" data-size-x=\"323\" data-size-y=\"238\" data-pos-x=\"-38\" data-pos-y=\"0\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_10-scaled.jpg\" style=\"width: 323px !important;height: 238px !important;max-width: none !important;max-height: none !important;position: absolute !important;left: -38px !important;top: 0px !important;padding: 0 !important;margin: 0 !important;border: none !important;\" title=\"UMB_10\" alt=\"UMB_10\" \/><\/div><\/div><div class=\"eic-row eic-child-2\" style=\"bottom: 0; left: 0; right: 0; top: 50%; height: 50%;\"><div class=\"eic-image eic-image-1\" data-size-x=\"323\" data-size-y=\"238\" data-pos-x=\"-26\" data-pos-y=\"0\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_12-scaled.jpg\" style=\"width: 323px !important;height: 238px !important;max-width: none !important;max-height: none !important;position: absolute !important;left: -26px !important;top: 0px !important;padding: 0 !important;margin: 0 !important;border: none !important;\" title=\"UMB_12\" alt=\"UMB_12\" \/><\/div><\/div><\/div><\/div><div class=\"eic-col eic-child-2\" style=\"top: 0; bottom: 0; right: 0; left: 50%; width: 50%;\"><div class=\"eic-image eic-image-2\" data-size-x=\"359\" data-size-y=\"484\" data-pos-x=\"-53\" data-pos-y=\"0\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_14-scaled.jpg\" style=\"width: 359px !important;height: 484px !important;max-width: none !important;max-height: none !important;position: absolute !important;left: -53px !important;top: 0px !important;padding: 0 !important;margin: 0 !important;border: none !important;\" title=\"UMB_14\" alt=\"UMB_14\" \/><\/div><\/div><\/div><\/div><\/div>\n\n\n<p>Jeszcze chwil\u0119 wegetuj\u0119 w pi\u0119knym bieszczadzkim s\u0142oneczku. Dostaj\u0119 te\u017c posi\u0142ek po biegu. Makaron z czym\u015b. Sorry, ale niezjadliwy. W mi\u0119dzyczasie obserwujemy prawdziwe \u017cyciowe dramaty. Kilka os\u00f3b z dystansu 52km ko\u0144czy swoje zmagania, zmierzaj\u0105 do punktu od\u017cywczego, \u017ceby co\u015b zje\u015b\u0107, ale niestety posi\u0142ek regeneracyjny ju\u017c si\u0119 sko\u0144czy\u0142. Pan z obs\u0142ugi proponuje herbat\u0119. Ja bym si\u0119 ze\u017ali\u0142 delikatnie m\u00f3wi\u0105c. W zasadzie to zd\u0105\u017cy\u0142em w ostatnim momencie. Troch\u0119 s\u0142abo. Tym bardziej, \u017ce po mnie z koronnego dystansu na met\u0119 dobiegnie jeszcze ze 150 os\u00f3b. Do tego jeszcze ile\u015b z 52km. Poniewa\u017c organizator podj\u0105\u0142 decyzj\u0119, \u017ce z posi\u0142ku na mecie mo\u017ce korzysta\u0107 ka\u017cdy, nawet osoby towarzysz\u0105ce, to wysz\u0142o jak wysz\u0142o. <\/p>\n\n\n\n<p>Zbieramy si\u0119 powoli na kwater\u0119. Wolnym krokiem docieramy tam po kilkunastu minutach i w ko\u0144cu mog\u0119 si\u0119 na spokojnie ogarn\u0105\u0107. Gor\u0105cy prysznic. Nie wiem kto to wymy\u015bli\u0142, ale uwielbiam t\u0105 osob\u0119. Sp\u0119dzam pod wod\u0105 bardzo du\u017co czasu, a\u017c w ko\u0144cu \u017cona pogania mnie, \u017ce trzeba si\u0119 zbiera\u0107. W sumie racja. O 15 Leon ma sw\u00f3j Bieg Wiewi\u00f3rki. Jednak stwierdza, \u017ce on nie b\u0119dzie bieg\u0142, bo sam to si\u0119 boi. Pr\u00f3bujemy go nam\u00f3wi\u0107, ale nic do niego nie przemawia. Ostatecznie zgadza si\u0119. G\u0142\u00f3wnie przekonuje go wizja ma\u0142ego upominku dla wszystkich uczestnik\u00f3w. Zaciskam kciuki w nadziei, \u017ceby to by\u0142y klocki Lego, jednak \u015bmiem w\u0105tpi\u0107. Poza tym m\u0142ody nie chce biec sam. No wi\u0119c jakie mam opcje? Id\u0119 z nim na start. Kolejne 100 metr\u00f3w raczej r\u00f3\u017cnicy mi nie zrobi.<\/p>\n\n\n\n<p>Rozgrzewk\u0119 dla maluch\u00f3w prowadzi Marcin \u015awierc. Niesamowicie s\u0142odko wygl\u0105daj\u0105 nie do ko\u0144ca skoordynowane sk\u0142ony, przysiady i pajacyki w wykonaniu 4 i 5-latk\u00f3w. Gdy ju\u017c wszyscy s\u0105 zwarci i gotowi, staj\u0105 na starcie i czekaj\u0105 na sygna\u0142. Ja stoj\u0119 obok trasy biegu. Po chwili Marcin wydaje komend\u0119 i maluchy rzucaj\u0105 si\u0119 do biegu. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"768\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_20-2-1024x768.jpg\" alt=\"Bieg wiewi\u00f3rki TeamPlutt\" class=\"wp-image-313\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_20-2-1024x768.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_20-2-300x225.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_20-2-768x576.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_20-2-1536x1152.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_20-2-2048x1536.jpg 2048w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_20-2-320x240.jpg 320w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_20-2-100x75.jpg 100w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption><em>Ma\u0142y ultras:-)<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Przez pierwsze 2 albo 3 metry pr\u00f3buj\u0119 dotrzyma\u0107 im kroku, ale niestety 90km w nogach robi swoje. Nie daj\u0119 rady i wymi\u0119kam pokonany przez dzieci. Na szcz\u0119\u015bcie Leo jest tak poch\u0142oni\u0119ty rywalizacj\u0105, \u017ce nie zauwa\u017ca braku ojca obok. Dobiega do mety sam. Ja kilka chwil po nim. Razem idziemy na koronacj\u0119 zwyci\u0119zc\u00f3w. Junior dostaje sw\u00f3j w\u0142asny medal oraz upominek dla dzieci &#8211; ser \u017c\u00f3\u0142ty w plasterkach. Edam Rycki. Sprawdzam jeszcze raz, czy to przypadkiem nie zwidy. Nie. To naprawd\u0119 ser \u017c\u00f3\u0142ty. &#8222;Tato, to na pewno dla mnie?&#8221; &#8211; pyta mnie moje dziecko. &#8222;Dobre pytanie synku&#8230; mo\u017ce im si\u0119 co\u015b pomyli\u0142o&#8230;&#8221;. Ja rozumiem, \u017ce sponsor i w og\u00f3le. Ale serio? Ser \u017c\u00f3\u0142ty? Mo\u017ce ja mam jakie\u015b dziwne oczekiwania odno\u015bnie &#8222;upominku dla dzieci&#8221;. Ale niech kto\u015b kto ma dziecko odpowie sobie na pytanie, czy to jest fajny gad\u017cet dla 5-latka&#8230;.<\/p>\n\n\n\n<p>Kilka dni po powrocie do domu Madzia Sedlak udost\u0119pni galeri\u0119 z biegu dzieci, a junior trafi na jej ok\u0142adk\u0119. Zdecydowanie bardziej fotogeniczny ch\u0142opak ni\u017c jego tata. To raczej po mamusi.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"684\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_06-1024x684.jpg\" alt=\"Bieg Wiewi\u00f3rki TeamPlutt Magdalena Sedlak\" class=\"wp-image-293\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_06-1024x684.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_06-300x200.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_06-768x513.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_06-1536x1025.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_06-720x480.jpg 720w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_06-360x240.jpg 360w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_06.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption><em>fot: Magdalena Sedlak<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Jedziemy jeszcze raz do Chaty W\u0119drowca. Nale\u015bnik Gigant b\u0119dzie idealn\u0105 form\u0105 uzupe\u0142nienia brak\u00f3w energetycznych. Na miejscu okazuje si\u0119, \u017ce tak samo pomy\u015bla\u0142a po\u0142owa uczestnik\u00f3w Ultramaratonu Bieszczadzkiego. Kolejka po stolik ci\u0105gnie si\u0119 dobre kilkadziesi\u0105t metr\u00f3w przed lokalem. Ze dwie albo trzy godziny czekania. Odpuszczamy i ostatecznie ko\u0144czymy jakie\u015b knajpie na pizzy. Zaczyna \u0142apa\u0107 mnie zm\u0119czenie. W zasadzie to prawie zasypiam nad talerzem. Wracamy wi\u0119c na kwater\u0119 i od razu udaj\u0119 na spoczynek. Paulina w jaki\u015b magiczny spos\u00f3b ogarnia sama dw\u00f3jk\u0119 dzieci, a ja \u015bpi\u0119 13 godzin.<\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">DZIE\u0143 PO<\/h3>\n\n\n\n<p>Moje obawy by\u0142y s\u0142uszne. Kolejny raz bluzgam siebie samego pod nosem, pr\u00f3buj\u0105c zej\u015b\u0107 po schodach na parter do kuchni. Zanim si\u0119 tam dotaczam, Paulina ju\u017c prawie ko\u0144czy przygotowywa\u0107 \u015bniadanie. Pocieszam si\u0119 tym, \u017ce czuj\u0119 si\u0119 w miar\u0119 wyspany. Regeneracja zapewne jeszcze troch\u0119 potrwa, ale jestem na dobrej drodze. <\/p>\n\n\n\n<p>Pogoda jest na tyle znakomita, \u017ce odbywamy jeszcze familijn\u0105 przechadzk\u0119 po okolicy. Spacer wzd\u0142u\u017c tor\u00f3w Bieszczadzkiej Kolejki Le\u015bnej to dla dzieci mega frajda. Poza tym udaje nam si\u0119 wdrapa\u0107 nawet na Jeleni Skok. Przyznaj\u0119, nie na sam\u0105 g\u00f3r\u0119, ze wzgl\u0119du na moj\u0105 niedyspozycyjno\u015b\u0107, ale i tak jest fajnie. Takie mini wakacje. <\/p>\n\n\n<style>.eic-frame-406 { width: 500px; height:500px; background-color: #ffffff; border: 4px solid #ffffff; }.eic-frame-406 .eic-image { border: 4px solid #ffffff; }<\/style><div class=\"eic-container\"><div class=\"eic-frame eic-frame-406 eic-frame-2-row-bottom-2-col-right-2-row\" data-layout-name=\"2-row-bottom-2-col-right-2-row\" data-orig-width=\"500\" data-orig-border=\"4\" data-ratio=\"1\"><div class=\"eic-rows\"><div class=\"eic-row eic-child-1\" style=\"top: 0; left: 0; right: 0; bottom: 33.333%; height: 33.333%;\"><div class=\"eic-image eic-image-0\" data-size-x=\"484\" data-size-y=\"359\" data-pos-x=\"0\" data-pos-y=\"-84\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_45-scaled.jpg\" style=\"width: 484px !important;height: 359px !important;max-width: none !important;max-height: none !important;position: absolute !important;left: 0px !important;top: -84px !important;padding: 0 !important;margin: 0 !important;border: none !important;\" title=\"UMB_45\" alt=\"UMB_45\" \/><\/div><\/div><div class=\"eic-row eic-child-2\" style=\"bottom: 0; left: 0; right: 0; top: 33.333%; height: 66.667%;\"><div class=\"eic-cols\"><div class=\"eic-col eic-child-1\" style=\"top: 0; bottom: 0; left: 0; right: 50%; width: 50%;\"><div class=\"eic-image eic-image-1\" data-size-x=\"432\" data-size-y=\"320\" data-pos-x=\"-93\" data-pos-y=\"0\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_46-scaled.jpg\" style=\"width: 432px !important;height: 320px !important;max-width: none !important;max-height: none !important;position: absolute !important;left: -93px !important;top: 0px !important;padding: 0 !important;margin: 0 !important;border: none !important;\" title=\"UMB_46\" alt=\"UMB_46\" \/><\/div><\/div><div class=\"eic-col eic-child-2\" style=\"top: 0; bottom: 0; right: 0; left: 50%; width: 50%;\"><div class=\"eic-rows\"><div class=\"eic-row eic-child-1\" style=\"top: 0; left: 0; right: 0; bottom: 50%; height: 50%;\"><div class=\"eic-image eic-image-2\" data-size-x=\"238\" data-size-y=\"175\" data-pos-x=\"0\" data-pos-y=\"-7\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_43-scaled.jpg\" style=\"width: 238px !important;height: 175px !important;max-width: none !important;max-height: none !important;position: absolute !important;left: 0px !important;top: -7px !important;padding: 0 !important;margin: 0 !important;border: none !important;\" title=\"UMB_43\" alt=\"UMB_43\" \/><\/div><\/div><div class=\"eic-row eic-child-2\" style=\"bottom: 0; left: 0; right: 0; top: 50%; height: 50%;\"><div class=\"eic-image eic-image-3\" data-size-x=\"238\" data-size-y=\"175\" data-pos-x=\"0\" data-pos-y=\"-18\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/UMB_44-scaled.jpg\" style=\"width: 238px !important;height: 175px !important;max-width: none !important;max-height: none !important;position: absolute !important;left: 0px !important;top: -18px !important;padding: 0 !important;margin: 0 !important;border: none !important;\" title=\"UMB_44\" alt=\"UMB_44\" \/><\/div><\/div><\/div><\/div><\/div><\/div><\/div><\/div><\/div>\n\n\n<p>Nogi ca\u0142kiem przyzwoicie to wszystko znosz\u0105. Spacer po p\u0142askim jest w miar\u0119 bezproblemowy. Przeszkody pojawiaj\u0105 si\u0119 na ewentualnych schodach lub gdy po d\u0142u\u017cszej przerwie trzeba wsta\u0107. Wtedy rozruszanie zastyg\u0142ych mi\u0119\u015bni zajmuje dobre kilka minut. <\/p>\n\n\n\n<p>Stwierdzam, \u017ce posz\u0142o mi naprawd\u0119 dobrze. Organizm zni\u00f3s\u0142 ten wysi\u0142ek lepiej ni\u017c przyzwoicie, wi\u0119c powoli zaczynam planowa\u0107 kolejne biegi. Oczywi\u015bcie apetyt ro\u015bnie w miar\u0119 jedzenia, zatem musi by\u0107 d\u0142u\u017cej, wy\u017cej i bardziej. Ju\u017c nie mog\u0119 si\u0119 doczeka\u0107!<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Gar\u015b\u0107 statystyk<\/h2>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">WY\u017bYWIENIE<\/h3>\n\n\n\n<p>Na tras\u0119 wzi\u0105\u0142em:<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\"><li>Cheddar, kt\u00f3ry okaza\u0142 si\u0119 by\u0107 mega hitem. Wchodzi\u0142 doskonale, nawet na ostatnim etapie biegu;<\/li><li>Kabanosy by\u0142y takie sobie. Dla mnie zbyt suche. Na pocz\u0105tku ok, ale przy zm\u0119czeniu musia\u0142em je popija\u0107 ogromnymi ilo\u015bciami wody;<\/li><li>Batoniki energetyczne, kt\u00f3re zrobi\u0142em sam. Mega proste, maj\u0105 du\u017co kalorii, ale s\u0105 r\u00f3wnie\u017c mocno s\u0142odkie. Od po\u0142owy dystansu mia\u0142em ich dosy\u0107 i powodowa\u0142y odruch wymiotny;<\/li><li>Kanapki by\u0142y super. Nadal nie rozumiem, dlaczego ten Romek nie chcia\u0142 ich spr\u00f3bowa\u0107. Najlepiej wchodzi\u0142y te z jasnego pieczywa. Razowe okaza\u0142o si\u0119 r\u00f3wnie suche jak kabanosy. Nast\u0119pnym razem wezm\u0119 tylko jasne bu\u0142ki.<\/li><\/ul>\n\n\n\n<p>Jedyny problem stanowi\u0142o pakownie jedzenia. Folia aluminiowa nie sprawdza si\u0119 zupe\u0142nie, poniewa\u017c gdy namoknie, wchodzi w reakcj\u0119 z jedzeniem i pozostawia metaliczny posmak na serze i kanapkach. Natomiast papier do pieczenia, kt\u00f3rego u\u017cy\u0142em do batonik\u00f3w jest zbyt sztywny i rozwija si\u0119 nawet w plecaku. Musz\u0119 poszuka\u0107 innego rozwi\u0105zania.<\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">SPRZ\u0118T<\/h3>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\"><li>Plecak Grivel 5l \u2013 Niby ma\u0142y, ale wystarcza w zupe\u0142no\u015bci, a w nim: jedzenie, powerbank, kurtka i&nbsp;kilka innych najpotrzebniejszych rzeczy;<\/li><li>Kije Black Diamond \u2013 bardzo mi pomog\u0142y odci\u0105\u017cy\u0107 uda;<\/li><li>Czo\u0142\u00f3wka Petzl Actik \u2013 w&nbsp;lesie dawa\u0142a rad\u0119, ale generalnie nie jestem z niej zadowolony. Inni zawodnicy mieli czo\u0142\u00f3wki du\u017co wi\u0119kszej mocy. Przez wi\u0119kszo\u015b\u0107 czasu bieg\u0142em sam i zwyczajnie brakowa\u0142o mi \u015bwiat\u0142a;<\/li><li>Buty: Mizuno Daichi. Jak zwykle spisa\u0142y si\u0119 na medal. Otarcie na koniec biegu to nie ich wina. Poza tym jednym incydentem, moje stopy po biegu wygl\u0105daj\u0105 jak pupcia niemowl\u0119cia, mimo \u017ce od 40km buty by\u0142y przemoczone;<\/li><li>Ciuchy \u2013 Ze wzgl\u0119du na ch\u0142odn\u0105 noc: D\u0142ugie spodnie i bluza, a pod spodem koszulka z kr\u00f3tkim r\u0119kawem. Do tego r\u0119kawiczki i Buff na&nbsp;g\u0142ow\u0119.<\/li><\/ul>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">KPI<\/h3>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\"><li>Tras\u0119 pokona\u0142em ze \u015bredni\u0105 pr\u0119dko\u015bci\u0105 7:16km\/h;<\/li><li>Spali\u0142em nieca\u0142e 6000 kcal;<\/li><li>Pi\u0142em tylko wod\u0119 i herbat\u0119;<\/li><li>Najszybszy kilometr zrobi\u0142em w tempie 4:40 (kawa\u0142ek asfaltu w drodze do Roztok), a najwolniejszy zaj\u0105\u0142 mi 26,5 minuty (przepak w Roztokach);<\/li><li>Ostatnie 10km, pomimo ogromnego zm\u0119czenia, by\u0142o moj\u0105 czwart\u0105 najszybsz\u0105 dych\u0105 podczas biegu. Szybciej zrobi\u0142em tylko pierwsze 30km. Ca\u0142a reszta, czyli od 31 do 80km zaj\u0119\u0142a mi wi\u0119cej czasu.<\/li><\/ul>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">WYNIK<\/h3>\n\n\n\n<p>W koronnym dystansie Ultramaratonu Bieszczadzkiego wystartowa\u0142y 172 osoby ze 193 zg\u0142oszonych. 33 z nich (nieca\u0142e 20%) odpu\u015bci\u0142o, odpad\u0142o na trasie lub nie zmie\u015bci\u0142o si\u0119 w 17-godzinnym limicie. Mi ca\u0142o\u015b\u0107 zaj\u0119\u0142a 12 godzin i 13 minut, co daje 22 miejsce OPEN (ze strat\u0105 2:40 do zwyci\u0119zcy) i 7. w kategorii M30. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"768\" height=\"1024\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_13-768x1024.jpg\" alt=\"Ultramaraton Bieszczadzki TeamPlutt meta\" class=\"wp-image-304\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_13-768x1024.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_13-225x300.jpg 225w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_13-1152x1536.jpg 1152w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_13-1536x2048.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_13-scaled.jpg 1920w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption><em>Prawie podium<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">PODSUMOWANIE<\/h3>\n\n\n\n<p>Og\u00f3lnie udana impreza. Jak ka\u017cda, ma swoje plusy i minusy. Wed\u0142ug mnie najwi\u0119ksze zalety to:<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\"><li>Fragment przez Bieszczadzki Park Narodowy, ze wzgl\u0119du na fenomenalne widoki;<\/li><li>Oznaczenie trasy na najwy\u017cszym poziomie. Ani razu nie musia\u0142em zagl\u0105da\u0107 do telefonu, \u017ceby sprawdzi\u0107 track;<\/li><li>Punkty od\u017cywcze: na bogato. Niczego nie brakowa\u0142o, du\u017co ciep\u0142ych posi\u0142k\u00f3w;<\/li><li>Wolontariat: Znakomicie. Mega pomocni ludzie, ale to w zasadzie chyba standard na wszystkich imprezach ultra;<\/li><li>Bieg dla dzieci: Super sprawa, fajnie \u017ce mo\u017cna pokaza\u0107 dzieciakom cho\u0107 kawa\u0142ek tego klimatu.<\/li><\/ul>\n\n\n\n<p>Niestety minus\u00f3w te\u017c z mojego punktu widzenia by\u0142o sporo, co troch\u0119 dziwi, bo to ju\u017c 7. edycja tej imprezy. Do tego organizator ma na koncie inne biegi rze\u017anikowe. Do idea\u0142u jeszcze troch\u0119 brakuje:<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\"><li>Trasa: sporo asfaltu. Pierwsze 12km do Roztok g\u0142\u00f3wnie prowadzi\u0142o drog\u0105. Nie da\u0142oby rady pu\u015bci\u0107 trasy jak\u0105\u015b le\u015bn\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105? Wiem \u017ce z przodu jecha\u0142 Hyundai i pewnie taki by\u0142 uk\u0142ad ze sponsorem, ale mo\u017ce postara\u0107 si\u0119 bardziej o trail? Nie wystarczy\u0142oby \u017ceby oklejone auto pojecha\u0142o 1-2km, a potem pu\u015bci\u0107 ludzi w las? Po to tam przyjechali\u015bmy przecie\u017c;-)<\/li><li>Eko: Temat mega popularny, sam zwracam na to mocno uwag\u0119: Dosta\u0142em pakiet startowy, w kt\u00f3rym by\u0142 super plecaczek, a to wszystko zapakowane w worek foliowy. Nie pro\u015bciej wykorzysta\u0107 w\u0142a\u015bnie ten plecaczek? Taniej i bardziej eko. Podobnie w kwestii informatora. Szkoda papieru, dlaczego nie ma wersji online? Sporo organizator\u00f3w stosuje ju\u017c takie rozwi\u0105zanie;<\/li><li>Bieg dla dzieci: mia\u0142y by\u0107 upominki dla dzieci po biegu, a tym upominkiem okaza\u0142 si\u0119 ser \u017c\u00f3\u0142ty. No lipa straszna. Kto to wymy\u015bli\u0142? Obstawiam, \u017ce kto\u015b kto nie ma dzieci;<\/li><li>Expo: Troch\u0119 sp\u00f3\u017anione. Wiem \u017ce logistycznie to du\u017ce wyzwanie, jednak to nie jest pierwsza edycja tej imprezy. Gdy ja odbiera\u0142em pakiet, Garmin dopiero si\u0119 rozk\u0142ada\u0142. Dziwi\u0119 si\u0119 te\u017c \u017ce nie by\u0142o stoiska Hoka &#8211; jednego z g\u0142\u00f3wnych sponsor\u00f3w. No chyba \u017ce rozstawi\u0142o si\u0119 jeszcze p\u00f3\u017aniej;<\/li><li>Meta: Tutaj najwi\u0119ksza wtopa, czyli posi\u0142ek regeneracyjny. Widzia\u0142em ludzi kt\u00f3rzy dobiegali na met\u0119 g\u0142odni i zm\u0119czeni, a okazywa\u0142o si\u0119 \u017ce z ciep\u0142ych rzeczy jest dla nich tylko herbata. Nie wiem jak by\u0142a liczona ilo\u015b\u0107 posi\u0142k\u00f3w, ale co\u015b tutaj nie zagra\u0142o. Dla mnie to mega wa\u017cny punkt. Ka\u017cdy kto przebiegnie kilkadziesi\u0105t km po g\u00f3rach, jest zwyczajnie g\u0142odny. Jedzenia nie powinno zabrakn\u0105\u0107, du\u017co os\u00f3b marudzi\u0142o i wcale im si\u0119 nie dziwi\u0119;<\/li><li>Godzina startu dystansu 90km. Dlaczego 00:00?. Wg mnie limit 17h pozwala na przesuni\u0119cie startu np. na 3 nad ranem, \u017ceby ludzie zd\u0105\u017cyli z\u0142apa\u0107 cokolwiek wi\u0119cej snu. Pr\u00f3bowa\u0142em nam\u00f3wi\u0107 swoich znajomych na ten bieg, ale to by\u0142 punkt kt\u00f3ry ich skre\u015bla\u0142, bo bali si\u0119 zarwa\u0107 ca\u0142\u0105 noc. Ja z reszt\u0105 te\u017c si\u0119 tego mocno obawia\u0142em. Ale by\u0107 mo\u017ce takie by\u0142o zamierzenie, \u017ce to jest bieg &#8222;dla twardzieli&#8221;;-) <\/li><\/ul>\n\n\n\n<p>Ostatecznie mi\u0142o wspominam t\u0105 imprez\u0119. Pogoda bardzo du\u017co pomog\u0142a i dzi\u0119ki niej bieg\u0142o si\u0119 r\u00f3wnie\u017c znakomicie. Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce wzi\u0105\u0142em w tym udzia\u0142. Mam nadziej\u0119 jeszcze kiedy\u015b wr\u00f3ci\u0107 w Bieszczady.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8222;Nie ogarniam ludzi kt\u00f3rzy biegaj\u0105 ultra przez noc&#8230; gdy normalni ludzie id\u0105 spa\u0107, ci zarywaj\u0105 noc \u017ceby sobie pobiega\u0107&#8230; bez sensu&#8230; ma\u0142o to bieg\u00f3w w ci\u0105gu dnia jest do wyboru?&#8221; &#8211; Ja. Jeszcze niedawno.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":308,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"cybocfi_hide_featured_image":"yes","footnotes":""},"categories":[3],"tags":[20,14,21,10,19],"class_list":["post-284","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-wspomnieniuszki","tag-bieg-rzeznika","tag-daniel-pluta","tag-hyundai-ultramaraton-bieszczadzki","tag-teamplutt-2","tag-ultramaraton-bieszczadzki"],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v24.3 - https:\/\/yoast.com\/wordpress\/plugins\/seo\/ -->\n<title>UltraMaraton Bieszczadzki - Pierwsza zarwana nocka - TeamPlutt<\/title>\n<meta name=\"description\" content=\"UltraMaraton Bieszczadzki - Pierwsza zarwana nocka w moim wykonaniu. Ca\u0142a noc spedzona w g\u00f3rach w Bieszczadach. Co\u015b wspania\u0142ego!\" \/>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2020\/11\/20\/ultramaraton-bieszczadzki-pierwsza-zarwana-nocka\/\" \/>\n<meta property=\"og:locale\" content=\"pl_PL\" \/>\n<meta property=\"og:type\" content=\"article\" \/>\n<meta property=\"og:title\" content=\"UltraMaraton Bieszczadzki - Pierwsza zarwana nocka - TeamPlutt\" \/>\n<meta property=\"og:description\" content=\"UltraMaraton Bieszczadzki - Pierwsza zarwana nocka w moim wykonaniu. Ca\u0142a noc spedzona w g\u00f3rach w Bieszczadach. Co\u015b wspania\u0142ego!\" \/>\n<meta property=\"og:url\" content=\"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2020\/11\/20\/ultramaraton-bieszczadzki-pierwsza-zarwana-nocka\/\" \/>\n<meta property=\"og:site_name\" content=\"TeamPlutt\" \/>\n<meta property=\"article:author\" content=\"https:\/\/www.facebook.com\/daniel.pluta.16\" \/>\n<meta property=\"article:published_time\" content=\"2020-11-20T19:11:12+00:00\" \/>\n<meta property=\"article:modified_time\" content=\"2021-02-08T11:02:54+00:00\" \/>\n<meta property=\"og:image\" content=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_16-scaled.jpg\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:width\" content=\"2560\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:height\" content=\"1923\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:type\" content=\"image\/jpeg\" \/>\n<meta name=\"author\" content=\"admin\" \/>\n<meta name=\"twitter:card\" content=\"summary_large_image\" \/>\n<meta name=\"twitter:label1\" content=\"Napisane przez\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data1\" content=\"admin\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:label2\" content=\"Szacowany czas czytania\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data2\" content=\"34 minuty\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\/\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2020\/11\/20\/ultramaraton-bieszczadzki-pierwsza-zarwana-nocka\/\",\"url\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2020\/11\/20\/ultramaraton-bieszczadzki-pierwsza-zarwana-nocka\/\",\"name\":\"UltraMaraton Bieszczadzki - Pierwsza zarwana nocka - TeamPlutt\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2020\/11\/20\/ultramaraton-bieszczadzki-pierwsza-zarwana-nocka\/#primaryimage\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2020\/11\/20\/ultramaraton-bieszczadzki-pierwsza-zarwana-nocka\/#primaryimage\"},\"thumbnailUrl\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_16-scaled.jpg\",\"datePublished\":\"2020-11-20T19:11:12+00:00\",\"dateModified\":\"2021-02-08T11:02:54+00:00\",\"author\":{\"@id\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/#\/schema\/person\/5357e007d0d46a2a64dd8c63bcff8c04\"},\"description\":\"UltraMaraton Bieszczadzki - Pierwsza zarwana nocka w moim wykonaniu. Ca\u0142a noc spedzona w g\u00f3rach w Bieszczadach. Co\u015b wspania\u0142ego!\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2020\/11\/20\/ultramaraton-bieszczadzki-pierwsza-zarwana-nocka\/#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2020\/11\/20\/ultramaraton-bieszczadzki-pierwsza-zarwana-nocka\/\"]}]},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2020\/11\/20\/ultramaraton-bieszczadzki-pierwsza-zarwana-nocka\/#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Strona g\u0142\u00f3wna\",\"item\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":2,\"name\":\"UltraMaraton Bieszczadzki &#8211; Pierwsza zarwana nocka\"}]},{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/#website\",\"url\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/\",\"name\":\"TeamPlutt\",\"description\":\"Running is my gasoline\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":{\"@type\":\"PropertyValueSpecification\",\"valueRequired\":true,\"valueName\":\"search_term_string\"}}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/#\/schema\/person\/5357e007d0d46a2a64dd8c63bcff8c04\",\"name\":\"admin\",\"image\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/#\/schema\/person\/image\/\",\"url\":\"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/7d6756af14d05439d03442bf64104701?s=96&d=mm&r=g\",\"contentUrl\":\"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/7d6756af14d05439d03442bf64104701?s=96&d=mm&r=g\",\"caption\":\"admin\"},\"sameAs\":[\"https:\/\/teamplutt.pl\",\"https:\/\/www.facebook.com\/daniel.pluta.16\"],\"url\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/author\/admin\/\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"UltraMaraton Bieszczadzki - Pierwsza zarwana nocka - TeamPlutt","description":"UltraMaraton Bieszczadzki - Pierwsza zarwana nocka w moim wykonaniu. Ca\u0142a noc spedzona w g\u00f3rach w Bieszczadach. Co\u015b wspania\u0142ego!","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2020\/11\/20\/ultramaraton-bieszczadzki-pierwsza-zarwana-nocka\/","og_locale":"pl_PL","og_type":"article","og_title":"UltraMaraton Bieszczadzki - Pierwsza zarwana nocka - TeamPlutt","og_description":"UltraMaraton Bieszczadzki - Pierwsza zarwana nocka w moim wykonaniu. Ca\u0142a noc spedzona w g\u00f3rach w Bieszczadach. Co\u015b wspania\u0142ego!","og_url":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2020\/11\/20\/ultramaraton-bieszczadzki-pierwsza-zarwana-nocka\/","og_site_name":"TeamPlutt","article_author":"https:\/\/www.facebook.com\/daniel.pluta.16","article_published_time":"2020-11-20T19:11:12+00:00","article_modified_time":"2021-02-08T11:02:54+00:00","og_image":[{"width":2560,"height":1923,"url":"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_16-scaled.jpg","type":"image\/jpeg"}],"author":"admin","twitter_card":"summary_large_image","twitter_misc":{"Napisane przez":"admin","Szacowany czas czytania":"34 minuty"},"schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2020\/11\/20\/ultramaraton-bieszczadzki-pierwsza-zarwana-nocka\/","url":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2020\/11\/20\/ultramaraton-bieszczadzki-pierwsza-zarwana-nocka\/","name":"UltraMaraton Bieszczadzki - Pierwsza zarwana nocka - TeamPlutt","isPartOf":{"@id":"https:\/\/teamplutt.pl\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2020\/11\/20\/ultramaraton-bieszczadzki-pierwsza-zarwana-nocka\/#primaryimage"},"image":{"@id":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2020\/11\/20\/ultramaraton-bieszczadzki-pierwsza-zarwana-nocka\/#primaryimage"},"thumbnailUrl":"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/UMB_16-scaled.jpg","datePublished":"2020-11-20T19:11:12+00:00","dateModified":"2021-02-08T11:02:54+00:00","author":{"@id":"https:\/\/teamplutt.pl\/#\/schema\/person\/5357e007d0d46a2a64dd8c63bcff8c04"},"description":"UltraMaraton Bieszczadzki - Pierwsza zarwana nocka w moim wykonaniu. Ca\u0142a noc spedzona w g\u00f3rach w Bieszczadach. Co\u015b wspania\u0142ego!","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2020\/11\/20\/ultramaraton-bieszczadzki-pierwsza-zarwana-nocka\/#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2020\/11\/20\/ultramaraton-bieszczadzki-pierwsza-zarwana-nocka\/"]}]},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2020\/11\/20\/ultramaraton-bieszczadzki-pierwsza-zarwana-nocka\/#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Strona g\u0142\u00f3wna","item":"https:\/\/teamplutt.pl\/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"UltraMaraton Bieszczadzki &#8211; Pierwsza zarwana nocka"}]},{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/teamplutt.pl\/#website","url":"https:\/\/teamplutt.pl\/","name":"TeamPlutt","description":"Running is my gasoline","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/teamplutt.pl\/?s={search_term_string}"},"query-input":{"@type":"PropertyValueSpecification","valueRequired":true,"valueName":"search_term_string"}}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/teamplutt.pl\/#\/schema\/person\/5357e007d0d46a2a64dd8c63bcff8c04","name":"admin","image":{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/teamplutt.pl\/#\/schema\/person\/image\/","url":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/7d6756af14d05439d03442bf64104701?s=96&d=mm&r=g","contentUrl":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/7d6756af14d05439d03442bf64104701?s=96&d=mm&r=g","caption":"admin"},"sameAs":["https:\/\/teamplutt.pl","https:\/\/www.facebook.com\/daniel.pluta.16"],"url":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/author\/admin\/"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/284","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=284"}],"version-history":[{"count":81,"href":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/284\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1045,"href":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/284\/revisions\/1045"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/308"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=284"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=284"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=284"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}