{"id":1719,"date":"2022-10-14T21:07:41","date_gmt":"2022-10-14T20:07:41","guid":{"rendered":"http:\/\/teamplutt.pl\/?p=1719"},"modified":"2023-01-01T13:31:16","modified_gmt":"2023-01-01T12:31:16","slug":"maraton-warszawski-ultras-na-asfalcie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2022\/10\/14\/maraton-warszawski-ultras-na-asfalcie\/","title":{"rendered":"Maraton Warszawski &#8211; Ultras na asfalcie"},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"683\" src=\"http:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN03-1024x683.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1775\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN03-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN03-300x200.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN03-768x512.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN03-1536x1024.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN03-720x480.jpg 720w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN03-360x240.jpg 360w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN03-1320x880.jpg 1320w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN03.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>fot: Jan Nyka<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<h5 class=\"wp-block-heading\">Czy mo\u017cna napisa\u0107 ciekaw\u0105 relacj\u0119 z maratonu ulicznego? Na trasie wiele ciekawego si\u0119 nie dzieje. Raczej g\u0142\u00f3wnie monotonia, sta\u0142a pr\u0119dko\u015b\u0107, brak niespodzianek, no chyba \u017ce kryzys to niespodzianka. Za to w g\u0142owie biegacza to dopiero si\u0119 dzieje. Z pozoru nudne przebieranie nogami okazuje si\u0119 mie\u0107 w sobie co\u015b z Gwiezdnych Wojen, co\u015b z Harrego Pottera, a nawet co\u015b z ekspresjonizmu abstrakcyjnego. I pomy\u015ble\u0107, \u017ce wszystko to mie\u015bci si\u0119 w jednej malutkiej g\u0142\u00f3wce.<\/h5>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Przygotowania<\/h2>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">Rok 2015<\/h3>\n\n\n\n<p>Nawet nie pami\u0119tam kiedy to dok\u0142adnie by\u0142o. Kt\u00f3rego\u015b pi\u0119knego dnia m\u00f3j \u00f3wczesny Sensei biegowy zapyta\u0142 si\u0119 mnie czy pobiegn\u0119 z nim maraton. Parskn\u0105\u0142em jedynie \u015bmiechem i powiedzia\u0142em, \u017ceby popuka\u0142 si\u0119 w g\u0142ow\u0119. Naprawd\u0119 mocno. Przecie\u017c to nie dla ludzi! Kr\u0119ci\u0142em wtedy oko\u0142o 30 km tygodniowo, zupe\u0142nie nic nie wiedzia\u0142em o technice biegania, treningu i butach, a \u0107wiczenia uzupe\u0142niaj\u0105ce sprowadza\u0142y si\u0119 u mnie do uzupe\u0142niania p\u0142yn\u00f3w wieczorami, g\u0142ownie tych z procentami. Przy weekendach trzeba by\u0142o uzupe\u0142nia\u0107 je bardziej intensywnie, \u017ceby starczy\u0142o na ca\u0142y tydzie\u0144. Jednym s\u0142owem by\u0142em typowym biegowym Januszem. Do tego na tyle g\u0142upim, \u017ce ostatecznie da\u0142em si\u0119 nam\u00f3wi\u0107 Senseiowi na Maraton Warszawski. Dopiero p\u00f3\u017aniej dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce chodzi\u0142o o Orlen Warsaw Marathon.<\/p>\n\n\n\n<p>Ma\u0142o tego, \u017ce zosta\u0142em wkr\u0119cony. Mia\u0142em tak niewiele wyobra\u017ani o bieganiu, \u017ce uwierzy\u0142em w debiut poni\u017cej trzech godzin. Dw\u00f3jka z przodu. Marzenie ka\u017cdego marato\u0144czyka, kt\u00f3re zamierza\u0142em zrealizowa\u0107 za pierwszym podej\u015bciem. Dobre&#8230; Dzisiaj mog\u0119 si\u0119 z tego tylko \u015bmia\u0107, ale w\u00f3wczas naprawd\u0119 wierzy\u0142em, \u017ce jestem mocarzem, a wizja mo\u017cliwo\u015bci sparafrazowania na g\u0142os mojej ulubionej <strong><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=XMS9j16CicE&amp;t=24s\">sentencji z Gwiezdnych Wojen<\/a><\/strong> do Senseia jeszcze bardziej utwierdza\u0142a mnie w przekonaniu, \u017ce dam rad\u0119: <\/p>\n\n\n\n<blockquote class=\"wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow\">\n<p>The circle is now complete. When I met you I was but the learner. Now I am the master.<\/p>\n<cite>Darth Vader<\/cite><\/blockquote>\n\n\n\n<p>Musia\u0142em jedynie pobiec mocniej ni\u017c on. Wszystkie pozosta\u0142e znaki na niebie i ziemi jasno dawa\u0142y mi do zrozumienia: nie r\u00f3b tego, nie dasz rady, to z\u0142y pomys\u0142 jest, taki z Ciebie tr\u00f3jko\u0142amacz jak z koziej dupy tr\u0105bka i inne tego typu, ale zwyczajnie nie chcia\u0142em ich zauwa\u017cy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">24 Kwietnia 2016<\/h3>\n\n\n\n<p>Jest 8:40. Stoj\u0119 na Wybrze\u017cu Szczeci\u0144skim pod Stadionem Narodowym, dzwoni\u0119 z\u0119bami z zimna, bo w nocy by\u0142o 0 stopni i mam wra\u017cenie, \u017ce teraz jest niewiele lepiej. Telepi\u0119 si\u0119 przeskakuj\u0105c z nogi na nog\u0119, a usta wyginaj\u0105 mi si\u0119 w podk\u00f3wk\u0119, poniewa\u017c to ju\u017c jest ten moment, kiedy trzeba zrzuci\u0107 bluz\u0119, a ja pod spodem mam tylko koszulk\u0119, r\u0119kawki i kr\u00f3tkie galoty. Z b\u00f3lem serca, stercz\u0105cymi sutkami i ogromn\u0105 nadziej\u0105 na rozgrzanie si\u0119 na trasie, wyczekuj\u0119 wystrza\u0142u s\u0119dziego.<\/p>\n\n\n\n<p>Ruszamy r\u00f3wno o 8:45. Ca\u0142e moje wyst\u0105pienie mo\u017cna stre\u015bci\u0107 do klasycznego przyk\u0142adu ksi\u0105\u017ckowego, czyli pierwsze 29 km idzie zgodnie z planem, ale niestety w Wilanowie nogi zaczynaj\u0105 odmawia\u0107 mi pos\u0142usze\u0144stwa. 2 kilometry dalej do\u015bwiadczam swoich pierwszych biegowych skurcz\u00f3w. Pami\u0119tam je do dzi\u015b. Niewinne mrowienie w pachwinach i \u0142ydkach, kt\u00f3re po kilku chwilach przeistacza si\u0119 w przeszywaj\u0105cy b\u00f3l. Nie spos\u00f3b mu si\u0119 przeciwstawi\u0107. Padam na ziemi\u0119 i nie mog\u0119 si\u0119 podnie\u015b\u0107, bo nogi mam sztywne w kolanach jak drewniane belki na placu budowy. Spr\u00f3buj wsta\u0107 z pozycji le\u017c\u0105cej do pionu na prostych nogach to zrozumiesz o co mi chodzi. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"679\" src=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/MW2016-1024x679.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1795\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/MW2016-1024x679.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/MW2016-300x199.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/MW2016-768x509.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/MW2016-1536x1018.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/MW2016-360x240.jpg 360w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/MW2016-1320x875.jpg 1320w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/MW2016.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>fot: Marek Wilczura<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>I to ma by\u0107 ten debiut w maratonie? Zgo\u0142a inaczej sobie to wyimaginowa\u0142em. Oczyma wyobra\u017ani wielokrotnie widzia\u0142em t\u0119 pomp\u0119 na mecie, konfetti fruwaj\u0105ce w powiewach wiatru, kiedy przekraczam met\u0119 i spikera krzycz\u0105cego do mikrofonu &#8222;Prosz\u0119 pa\u0144stwa, jest i Daniel Pluta! Debiut poni\u017cej trzech godzin! Wielkie gratulacje!&#8221; i skanduj\u0105ce przy moim finiszu tysi\u0105ce garde\u0142 wydzieraj\u0105cych si\u0119 w niebog\u0142osy &#8222;DAWAJ!&#8221;, a o p\u00f3\u0142nagich cheerleaderkach i kobietach mdlej\u0105cych na m\u00f3j widok nie wspominaj\u0105c.<\/p>\n\n\n\n<p>Tymczasem le\u017c\u0119 na \u015brodku ulicy zwijaj\u0105c si\u0119 z b\u00f3lu i jednocze\u015bnie ciesz\u0105c si\u0119, \u017ce na czas maratonu ruch samochodowy jest wstrzymany, poniewa\u017c nie jestem w stanie przesun\u0105\u0107 si\u0119 nawet o centymetr. Mijaj\u0105 mnie dziesi\u0105tki os\u00f3b. Nikt si\u0119 nie zatrzymuje, bo ka\u017cdy walczy o jaki\u015b cel. Panu ju\u017c podzi\u0119kujemy. No nie wstan\u0119 sam. Co robi\u0107? <\/p>\n\n\n\n<p>Lituj\u0105 si\u0119 nade mn\u0105 dwie dobre duszyczki. Pomagaj\u0105 si\u0119 ponie\u015b\u0107 i poklepuj\u0105 po plecach. To w\u0142a\u015bnie w tym momencie dowiaduj\u0119 si\u0119 kilku ciekawostek marato\u0144skich, mi\u0119dzy innymi tego \u017ce b\u00f3l przeminie, ale chwa\u0142a pozostanie, cho\u0107 to nie za bardzo poprawia mi humoru, bo bardziej interesuje mnie ten moment, tu i teraz, a nie co b\u0119dzie za jaki\u015b czas. Powiedzieli r\u00f3wnie\u017c, \u017ceby jeba\u0107 wynik, wa\u017cne \u017ceby frajda by\u0142a, jednak tutaj r\u00f3wnie\u017c mam w\u0105tpliwo\u015bci, czy moje bie\u017c\u0105ce odczucia przynajmniej w minimalnym stopniu przypominaj\u0105 frajd\u0119. W skr\u00f3cie ani jedno ani drugie nie podnosi mnie na duchu, ale jestem bardzo wdzi\u0119czny tym dw\u00f3m kolesiom, kt\u00f3rzy pozbierali mnie do kupy i pozwolili cierpie\u0107 dalej jeszcze przez kilka kilometr\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Ko\u0144c\u00f3wka Orlen Warsaw Marathon to prawdziwa droga przez m\u0119k\u0119 przeplatana kolejnymi skurczami i rozterkami co ja tu w og\u00f3le robi\u0119. Najbardziej frustruje mnie fakt, \u017ce kto\u015b na z\u0142o\u015b\u0107 poustawia\u0142 rowery na mijanych przeze mnie stacjach Veturilo w literki sk\u0142adaj\u0105ce si\u0119 na napis &#8222;Wsiadaj! Podjed\u017a kawa\u0142ek&#8221;. Naprawd\u0119 musz\u0119 wykazywa\u0107 si\u0119 wyj\u0105tkow\u0105 determinacj\u0105, \u017ceby nie skorzysta\u0107 z tej okazji, a pokona\u0107 pozosta\u0142\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 maratonu pieszo.<\/p>\n\n\n\n<p>Kilka minut po po\u0142udniu docieram do upragnionej mety. Na kilkadziesi\u0105t metr\u00f3w przed ni\u0105 spo\u015br\u00f3d okrzyk\u00f3w przypadkowych kibic\u00f3w przebija si\u0119 radosne &#8222;Syniu!! Brawo!!!&#8221;. Z trudem przekr\u0119cam g\u0142ow\u0119 i widz\u0119 moj\u0105 mam\u0119 u\u015bmiechni\u0119t\u0105 od ucha do ucha i machaj\u0105c\u0105 do mnie. \u015awietnie si\u0119 bawi. Ja ju\u017c nie. Troch\u0119 mi przykro, \u017ce moi rodzice s\u0105 \u015bwiadkami tego upokorzenia. Orlen Warsaw Marathon bezlito\u015bnie pokaza\u0142 mi gdzie jest moje miejsce w panteonie marato\u0144czyk\u00f3w. Niestety nie w czo\u0142\u00f3wce. Sam ich tutaj zaprosi\u0142em, wszak nie codziennie synek debiutuje w maratonie. Chcia\u0142em pokaza\u0107 klas\u0119, nie do ko\u0144ca si\u0119 uda\u0142o, jednak wa\u017cne \u017ce wsparcie jest na tych ostatnich metrach. Podobno nawet uda\u0142o mi si\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Po przekroczeniu linii mety na b\u0142oniach Stadionu Narodowego z trudem docieram do rodzic\u00f3w i ma\u0142\u017conki z synem. Wszyscy mi gratuluj\u0105, na koniec dnia wstydu nie ma, bo debiut marato\u0144ski na 3:25 to te\u017c niczego sobie osi\u0105gni\u0119cie, wi\u0119c jakakolwiek wewn\u0119trzna satysfakcja te\u017c jest. Wiem, \u017ce biega\u0107 to powinno si\u0119 i\u015b\u0107 do lasu, a nie blokowa\u0107 miasto w bo\u017cy dzie\u0144, przez co ludzie nie mog\u0105 do Galmoku sobie podjecha\u0107, ale mimo to podoba\u0142o mi si\u0119. I mimo to nie polecam. No chyba \u017ce kto\u015b lubi jak boli. <\/p>\n\n\n\n<p>Mnie boli bardzo. Nie jestem w stanie zrobi\u0107 stabilnego kroku do przodu, a przede mn\u0105 jeszcze dwa ogromne wyzwania. Pierwsze to przebra\u0107 si\u0119 w suche i ciep\u0142e ciuchy, a drugie to doj\u015b\u0107 do domu. Zostawiam rodzic\u00f3w przed wyj\u015bciem ze strefy zawodnika, \u017cona ju\u017c si\u0119 zawija, bo junior zanosi si\u0119 p\u0142aczem, sam id\u0119 do przebieralni, a potem planujemy wr\u00f3ci\u0107 z mam\u0105 i tat\u0105 do domu. <\/p>\n\n\n\n<p>Chwila na przebranie przeci\u0105ga si\u0119 w dobre p\u00f3\u0142 godziny. U\u017calaj\u0105c si\u0119 nad sob\u0105 pomi\u0119dzy kolejnymi skurczami zastanawiam si\u0119 czy rodzice maj\u0105 na tyle cierpliwo\u015bci, \u017ceby na mnie poczeka\u0107. Nie jestem w stanie za\u0142o\u017cy\u0107 \u015bwie\u017cych skarpetek, bo przy ka\u017cdym ruchu nog\u0105 \u0142api\u0105 mnie kolejne bole\u015bci w mi\u0119\u015bniach. Jacy\u015b kolesie radz\u0105 mi wej\u015bcie bo basenu z zimn\u0105 wod\u0105, bo to rzekomo pomaga na skurcze. Najwyra\u017aniej s\u0105 bardziej do\u015bwiadczeni ode mnie w tematach marato\u0144skich, cho\u0107 to akurat nie jest trudne, bo ci\u0119\u017cko raczej znale\u017a\u0107 kogo\u015b mniej do\u015bwiadczonego. Jednak zawsze mi si\u0119 wydawa\u0142o, \u017ce to ciep\u0142a woda pomaga rozlu\u017ani\u0107 mi\u0119\u015bnie a nie zimna, ale w tym momencie jest mi zupe\u0142nie wszystko jedno i jestem got\u00f3w skorzysta\u0107 z ka\u017cdego rozwi\u0105zania, kt\u00f3re mo\u017ce przynie\u015b\u0107 mi ulg\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Po kilku minutach sp\u0119dzonych w zimnej wodzie pr\u00f3buj\u0119 opu\u015bci\u0107 basenik, ale tu pojawia si\u0119 kolejna przeszkoda. Trzeba pokona\u0107 ram\u0119 basenu przez poniesienie nogi, a ja nie jestem w stanie tego wykona\u0107. Robi\u0119 kilka podej\u015b\u0107 i ostatecznie udaje mi si\u0119 wygramoli\u0107 na zewn\u0105trz. Zostaje jeszcze ubranie si\u0119. Nie widz\u0119 \u017cadnej poprawy pomi\u0119dzy przed i po lodowatej k\u0105pieli w temacie skurcz\u00f3w, natomiast generalnie jest mi sakramencko zimno. Telepie mn\u0105 jakbym zosta\u0142 pora\u017cony pr\u0105dem. Nie jestem w stanie tego opanowa\u0107. Po kolejnych kilku minutach udaje mi si\u0119 przywdzia\u0107 \u015bwie\u017ce ciuchy i z trudem wytaczam si\u0119 poza namiot przebieralni.<\/p>\n\n\n\n<p>Dochodz\u0119 do rodzic\u00f3w, mama robi wielkie oczy, bo ca\u0142y jestem siny na twarzy od tego zimna. Pr\u00f3buj\u0119 robi\u0107 dobr\u0105 min\u0119 do z\u0142ej gry, ale kolejne skurcze skutecznie mi to uniemo\u017cliwiaj\u0105. Nie jestem w stanie nawet usta\u0107 w pionie. Tata bierze mnie pod rami\u0119 i pr\u00f3bujemy si\u0119 docz\u0142apa\u0107 do domu. Ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, \u017ce mieszkamy niedaleko. <\/p>\n\n\n\n<p>Niestety zaledwie p\u00f3\u0142torakilometrowy odcinek jest dla mnie barier\u0105 nie do przeskoczenia. Wyczerpa\u0142em limit swoich si\u0142 na dzi\u015b. Zwyczajnie nie dam rady dalej i\u015b\u0107. Poddaj\u0119 si\u0119. Tata lituje si\u0119 nade mn\u0105 i bierze mnie na plecy. Co za kompromitacja. Mia\u0142o by\u0107 z tarcz\u0105, mia\u0142o by\u0107 poni\u017cej trzech godzin, mia\u0142o by\u0107 tak cudownie, a sko\u0144czy\u0142o si\u0119 na tarczy i to dos\u0142ownie. Jakby nie ojciec, to pewnie jeszcze do dzi\u015b le\u017ca\u0142bym gdzie\u015b na Starej Pradze z nadziej\u0105, \u017ce skurcze w ko\u0144cu odpuszcz\u0105. <\/p>\n\n\n\n<p>Nie ma co si\u0119 ok\u0142amywa\u0107. Maraton to nie dla mnie. Spr\u00f3bowa\u0142em, przekona\u0142em si\u0119 co to znaczy by\u0107 marato\u0144czykiem i ju\u017c mi wystarczy. Maraton nie jest dla ludzi. No chyba, \u017ce kto\u015b lubi jak boli. Ja nie lubi\u0119. Nigdy wi\u0119cej.<\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">3 Sierpnia 2016<\/h3>\n\n\n\n<p>PZU Maraton Warszawski &#8211; witamy na li\u015bcie startowej!<br>Tw\u00f3j numer startowy to: 19019<br>Dzi\u0119kujemy!<br>Fundacja \u201eMaraton Warszawski\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>No&#8230; i tak to jest z tym bieganiem. Nigdy wi\u0119cej, nigdy wi\u0119cej, my ass&#8230; Nie dawa\u0142o mi to spa\u0107. Pragnienie z\u0142amania tr\u00f3jki sp\u0119dza\u0142o mi sen z powiek. Wiem co zrobi\u0142em \u017ale w kwietniu, a raczej co zrobi\u0142em dobrze, \u017ceby si\u0119 przygotowa\u0107 do maratonu: zupe\u0142nie nic. Ca\u0142kiem \u0142atwo to poprawi\u0107, bo cho\u0107bym w najmniejszym stopniu kiwn\u0105\u0142 palcem w kierunku treningu przygotowawczego, to ju\u017c b\u0119dzie o niebo lepiej ni\u017c przy debiucie. <\/p>\n\n\n\n<p>Bior\u0119 si\u0119 za siebie, Maratonie Warszawski, nadchodz\u0119! I skopi\u0119 ci dupsko! Odzywam si\u0119 te\u017c do Senseia, pr\u00f3buj\u0119 go nakr\u0119ci\u0107 na wsp\u00f3\u0142cierpienie, ale nic z tego. Zrobi\u0142 swoje na Orlen Warsaw Marathon i odwiesi\u0142 buty na ko\u0142ek. Emerytura biegowa. Na nic zdaj\u0105 si\u0119 moje zach\u0119ty, \u017ce wsparcie, \u017ce razem ra\u017aniej, \u017ce wbiegniemy na met\u0119 trzymaj\u0105c si\u0119 za r\u0119ce. Uparty bardziej ni\u017c Mruk z Trolli, kiedy Chmurzak pr\u00f3buj\u0119 przybi\u0107 z nim pi\u0105taka. Dobra, nie to nie. B\u0142aga\u0142 nie b\u0119d\u0119. Poradz\u0119 sobie sam!<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"768\" src=\"http:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_1864-1024x768.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1784\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_1864-1024x768.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_1864-300x225.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_1864-768x576.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_1864-1536x1152.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_1864-2048x1536.jpg 2048w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_1864-320x240.jpg 320w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_1864-100x75.jpg 100w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_1864-1320x990.jpg 1320w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>Wypisuj\u0105 wszystkich uczestnik\u00f3w na \u015bcianie chwa\u0142y. Fajna tradycja.<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">25 Wrze\u015bnia 2016<\/h3>\n\n\n\n<p>9 rano na Krakowskim Przedmie\u015bciu. Jest rze\u015bko, ale znacznie przyjemniej ni\u017c p\u00f3\u0142 roku wcze\u015bniej. S\u0142onko \u015bwieci daj\u0105c nadziej\u0119 na podniesienie temperatury w najbli\u017cszym czasie. Dobra pogoda na \u017cyci\u00f3wk\u0119. Do roboty!<\/p>\n\n\n\n<p>Po dw\u00f3ch godzinach mijam trzydziesty kilometr. Po\u0142owa maratonu za mn\u0105. Ta \u0142atwiejsza. Wygl\u0105da na to, \u017ce poradzi\u0142em sobie ze s\u0142ynn\u0105 \u015bcian\u0105 na 30-stym kilometrze. Owszem czuj\u0119 mocno zm\u0119czone nogi, ale skurcze najwyra\u017aniej nie ogarn\u0119\u0142y jeszcze, \u017ce lecimy na \u017cyci\u00f3wk\u0119. Trzymam si\u0119 planu, jednak jako\u015b tak trudniej przebiera si\u0119 n\u00f3\u017ckami. Widz\u0119 na zegarku, \u017ce wyra\u017anie zwolni\u0142em na kolejnych dw\u00f3ch kilometrach.<\/p>\n\n\n\n<p>Dycha zosta\u0142a do mety. 42 i p\u00f3\u0142 minuty. \u0141atwo nie b\u0119dzie, ale mam wielk\u0105 nadziej\u0119, \u017ce wytrzymam. Spinam si\u0119 w sobie i podkr\u0119cam obroty, \u017ceby wr\u00f3ci\u0107 do ustalonego tempa 4:15 min\/km. Niestety zm\u0119czone mi\u0119snie odmawiaj\u0105 pos\u0142usze\u0144stwa. Ledwo udaje mi si\u0119 zej\u015b\u0107 poni\u017cej 4:20. Je\u015bli to utrzymam, to mo\u017ce na styk wpadn\u0119 na met\u0119 poni\u017cej trzech godzin. Po kilku minutach staje si\u0119 jasne, \u017ce nie dowioz\u0119 swojego wyniku. Na 36-tym kilometrze czuj\u0119 znajome mrowienie w pachwinach. Skurcze przygotowuj\u0105 si\u0119 do ataku. Przegra\u0142em. Musz\u0119 zwolni\u0107 i da\u0107 cia\u0142u cho\u0107 odrobin\u0119 odsapn\u0105\u0107, w przeciwnym razie za chwil\u0119 zupe\u0142nie odm\u00f3wi mi pos\u0142usze\u0144stwa. <\/p>\n\n\n\n<p>Ju\u017c w tym momencie jestem pogodzony z faktem, \u017ce dw\u00f3jki z przodu nie b\u0119dzie. Przestawiam si\u0119 na plan optimum, czyli z\u0142amanie \u017cyci\u00f3wki. Byle tylko si\u0119 nie forsowa\u0107, wolnym truchtem doturlam si\u0119 do mety i wynik i tak b\u0119dzie lepszy ni\u017c p\u00f3\u0142 roku temu. Ostro\u017cnie stawiam krok za krokiem, co chwila krzycz\u0105c w Czesiu do moich mi\u0119\u015bni: tylko spokojnie, nie dajcie si\u0119 tym skurczom, jeszcze tylko 6 kilometr\u00f3w. Po 5 minut ka\u017cdy. P\u00f3\u0142 godziny i sobie odpoczniemy. Usi\u0105d\u0119 na trawce, wypijemy piwko, wytrzymajcie tylko jeszcze ten ma\u0142y kawa\u0142eczek. Prosz\u0119. Bardzo prosz\u0119. No ja bym wytrzyma\u0142, to wy te\u017c przecie\u017c dacie rad\u0119. Dacie? Prawda, \u017ce dacie? Prawda? <\/p>\n\n\n\n<p>Nie, nieprawda. Po kilku chwilach b\u00f3l w pachwinach nasila si\u0119, a do niego dochodz\u0105 mrowienia w \u0142ydkach i udach. Oj nie jest dobrze. Stoj\u0119 jeszcze o w\u0142asnych si\u0142ach, ale sprawia mi to trudno\u015b\u0107. Nie m\u00f3wi\u0105c o poruszaniu si\u0119 przed siebie. Musz\u0119 zwolni\u0107 jeszcze bardziej, a przez to coraz wi\u0119cej os\u00f3b zaczyna mnie mija\u0107. Najwi\u0119ksza demotywacja bieg\u00f3w ulicznych: lecisz jak dzik w \u017co\u0142\u0119dzie, ale nagle zaczyna brakowa\u0107 paliwa i uzmys\u0142awiasz sobie, \u017ce mo\u017cna by\u0142o biec troch\u0119 wolniej, jak ci kolesie, to by\u0107 mo\u017ce okaza\u0142oby si\u0119, \u017ce si\u0142y zostan\u0105 lepiej roz\u0142o\u017cone. By\u0107 mo\u017ce dowi\u00f3z\u0142bym troch\u0119 gorszy wynik ni\u017c 3 godziny, ale nadal du\u017co lepszy ni\u017c m\u00f3j debiut. A teraz plan optimum powoli oddala si\u0119 ode mnie i zaczynam walczy\u0107 o plan minimum, czyli wynik na r\u00f3wni z Orlen Warsaw Marathon.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"720\" height=\"960\" src=\"http:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_1875.jpg\" alt=\"TeamPlutt Maraton Warszawski Daniel Pluta\" class=\"wp-image-1785\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_1875.jpg 720w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_1875-225x300.jpg 225w\" sizes=\"auto, (max-width: 720px) 100vw, 720px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>Bardzo niepoprawna sylwetka biegacza. Gorzej si\u0119 ju\u017c raczej nie da. Spinanie po\u015blad\u00f3w level hard.<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Gdyby&#8230; gdyby&#8230; a psu w dup\u0119 z tym gdybaniem! Gdyby babka mia\u0142a w\u0105sy i tak dalej. Co ma by\u0107 to b\u0119dzie. Wolniej ju\u017c si\u0119 biec nie da. 4 kilometry do mety zosta\u0142y, jedziemyyyyy, a\u0142a! A\u0142a! A\u0141A!!! Przeszywaj\u0105cy b\u00f3l spowodowany mimowolnym skr\u00f3ceniem si\u0119 w\u0142\u00f3kien mi\u0119\u015bni w udach zwala mnie z n\u00f3g na samym \u015brodku Wis\u0142ostrady. Rzekomo powinno to min\u0105\u0107 samoistnie po kilku chwilach, ale wiem, \u017ce ju\u017c si\u0119 nie podnios\u0119. Przynajmniej nie w najbli\u017cszym czasie.<\/p>\n\n\n\n<p>Chcia\u0142bym zwin\u0105\u0107 si\u0119 z b\u00f3lu do pozycji embrionalnej, wtuli\u0107 si\u0119 sam w siebie z nadziej\u0105, \u017ce to u\u015bmierzy cho\u0107 odrobin\u0119 mojemu cierpieniu, ale zesztywnia\u0142e nogi uniemo\u017cliwiaj\u0105 jak\u0105kolwiek koordynacj\u0119 ruchow\u0105. Le\u017c\u0119 na ziemi i pr\u00f3buj\u0119 z\u0142apa\u0107 si\u0119 za uda, ale r\u0119ce nie si\u0119gaj\u0105 mi tak daleko, wi\u0119c chwytam si\u0119 ostatniej deski ratunkowej: dr\u0119 si\u0119 w niebog\u0142osy z nadziej\u0105, \u017ce kto\u015b zlituje si\u0119 nade mn\u0105 i zwyczajnie pomo\u017ce cz\u0142owiekowi w potrzebie. <\/p>\n\n\n\n<p>Nie mam poj\u0119cia jak d\u0142ugo to trwa, ale w ko\u0144cu jakie\u015b d\u0142onie chwytaj\u0105 mnie za korpus i pionizuj\u0105. Na niewiele si\u0119 to zdaje, poniewa\u017c nie jestem w stanie utrzyma\u0107 pozycji wertykalnej. Kopyta si\u0119 pode mn\u0105 uginaj\u0105, a nie mog\u0119 przecie\u017c wisie\u0107 na ludziach, kt\u00f3rzy mnie podnie\u015bli. Panowie ja wam bardzo dzi\u0119kuj\u0119, le\u0107cie bo licznik tyka, a ja sobie tu usi\u0105d\u0119 jeszcze na chwil\u0119 i odsapn\u0119. Oczywi\u015bcie nie na ziemi, bo ponownie musia\u0142bym czeka\u0107 na asyst\u0119 celem poderwania ty\u0142ka. Odkrywam nieznane dot\u0105d nikomu funkcje barier energoch\u0142onnych i wmawiam sobie, \u017ce jestem prekursorem powo\u0142ania do \u017cycia zupe\u0142nie nowej formy \u0142awki, zupe\u0142nie nie\u015bwiadomy tego, \u017ce za 6 lat Bank Gospodarstwa Krajowego przebije mnie o lata \u015bwietlne \u0142awk\u0105 patriotyczn\u0105 w kszta\u0142cie Polski. <\/p>\n\n\n\n<p>Siedz\u0119 sobie jeszcze przez chwil\u0119, patrz\u0119 jak mijaj\u0105 mnie kolejni zawodnicy i nie mog\u0119 si\u0119 pogodzi\u0107 z przegran\u0105. Wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce tym razem lepiej si\u0119 przygotowa\u0142em, ale podczas Orlen Warsaw Marathon skurcze nie by\u0142y a\u017c tak intensywne. Podnosz\u0119 sw\u00f3j ty\u0142ek i pr\u00f3buj\u0119 wr\u00f3ci\u0107 do biegu, ale ta cz\u0119\u015b\u0107 Maratonu Warszawskiego jest ju\u017c za mn\u0105. Nie jestem w stanie przej\u015b\u0107 do takiego wysi\u0142ku, a nawet je\u015bli by mi si\u0119 to uda\u0142o, to mi\u0119\u015bnie po chwili odm\u00f3wi\u0142yby pos\u0142usze\u0144stwa. Nie chc\u0119 le\u017ce\u0107 na asfalcie po raz kolejny. Niewygodnie. Jednak z trasy te\u017c nie b\u0119d\u0119 schodzi\u0107, bo autobusy w stron\u0119 mety tu nie kursuj\u0105, a ja i tak musz\u0119 zmierza\u0107 na po\u0142udnie. <\/p>\n\n\n\n<p>Powolnym krokiem ci\u0105gn\u0119 nog\u0119 za nog\u0105. Zosta\u0142y mi 3 kilometry. To b\u0119d\u0105 bardzo d\u0142ugie kilometry. Wielu mijaj\u0105cych mnie zawodnik\u00f3w poklepuje mnie po plecach pr\u00f3buj\u0105c doda\u0107 mi otuchy. Krzycz\u0105, \u017cebym si\u0119 nie poddawa\u0142, \u017ce to ju\u017c ostatnia prosta, \u017cebym dawa\u0142, dawa\u0142, \u017ce lecimy i tak dalej. Strasznie mi przykro, \u017ce nie jestem w stanie poderwa\u0107 si\u0119 do biegu, a te maj\u0105ce mnie zmotywowa\u0107 has\u0142a dzia\u0142aj\u0105 zupe\u0142nie odwrotnie. Masa ludzi pr\u00f3buje mi wm\u00f3wi\u0107, \u017ce dam rad\u0119 pobiec jeszcze kawa\u0142ek, ale tylko ja wiem, \u017ce nie mog\u0119 tego zrobi\u0107. Zmasakrowa\u0142em sobie mi\u0119\u015bnie i samo dotarcie do mety wolnym krokiem to w tym momencie wyzwanie. Ka\u017cde kolejne st\u0105pni\u0119cie sprawia mi b\u00f3l, wi\u0119c zaciskam z\u0119by i staram si\u0119 nie dopuszcza\u0107 do siebie bod\u017ac\u00f3w zewn\u0119trznych. Jeszcze si\u0119 musz\u0119 troch\u0119 pom\u0119czy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie odpuszczam i co kilka krok\u00f3w staram si\u0119 wr\u00f3ci\u0107 do biegu, jednak zupe\u0142nie nic z tego nie wychodzi. Ostatnie kilometry pokonuj\u0119 tempem 12 min\/km. Matki z w\u00f3zkami lec\u0105 szybciej. \u017beby tego by\u0142o ma\u0142o, ni st\u0105d, ni z ow\u0105d pojawia si\u0119 Sensei na rowerze i pr\u00f3buje mnie zmotywowa\u0107 do spektakularnego finiszu. Zwi\u0119z\u0142\u0105 wi\u0105zank\u0105 dzi\u0119kuj\u0119 mu serdecznie za wsparcie i sugeruj\u0119, \u017ceby oddali\u0142 si\u0119 w nieznanym kierunku, on jednak nic sobie z tego nie robi i nadal namawia mnie do szar\u017cowania, pstrykaj\u0105 przy okazji fotki z cz\u0119stotliwo\u015bci\u0105 strza\u0142\u00f3w karabinem maszynowym. Wymy\u015bla jakie\u015b niestworzone historie o zimnym piwie i go\u0142ych babach czekaj\u0105cych specjalnie na mnie na mecie, ale nic nie dzia\u0142a. Te orze\u0142 ju\u017c nie poleci. Mimo to Sensei nie odpuszcza i eskortuje mnie \u015blimaczym tempem a\u017c do ostatniego miejsca, gdzie nie mo\u017cna ju\u017c wjecha\u0107 rowerem. <\/p>\n\n\n\n<p>Meta. Widz\u0119 j\u0105. Widz\u0119 zegar bezlito\u015bnie wybijaj\u0105cy kolejne sekundy, ale tak naprawd\u0119 jest to zupe\u0142nie nieistotne. Jest ju\u017c zdecydowanie p\u00f3\u017aniej ni\u017c wynik z mojego debiutu, wi\u0119c ostateczny czas w og\u00f3le mnie nie interesuje. Bardziej martwi mnie, \u017ce nadal mam do pokonania oko\u0142o 300 metr\u00f3w. Jakie\u015b wyj\u0105tkowo d\u0142ugie te metry. Mo\u017ce kto\u015b co\u015b \u017ale zmierzy\u0142? Mo\u017ce si\u0119 pomylili? Nie mam poj\u0119cia. Ostatecznie udaje mi si\u0119 uko\u0144czy\u0107 Maraton Warszawski z czasem 3:36. Zdecydowanie gorzej ni\u017c si\u0119 spodziewa\u0142em. <\/p>\n\n\n\n<p>Dochodz\u0119 do ogrodzenia oddzielaj\u0105cego stref\u0119 mety i wieszam si\u0119 na nim, \u017ceby odci\u0105\u017cy\u0107 nogi. Ma\u0142\u017conka razem z moj\u0105 mam\u0105 (tak, tak, znowu zaprosi\u0142em mam\u0119, poniewa\u017c by\u0142em tak pewien z\u0142amania tr\u00f3jki, \u017ce chcia\u0142em \u017ceby by\u0142a \u015bwiadkiem tego wiekopomnego wydarzenia) znajduj\u0105 mnie w t\u0142umie biegaczy i gratuluj\u0105 uko\u0144czenia kr\u00f3lewskiego dystansu po raz drugi. Ja z kolei niezmiernie ciesz\u0119 si\u0119 z tego, \u017ce moje m\u0119czarnie ostatecznie si\u0119 ko\u0144cz\u0105. Nogi wchodz\u0105 mi w dup\u0119, jedyne o czym marz\u0119 to po\u0142o\u017cy\u0107 si\u0119 i nie wstawa\u0107 do \u015brody przynajmniej, a tu jeszcze do domu trzeba b\u0119dzie wr\u00f3ci\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>Na koniec dnia s\u0105 te\u017c jakie\u015b plusy. Zdecydowanie zauwa\u017cam popraw\u0119 formy. Uda\u0142o mi si\u0119 przebra\u0107 samemu w \u015bwie\u017ce ciuchy. Wprawdzie ponownie zaj\u0119\u0142o mi to zdecydowanie zbyt du\u017co czasu, przez co jeszcze bardziej przetestowa\u0142em cierpliwo\u015b\u0107 moich bliskich, wszak i tak czekali na mnie ponad p\u00f3\u0142 godziny d\u0142u\u017cej na mecie. Poza tym uda\u0142o mi si\u0119 docz\u0142apa\u0107 do domu o w\u0142asnych si\u0142ach. By\u0107 mo\u017ce moja pod\u015bwiadomo\u015b\u0107 po cz\u0119\u015bci zrozumia\u0142a, \u017ce nie ma wyj\u015bcia, bo tym razem przysz\u0142a tylko mama i nie ma mnie kto nie\u015b\u0107 na plecach. <\/p>\n\n\n\n<p>Ostatecznie wynik jest du\u017co s\u0142abszy ni\u017c zak\u0142ada\u0142em, sam si\u0119 sobie dziwi\u0119, \u017ce nadal si\u0119 u\u015bmiecham i szukam jakich\u015b pozytyw\u00f3w w moim dzisiejszym wyst\u0119pie zako\u0144czonym finiszem na czworaka. Niemniej najbardziej nie daje mi spokoju jedna my\u015bl. Dw\u00f3jka z przodu musi by\u0107. Do trzech razy sztuka. Ja ju\u017c teraz wiem, \u017ce nie odpuszcz\u0119. Jest lepiej ni\u017c p\u00f3\u0142 roku temu, wida\u0107 progres. Sam si\u0119 sobie dziwi\u0119 gdzie\u015b w \u015brodku, ale determinacja ludzka to niesamowite narz\u0119dzie. Z uporem maniaka b\u0119d\u0119 d\u0105\u017cy\u0107 do z\u0142amania trzech godzin w maratonie i w ko\u0144cu mi si\u0119 uda. Oby to by\u0142o ju\u017c kolejny raz.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"687\" src=\"http:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/MW2106.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1787\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/MW2106.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/MW2106-300x201.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/MW2106-768x515.jpg 768w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>Blacha do kolekcji<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">24 Wrze\u015bnia 2017<\/h3>\n\n\n\n<p>Stoj\u0119 na Placu Trzech Krzy\u017cy przed 9 rano opatulony w foli\u0119 NRC, \u017ceby nie traci\u0107 ciep\u0142a i czekam na kolejny start Maratonu Warszawskiego. To jest ten czas. To b\u0119dzie ten maraton. Do trzech razy sztuka. Dzisiaj p\u0119ka tr\u00f3jka. Nie ma walca. Przygotowa\u0142em si\u0119. Nie tylko pod k\u0105tem formy. Zadba\u0142em te\u017c o nawodnienie i minera\u0142y. Zak\u0142adam, \u017ce fizycznie by\u0142em w stanie przebiec maraton ju\u017c rok temu. To skurcze skutecznie uniemo\u017cliwi\u0142y mi cieszenie si\u0119 dzisiaj dw\u00f3jk\u0105 z przodu, dlatego postanowi\u0142em znale\u017a\u0107 na nie jaki\u015b spos\u00f3b.<\/p>\n\n\n\n<p>Z pomoc\u0105 przyszed\u0142 mi Sensei podsy\u0142aj\u0105c dziesi\u0105tki artyku\u0142\u00f3w o tym co robi\u0107, jak robi\u0107, kiedy robi\u0107, co je\u015b\u0107, co pi\u0107 i jeszcze wiele innych ciekawych wskaz\u00f3wek. Postawi\u0142em na patent wielokrotnego Ironmana Andy&#8217;rego Blow&#8217;a w postaci w\u0142asnego izotoniku o odpowiednio dobranych proporcjach, skrupulatnie wyliczonych w specjalnie postawionym na ten cel modelu w MS Excel. <\/p>\n\n\n\n<p>Projektowanie trwa\u0142o d\u0142ugo, ale ostatecznie uda\u0142o mi si\u0119 znale\u017a\u0107 proporcje, kt\u00f3re po spo\u017cyciu na trasie, w magiczny spos\u00f3b zapewni\u0105 mi pe\u0142n\u0105 funkcjonalno\u015b\u0107 przez ca\u0142e 42 kilometry i 195 metr\u00f3w. Niestety wysz\u0142o mi, \u017ce najbardziej optymalna opcja wymaga ode mnie spo\u017cycia 1,5 litra tego napoju w biegu, co oczywi\u015bcie generuje problem logistyczny: gdzie ja mam sobie wsadzi\u0107 tyle p\u0142ynu? <\/p>\n\n\n\n<p>No i oto jestem na starcie maratonu, wyra\u017anie wyr\u00f3\u017cniaj\u0105c si\u0119 z t\u0142umu, poniewa\u017c jako jedyny na \u015bwiecie wpad\u0142em na genialny pomys\u0142, \u017ceby pobiec z plecakiem, \u017ceby mie\u0107 gdzie upcha\u0107 samogon Blow&#8217;a. Chyba nawet z siatk\u0105 z biedry wygl\u0105da\u0142bym bardziej profesjonalnie, ale nie dbam o to, \u017ce troch\u0119 wieje wioch\u0105. Wa\u017cne \u017ceby z\u0142ama\u0107 te cholerne trzy godziny. A \u017ce raczej nie trafi\u0119 na ok\u0142adk\u0119 albumu pami\u0105tkowego 39. Maratonu Warszawskiego, to jako\u015b mnie za bardzo nie boli. <\/p>\n\n\n\n<p>Mam upchane dwa p\u00f3\u0142litrowe bidony, a trzeci poda mi ma\u0142\u017conka w okolicach trzydziestego kilometra. Zadba\u0142em o wszystko, \u0107wiczyli\u015bmy nawet spos\u00f3b trzymania butelki przez Paul\u0119, \u017ceby \u0142atwiej by\u0142o mi si\u0119gn\u0105\u0107 j\u0105 w trakcie biegu. To pewnie w\u0142a\u015bnie wtedy Claus Henning Schulke podejrza\u0142 nas, zobaczy\u0142 jak to si\u0119 robi a nast\u0119pnie powt\u00f3rzy\u0142 ten element treningu z samym Eliudem Kipchoge. Polecam si\u0119. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"687\" src=\"http:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/mw2017.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1788\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/mw2017.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/mw2017-300x201.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/mw2017-768x515.jpg 768w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>Do trzech razy sztuka!<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Jak co roku, punkt o 9 rano ponad 5 tysi\u0119cy ludzi rusza na tras\u0119 Maratonu Warszawskiego. Podczepiam si\u0119 pod zaj\u0105ca na 3 godziny. Prowadzi Mariusz Marszal, mocny dzik, kt\u00f3ry p\u00f3\u0142 roku wcze\u015bniej pom\u00f3g\u0142 mi po\u0142ama\u0107 1:20 w p\u00f3\u0142maratonie. Wierz\u0119, \u017ce i tym razem jego prowadzenie b\u0119dzie dodatkow\u0105 cegie\u0142k\u0105 pomagaj\u0105c\u0105 mi zrealizowa\u0107 biegowe marzenie.<\/p>\n\n\n\n<p>Kolejne 2 godziny i 40 minut to emocje jak na grzybach. Jednostajne tempo, trzymam si\u0119 planu i pij\u0119 sw\u00f3j izotnik, wszystko idzie zgodnie z planem i ju\u017c zaczynam dzieli\u0107 sk\u00f3r\u0119 na nied\u017awiedziu. Ju\u017c sobie wyobra\u017cam jak wbijam na met\u0119, kiedy licznik godzinowy na oficjalnym zegarku nadal wskazuje dw\u00f3jk\u0119. Do mety zosta\u0142y mi zaledwie 3 kilometry. Znakomicie prowadzi ten zaj\u0105c. Bez szarpania, r\u00f3wno, dobrze mi si\u0119 biegnie, jednak jest ju\u017c ci\u0119\u017cko. <\/p>\n\n\n\n<p>Po kilku chwilach grupa na 3 godziny zaczyna mi si\u0119 oddala\u0107. Nie mam si\u0142 utrzyma\u0107 ich tempa. B\u0142agalnie wyci\u0105gam r\u0119k\u0119 w ich stron\u0119, \u017ceby poczekali, ale oni nic sobie z tego nie robi\u0105. Nie ma si\u0119 co dziwi\u0107, maj\u0105 swoje cele. A ja mam skatowane nogi. Boli. Szybka kalkulacja w g\u0142owie pozwala mi nadal mie\u0107 nadziej\u0119. Wypracowali\u015bmy spory zapas czasu, a ja zwolni\u0142em tylko nieznacznie do tempa 4:40 min\/km. Ok, odpoczn\u0119 sobie chwil\u0119, \u017ceby mie\u0107 si\u0142y na finisz. Uda si\u0119. <\/p>\n\n\n\n<p>Z okropnym grymasem na twarzy i zaci\u015bni\u0119tymi z\u0119bami z b\u00f3lu pokonuj\u0119 ostatni\u0105 prost\u0105 na Wis\u0142ostradzie. Mijam Cytadel\u0119 i w oddali widz\u0119 ju\u017c upragnion\u0105 met\u0119. Nie wiem czy si\u0119 uda. Tak mi si\u0119 wydaje. Nie odpuszczam i walcz\u0119 do samego ko\u0144ca. Chc\u0119 mie\u0107 dw\u00f3jk\u0119 z przodu. Chc\u0119 mie\u0107 dw\u00f3jk\u0119 z przodu! Dam rad\u0119! Jednak nie daj\u0119 rady. Na 42 kilometrze \u0142apie mnie skurcz w \u0142ydkach. Nie taki silny jak przy poprzednich dw\u00f3ch maratonach. Nie \u015bcina mnie z n\u00f3g, nadal stoj\u0119 o w\u0142asnych si\u0142ach, ale nie jestem w stanie biec. Musz\u0119 si\u0119 zatrzyma\u0107 i rozci\u0105gn\u0105\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>Ze \u0142zami w oczach spogl\u0105dam na zegar nad met\u0105, kt\u00f3ry w przeciwie\u0144stwie do mnie nigdy nie odpuszcza. Bezlito\u015bnie odlicza kolejne sekundy i ostatecznie zamienia dw\u00f3jk\u0119 z przodu na tr\u00f3jk\u0119. Spiker nakr\u0119ca jeszcze kilka os\u00f3b, kt\u00f3re maj\u0105 szans\u0119 na za\u0142apanie si\u0119 na tytu\u0142 tr\u00f3jko\u0142amaczy. Ja do nich nie nale\u017c\u0119. Blisko by\u0142o. <\/p>\n\n\n\n<p>No trudno, teraz ju\u017c nie mam nic do stracenia. Kr\u00f3tkie rozci\u0105ganie pozwoli\u0142o mi zniwelowa\u0107 skurczone mi\u0119\u015bnie \u0142ydek, wi\u0119c rzucam si\u0119 przed siebie. Na spokojnie, nie szar\u017cuj\u0119 \u017ceby nie straci\u0107 r\u00f3wnowagi na ostatniej prostej i wpadam na met\u0119 zaledwie p\u00f3\u0142 minuty po trzech godzinach. <\/p>\n\n\n\n<p>Rodzice z ma\u0142\u017conk\u0105 rado\u015bnie machaj\u0105 do mnie zza ogrodzenia. Zdecydowanie s\u0105 bardziej szcz\u0119\u015bliwi ni\u017c ja. Z jednej strony wykr\u0119ci\u0142em fantastyczny wynik, z drugiej tak niewiele mi zabrak\u0142o. Przynajmniej tym razem nie musieli na mnie du\u017co d\u0142u\u017cej czeka\u0107. Z rozmy\u015bla\u0144 wybija mnie \u017co\u0142\u0105dek, kt\u00f3ry buntuje si\u0119 po przyj\u0119ciu tak du\u017cej ilo\u015bci samogonu. Puszczam pawia na sam \u015brodek strefy finiszera. K\u0105tem oka widz\u0119, jak jaki\u015b kole\u015b z obrzydzeniem odwraca wzrok, jednak po chwili podchodzi do mnie inny zawodnik, rado\u015bnie klepie po plecach i dodaje od siebie: &#8222;No! To si\u0119 nazywa da\u0107 z siebie wszystko!&#8221; <\/p>\n\n\n\n<p>Z uporem maniaka d\u0105\u017cy\u0142em do z\u0142amania trzech godzin i jestem przekonany, \u017ce jestem w stanie to zrobi\u0107. M\u00f3j wynik na poziomie 3:00:32 utwierdza mnie w tym przekonaniu, a ogonek w postaci 32 sekund traktuj\u0119 ju\u017c jako formalno\u015b\u0107, musz\u0119 tylko jeszcze odrobin\u0119 nad sob\u0105 popracowa\u0107. Nie do trzech, to do czterech razy sztuka. <\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">30 Wrze\u015bnia 2018<\/h3>\n\n\n\n<p>D\u0142ugo zastanawia\u0142em si\u0119 jak pobiec ten maraton. Wystarczy, \u017ce polec\u0119 33 sekundy szybciej i b\u0119d\u0119 mia\u0142 swoj\u0105 upragnion\u0105 dw\u00f3jk\u0119 z przodu. Ale co to za progres? To nawet nie jest procentowy post\u0119p. To zaledwie 2 promile lepszy wynik ni\u017c m\u00f3j zesz\u0142oroczny rezultat. Troch\u0119 nie ma to sensu. Dla sportu, czy podtrzymania formy to ja biegam sobie na co dzie\u0144. Ale jak ju\u017c startuj\u0119 w zawodach i jeszcze za nie p\u0142ac\u0119 to daj\u0119 z siebie wszystko. Nie uznaj\u0119 startu treningowego. Biegn\u0119 po kolejn\u0105 \u017cyci\u00f3wk\u0119, bo to mnie nakr\u0119ca jeszcze bardziej, wi\u0119c cel na 2:59:XX wydaje mi si\u0119 zbyt \u0142atwy. Musi by\u0107 ambitnie. Musi by\u0107 presja. Musi by\u0107 walka. <\/p>\n\n\n\n<p>Jaka jest przyjemno\u015b\u0107 ze zwyci\u0119stwa kiedy jego osi\u0105gni\u0119cie nie stanowi problemu? Nie chodzi mi o to, \u017ce z\u0142amanie tr\u00f3jki to piku\u015b, ale o fakt, \u017ce mocne wyzwanie daje wi\u0119kszego kopa adrenaliny. Endorfiny nakr\u0119caj\u0105 do zwi\u0119kszonego wysi\u0142ku, a podwzg\u00f3rze generuje takie ilo\u015bci oksytocyny, \u017ce gdybym rodzi\u0142, nie by\u0142oby potrzeby suplementowania jej syntetycznego typu. To w\u0142a\u015bnie lubi\u0119. Po to biegam. Dla ciastek te\u017c, ale tego uczucia ekscytacji nie da niczym innym zast\u0105pi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>4 minuty na kilometr. Maraton poni\u017cej dw\u00f3ch godzin i pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu minut. To jest dla mnie w tym momencie ambitny cel. Tempo, kt\u00f3re naprawd\u0119 ci\u0119\u017cko jest utrzyma\u0107 przez 42 kilometry i 195 metr\u00f3w. To pr\u0119dko\u015b\u0107 15 km\/h, kt\u00f3r\u0105 musz\u0119 mie\u0107 przez nieca\u0142e 3 godziny. Podoba mi si\u0119. Nie b\u0119dzie to \u0142atwe. Trzeba b\u0119dzie powalczy\u0107 mocno o taki wynik. Ta my\u015bli ko\u0142acze mi si\u0119 w g\u0142owie, kiedy o 9 rano po raz czwarty ju\u017c w swojej skromnej karierze marato\u0144skiej ruszam zmierzy\u0107 si\u0119 kr\u00f3lewskim dystansem.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"687\" src=\"http:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/mw2018c.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1790\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/mw2018c.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/mw2018c-300x201.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/mw2018c-768x515.jpg 768w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>Jednak do czterech razy sztuka<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Nie do ko\u0144ca rozumiem jak to wszystko dzia\u0142a, ale rzeczywi\u015bcie ten trzydziesty kilometr jest jaki\u015b magiczny. Niby kolejny odcinek do przebiegni\u0119cia na trasie, a jednak stoj\u0105 za tym czary w postaci niewidzialnej bariery, przez kt\u00f3r\u0105 wielu ci\u0119\u017cko jest si\u0119 przebi\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>W drugiej cz\u0119\u015bci przyg\u00f3d Harrego Pottera m\u0142ody czarodziej razem ze swoim przyjacielem Ronem lec\u0105 na z\u0142amanie karku, \u017ceby z\u0142apa\u0107 poci\u0105g do Hogwartu. Musz\u0105 jedynie dosta\u0107 si\u0119 na peron 9 i 3\/4 przez solidn\u0105 \u017celazn\u0105 barierk\u0119 pomi\u0119dzy peronem dziewi\u0105tym i dziesi\u0105tym. Sprawa nie do ogarni\u0119cia przez przeci\u0119tnych mugoli, ale wtajemniczeni czarodzieje zwyczajnie wsi\u0105kaj\u0105 w mur, \u017ceby po chwili pojawi\u0107 si\u0119 na niewidzialnym dla niemagicznych istot peronie. Na minut\u0119 przed odjazdem ekspresu relacji Londyn-Hogwart nasi bohaterowie p\u0119dz\u0105 w kierunku \u015bciany, pchaj\u0105c przed sob\u0105 w\u00f3zki wy\u0142adowane tobo\u0142kami najpotrzebniejszych przedmiot\u00f3w w szkole magii i czarodziejstwa. Na kilka krok\u00f3w przed barier\u0105 przy\u015bpieszaj\u0105 i \u0141UUP!<\/p>\n\n\n\n<p>W\u00f3zki uderzaj\u0105 w barierk\u0119 i odbijaj\u0105 si\u0119 od niej z \u0142oskotem, podr\u0119czniki, kocio\u0142ki, fiolki, teleskop, miedziane wagi i klatka z sow\u0105 Harrego Hedwig\u0105 rozsypuj\u0105 si\u0119 po \u015bliskiej posadzce, a g\u0142\u00f3wny bohater zwalony z n\u00f3g turla si\u0119 gdzie\u015b obok Rona walcz\u0105c o jak najmniejsz\u0105 ilo\u015b\u0107 siniak\u00f3w na swoim ciele. <\/p>\n\n\n\n<p>W ten spos\u00f3b bariera powinna reagowa\u0107 tylko na mugoli, ale nie na nich. Przecie\u017c oni s\u0105 wtajemniczeni. Ba, dla nich to nie pierwszyzna, wszak sp\u0119dzili w Hogwarcie ju\u017c ca\u0142y poprzedni sezon, a na peron dostali si\u0119 bez problemu rok wcze\u015bniej. Ch\u0142opaki z odpowiedni\u0105 wiedz\u0105, dobrze przygotowani, wiedz\u0105cy czego nale\u017cy si\u0119 spodziewa\u0107, a mimo to co\u015b nie pyk\u0142o. <\/p>\n\n\n\n<p>Harry i Ron dopiero p\u00f3\u017aniej dowiedz\u0105 si\u0119, \u017ce domowy skrzat imieniem Zgredek zaczarowa\u0142 wej\u015bcie na peron 9 i 3\/4, \u017ceby uniemo\u017cliwi\u0107 im dotarcie do Hogwartu. Tak w\u0142a\u015bnie wygl\u0105da trzydziesty kilometr maratonu. Przynajmniej w moim wykonaniu. Lec\u0119 sobie wyznaczonym tempem, powoli zaczynam wypatrywa\u0107 mety i cieszy\u0107 si\u0119 faktem, \u017ce do zwyci\u0119stwa naprawd\u0119 niewiele mi zosta\u0142o, gdy nagle jaki\u015b wyimaginowany Zgredek wycina mnie z but\u00f3w. Ja wprawdzie nie zmierzam w kierunku \u017cadnej bariery, wi\u0119c wystarczy si\u0119gn\u0105\u0107 po najprostsz\u0105 metod\u0119. Silne skurcze przeszywaj\u0105 moje uda tak mocno, \u017ce nie jestem w stanie biec dalej. <\/p>\n\n\n\n<p>Przy stadionie Polonii ten skurcz-ybyk Zgredek ka\u017ce mi si\u0119 zatrzyma\u0107 i m\u00f3wi: no ch\u0142opaku, ko\u0144czymy imprez\u0119, troch\u0119 poszala\u0142e\u015b, wi\u0119c ju\u017c ci wystarczy. Ze smutkiem w oczach staj\u0119 przy barierkach ustawionych wzd\u0142u\u017c Konwiktorskiej i pr\u00f3buj\u0119 rozci\u0105gn\u0105\u0107 masakrowane mi\u0119\u015bnie. Coraz wi\u0119cej zawodnik\u00f3w mija mnie patrz\u0105c z politowaniem. Niekt\u00f3rzy z nich rzucaj\u0105, \u017cebym si\u0119 nie poddawa\u0142, ale ja si\u0119 jeszcze nie podda\u0142em. Szybka kalkulacja mo\u017cliwo\u015bci dowiezienia planu B daje pozytywny rezultat. Je\u015bli teraz wyra\u017anie zwolni\u0119, ale utrzymam tempo 5 min\/km, spokojnie uda mi si\u0119 dowie\u017a\u0107 wynik poni\u017cej trzech godzin. <\/p>\n\n\n\n<p>Ruszam po kilku chwilach z nadziej\u0105, \u017ce skurcze ulituj\u0105 si\u0119 nade mn\u0105. Kolejne 10 kilometr\u00f3w przebiega w miar\u0119 sprawnie. Udaje mi si\u0119 nie schodzi\u0107 poni\u017cej ustalonego na pr\u0119dko progu pr\u0119dko\u015bci, a mijaj\u0105cy mnie co chwil\u0119 pozostali biegacze nawet tak bardzo mnie nie demotywuj\u0105. Nie ma nic bardziej frustruj\u0105cego ni\u017c t\u0142umy mijaj\u0105ce zm\u0119czonego zawodnika. Ja tu walcz\u0119 o \u017cycie, a wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich sprawia wra\u017cenie jakby lecia\u0142a po bu\u0142ki na \u015bniadanie. U\u015bmiechni\u0119ci, zadowoleni z \u017cycia. Gdzie sprawiedliwo\u015b\u0107? Udaj\u0119, \u017ce ich nie zauwa\u017cam. Nie ma ich dla mnie. Nie istniej\u0105. Jestem tylko ja i ten cholerny zegar, kt\u00f3ry r\u00f3wnie\u017c tym razem si\u0119 nie zatrzyma. Chcesz mie\u0107 dw\u00f3jk\u0119 z przodu? To ci\u015bnij!<\/p>\n\n\n\n<p>Zaraz za bibliotek\u0105 Uniwersytetu Warszawskiego wybiegam na Wis\u0142ostrad\u0119. Ostatnia prosta. Nerwowo spogl\u0105dam na zegarek i widz\u0119, \u017ce dw\u00f3jka mi ucieka. Wcale nie b\u0119dzie takie proste dowie\u017a\u0107 ten wynik. Zosta\u0142 mi jaki\u015b kilometr i 5 minut zanim licznik wybije pe\u0142ne trzy godziny. Na spokojnie. Na mi\u0119kko. Jest blisko. Robimy swoje. Powinno si\u0119 uda\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Powinno, bo przecie\u017c si\u0119 przygotowa\u0142em, jednak \u017cycie lubi zaskakiwa\u0107, zw\u0142aszcza w najmniej spodziewanych momentach. Przyk\u0142adowo jakie\u015b 400 metr\u00f3w przed met\u0105 maratonu. Tak w\u0142a\u015bnie dzieje si\u0119 w moim przypadku, poniewa\u017c Zgredek postanowi\u0142 przeprowadzi\u0107 jeszcze raz frontalny atak. Nawet domek z kart tak szybko si\u0119 nie sk\u0142ada, jak moja cherlawa posta\u0107 \u015bci\u0105gni\u0119ta do poziomu za spraw\u0105 kolejnych skurcz\u00f3w. Te s\u0105 naprawd\u0119 ostre. Dobrze, \u017ce biegn\u0119 przy barierkach, to przynajmniej mam si\u0119 czego chwyci\u0107 r\u0119kami, \u017ceby u\u0142atwi\u0107 sobie powr\u00f3t do pionu. <\/p>\n\n\n\n<p>Nie jest to \u0142atwe zadanie, bo nogi mam ca\u0142y czas odr\u0119twia\u0142e i do tego zm\u0119czone przebiegni\u0119tymi kilometrami. Oczy zaczynaj\u0105 mi si\u0119 szkli\u0107, bo widz\u0119 ten cholerny zegar, kt\u00f3ry \u015bmieje mi si\u0119 w twarz i tyka bezlito\u015bnie. Zosta\u0142y nieca\u0142e 2 minuty. No nie dam rady. Znowu. I nawet kolejnego rekordu nie b\u0119dzie. Na ten moment \u017cyci\u00f3wka to b\u0119dzie, je\u015bli uda mi si\u0119 w og\u00f3le stan\u0105\u0107 na r\u00f3wne nogi w najbli\u017cszym czasie. <\/p>\n\n\n\n<p>Podbiega do mnie medyk, wyci\u0105ga w moj\u0105 stron\u0119 pomocn\u0105 d\u0142o\u0144 i dodaje: &#8222;Mog\u0119 panu pom\u00f3c, ale je\u015bli pana dotkn\u0119, to b\u0119dzie dyskwalifikacja&#8221;. Pytaj\u0105co podnosi brew. Spogl\u0105dam na niego z grymasem wykrzywiaj\u0105cym twarz. \u0141zy cisn\u0105 mi si\u0119 do oczu, a jego twarz zlewa mi si\u0119 w jak\u0105\u015b niewyra\u017an\u0105 plam\u0119. Gdzie\u015b daleko za t\u0105 plam\u0105 majacz\u0105 czerwone \u017car\u00f3wki na zegarze wisz\u0105cym nad met\u0105 maratonu. W tym stanie, z tej odleg\u0142o\u015bci nie widz\u0119 ju\u017c ile czasu mi zosta\u0142o. Nie wiem czy jestem w stanie zmie\u015bci\u0107 si\u0119 poni\u017cej trzech godzin. <\/p>\n\n\n\n<p>Nie ma lekko. Skurcze nie odpuszczaj\u0105, nogi bol\u0105 jak pierun, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazuj\u0105 na to, \u017ce m\u00f3j wy\u015bcig z samym sob\u0105 zako\u0144czy\u0142 si\u0119 fiaskiem. Ale nie. Jeszcze nie. Walka trwa. Podnosz\u0119 zwieszon\u0105 g\u0142ow\u0119 i dr\u0119 si\u0119 do medycznego: &#8222;Nie ma takiej kurwa opcji! Ja tu b\u0119d\u0119 tr\u00f3jk\u0119 \u0142ama\u0107! Z drogi!&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Zaczynam ku\u015btyka\u0107 do mety. Biegiem zdecydowanie nie mo\u017cna tego nazwa\u0107, bo jak tylko ruszam, skurcze wracaj\u0105 ze zdwojon\u0105 si\u0142\u0105. Mam wra\u017cenie, \u017ce kto\u015b odebra\u0142 mi mo\u017cliwo\u015b\u0107 zginania n\u00f3g w kolanach. Zapewne wygl\u0105dam jak biegowy Quasimodo, ale nic sobie z tego nie robi\u0119. W g\u0142owie mi huczy, bo to ostania prosta, wzd\u0142u\u017c kt\u00f3rej ustawi\u0142a si\u0119 naprawd\u0119 poka\u017ana liczba kibic\u00f3w podkr\u0119caj\u0105cych atmosfer\u0119 i zagrzewaj\u0105cych biegaczy do walki na pozosta\u0142ych metrach. <\/p>\n\n\n\n<p>\u0141zy nap\u0142ywaj\u0105ce mi do oczu rozmazuj\u0105 obraz przede mn\u0105. Nie widz\u0119 dok\u0142adnie czasu, ale jestem pewien, \u017ce dw\u00f3jka jeszcze nie sta\u0142a si\u0119 tr\u00f3jk\u0105. Robi\u0119 co mog\u0119, \u017ceby nie z\u0142ama\u0107 si\u0119 kolejny raz po tej stronie mety. Co b\u0119dzie za ni\u0105, to ju\u017c mnie nie obchodzi. Tam mog\u0119 si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0107 jak scyzoryk, ale jeszcze nie teraz. <\/p>\n\n\n\n<p>Ha\u0142as zanika. Kibice znikaj\u0105. Zamiast nich m\u00f3j m\u00f3zg produkuje obraz pustki. Inni zawodnicy r\u00f3wnie\u017c si\u0119 dezintegruj\u0105. Nie widz\u0119 ani nie s\u0142ysz\u0119 niczego poza zegarem wy\u015bwietlaj\u0105cym czas trwania wy\u015bcigu. Dopiero teraz zauwa\u017cam, \u017ce mam jeszcze ponad p\u00f3\u0142 minuty. Zd\u0105\u017c\u0119! Z\u0142ami\u0119 tr\u00f3jk\u0119 o ile tr\u00f3jka nie z\u0142amie najpierw mnie. <\/p>\n\n\n\n<p>B\u00f3l w mi\u0119\u015bniach n\u00f3g jest tak niemi\u0142osierny, \u017ce mam obawy czy nie pokrusz\u0119 sobie z\u0119b\u00f3w od zaciskania ich, albo czy nie dostan\u0119 permanentnego szcz\u0119ko\u015bcisku. Jeszcze tylko chwila, dos\u0142ownie momencik. Musz\u0119 to wytrzyma\u0107. Nie wybacz\u0119 sobie, je\u015bli si\u0119 roz\u0142o\u017c\u0119 przed sam\u0105 met\u0105. Czo\u0142ga\u0142 si\u0119 b\u0119d\u0119, mo\u017ce na le\u017c\u0105co te\u017c da rad\u0119. To ju\u017c naprawd\u0119 bliziutko. Zamykam oczy i ku\u015btykam przed siebie.<\/p>\n\n\n\n<p>2 i p\u00f3\u0142 roku, 4 podej\u015bcia i jakie\u015b 6000 przebiegni\u0119tych treningowo kilometr\u00f3w. Tyle kosztowa\u0142a mnie dw\u00f3jka z przodu. W ko\u0144cu mi si\u0119 uda\u0142o. Zrealizowa\u0142em marzenie ka\u017cdego marato\u0144czyka, wpadaj\u0105c na met\u0119 Maratonu Warszawskiego z czasem 2:59:45. Ju\u017c nawet zapomnia\u0142em, \u017ce celowa\u0142em w du\u017co ambitniejszy wynik. Przed chwil\u0105 spe\u0142ni\u0142em si\u0119 biegowo i daje mi to niesamowitego kopa. Progres w por\u00f3wnaniu z zesz\u0142orocznym wynikiem jest raczej \u017cenuj\u0105cy. 47 sekund lepiej na kr\u00f3lewskim dystansie to lepiej o zaledwie 0,43%. A mimo to mam wra\u017cenie, \u017ce nawet legendarny Mo Farah mo\u017ce si\u0119 schowa\u0107 ze swoimi 4 z\u0142otymi medali olimpijskimi. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"823\" height=\"539\" src=\"http:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/mw2018b.jpg\" alt=\"TeamPlutt Maraton Warszawski Daniel Pluta\" class=\"wp-image-1789\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/mw2018b.jpg 823w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/mw2018b-300x196.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/mw2018b-768x503.jpg 768w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>Rado\u015b\u0107<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Euforia to ma\u0142o powiedziane. Mam wra\u017cenie, \u017ce g\u00f3ry mog\u0119 teraz przenosi\u0107, mimo \u017ce ledwo jestem w stanie utrzyma\u0107 pion na mecie. Nie mog\u0119 pozby\u0107 si\u0119 banana z g\u0119by. Nie do ko\u0144ca rozumiem, dlaczego nikt nie podchodzi, nie gratuluje, dziennikarze nie przeprowadzaj\u0105 wywiad\u00f3w, a fotografowie nie robi\u0105 zdj\u0119\u0107. Chyba nie za\u0142apali czego ja tu przed chwil\u0105 dokona\u0142em. Ludzie! No dw\u00f3jka z przodu! Halo!! Nikt nie reaguje&#8230; Ka\u017cdy robi swoje, a organizatorzy ka\u017c\u0105 mi oddali\u0107 si\u0119 w kierunku strefy finiszera, \u017ceby zrobi\u0107 miejsce innym marato\u0144czykom ko\u0144cz\u0105cym sw\u00f3j wy\u015bcig, wi\u0119c pijanym krokiem oddalam si\u0119 od mety. <\/p>\n\n\n\n<p>Dopiero kilkadziesi\u0105t metr\u00f3w dalej dostrzegam ma\u0142\u017conk\u0119 z synem. W ko\u0144cu jest z kim podzieli\u0107 si\u0119 moj\u0105 rado\u015bci\u0105. Emocje tryskaj\u0105 ze mnie bardziej ni\u017c strumienie z fontanny w hotelu Belaggio w Las Vegas. Od razu opowiadam ze szczeg\u00f3\u0142ami co dzia\u0142o si\u0119 na trasie. Kilometr po kilometrze zdaj\u0119 dok\u0142adn\u0105 relacj\u0119, a \u017cona z cierpliwo\u015bci\u0105 wys\u0142uchuje mojej fascynuj\u0105cej historii i co chwila ze zrozumieniem kiwa g\u0142ow\u0105. Gdy udaje mi si\u0119 przekaza\u0107 jej ca\u0142\u0105 relacj\u0119 z dzisiejszego biegu i do tego wszystkiego Paula nie pada trupem z nud\u00f3w, powoli zmierzam do szatni, \u017ceby przebra\u0107 si\u0119 w \u015bwie\u017ce ciuchy.<\/p>\n\n\n\n<p>Po kilku chwilach wracamy na piechot\u0119 do domu, a ja dla pewno\u015bci relacjonuj\u0119 jeszcze raz najwa\u017cniejsze elementy dzisiejszego biegu. Gdy jeste\u015bmy na mo\u015bcie \u015al\u0105sko-D\u0105browskim, junior potyka si\u0119 i l\u0105duje brod\u0105 na asfalcie rozcinaj\u0105c j\u0105 w poprzek. Paula z trudem podnosi go, poniewa\u017c ja nogi mam jeszcze mocno zm\u0119czone i mam problem z utrzymaniem pionu, o schylaniu si\u0119 nie wspominaj\u0105c. Krew tryska na wszystkie strony, a ma\u0142\u017conka podsumowuje ca\u0142e zdarzenie jednym zwi\u0119z\u0142ym &#8222;s\u0142abo&#8221;. <\/p>\n\n\n\n<p>Pozosta\u0142\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 drogi Paula niesie Leona, kt\u00f3ry nawet na chwil\u0119 nie przestaje drze\u0107 si\u0119 w niebog\u0142osy, a ja robi\u0119 co mog\u0119, \u017ceby nad\u0105\u017cy\u0107 za nimi kroku. W domu, po przemyciu rany staje si\u0119 jasne, \u017ce samo pr\u0119dko si\u0119 nie zagoi. Jedziemy na szycie. <\/p>\n\n\n\n<p>Wyje\u017cd\u017camy autem na Okrzei wprost na t\u0142um biegaczy ko\u0144cz\u0105cych trwaj\u0105cy jeszcze maraton. S\u0142ycha\u0107 g\u0142osy niezadowolenia, g\u0142ownie w formie zwi\u0119z\u0142ego &#8222;co jest kurwa?!&#8221;, ale niestety si\u0142a wy\u017csza. Nawet nie fatyguj\u0119 si\u0119, \u017ceby uchyli\u0107 szyb\u0119 i komukolwiek cokolwiek wyja\u015bnia\u0107. Z reszt\u0105 krzyki juniora i tak skutecznie by mnie zak\u0142\u00f3ci\u0142y. Po chwili doje\u017cd\u017cam do barier odgradzaj\u0105cych tras\u0119 maratonu, wyja\u015bniam obs\u0142udze w czym rzecz i ju\u017c po chwili gnamy na SOR. <\/p>\n\n\n\n<p>Szybka diagnoza na miejscu nie pozostawia pola manewru: trzeba szy\u0107. \u017bona pyta si\u0119 lekarki jak to si\u0119 odbywa, czy na \u017cywca, czy pod narkoz\u0105, ale ta ostatnia tylko parska \u015bmiechem i m\u00f3wi &#8222;wy trzymacie, my szyjemy&#8221;. Niestety trzylatek nie daje si\u0119 przekona\u0107, \u017ce to wszystko dla jego dobra i stawia dosy\u0107 mocny op\u00f3r, wi\u0119c ca\u0142y zabieg sprowadza si\u0119 do tego, \u017ce jedna osoba z obs\u0142ugi trzyma jedn\u0105 r\u0119k\u0119 Leona, ja drug\u0105, \u017cona nogi, a chirurg i piel\u0119gniarka majstruj\u0105 przy brodzie co chwila powtarzaj\u0105c, \u017ce ju\u017c ko\u0144czymy. <\/p>\n\n\n\n<p>Ja, nadal w ciuchach sportowych, ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie \u017ce chocia\u017c zd\u0105\u017cy\u0142em si\u0119 przebra\u0107 w \u015bwie\u017ce, um\u0119czony i upocony pochylam si\u0119 na g\u0142ow\u0105 m\u0142odego. Pot \u015bcieka mi kroplami z czo\u0142a, nie mam si\u0142y sta\u0107, a gastrofaza si\u0119 upomina o posi\u0142ek regeneracyjny. Ten obraz n\u0119dzy i rozpaczy zauwa\u017ca jedna z piel\u0119gniarek i zak\u0142adaj\u0105c \u017ce zwyczajnie jestem delikatesem, kt\u00f3remu zbiera si\u0119 na md\u0142o\u015bci na widok krwi z lito\u015bci\u0105 radzi mi, \u017ce mo\u017ce jednak sobie usi\u0105d\u0119. Dam rad\u0119 prosz\u0119 pani. Maraton poni\u017cej trzech godzin biegam, wi\u0119c to dla mnie piku\u015b.<\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">14 Wrze\u015bnia 2022<\/h3>\n\n\n\n<p>Wrzesie\u0144 to z\u0142oty czas, je\u015bli chodzi o bieganie. Jest taki wysyp przer\u00f3\u017cnych imprez sportowych, \u017ce mo\u017cna biega\u0107 non stop i to w zasadzie ka\u017cdy znajdzie co\u015b dla siebie. Kr\u00f3tkie dystanse, d\u0142ugie, g\u00f3rskie, do wyboru do koloru. Facebook zape\u0142nia si\u0119 relacjami ze zmaga\u0144 znajomych a we mnie krew buzuje. Sam bym co\u015b ch\u0119tnie pobieg\u0142. Nosi mnie. Jednak biegi uliczne nie interesuj\u0105 mnie za bardzo od dobrych kilku lat. Przesiad\u0142em si\u0119 na ultra w g\u00f3rach, co okaza\u0142o si\u0119 znakomitym wyborem. <\/p>\n\n\n\n<p>Spe\u0142niam si\u0119 w tym, dobrze mi idzie, wi\u0119c chc\u0119 si\u0119 dalej realizowa\u0107 w tym kierunku. Jednak ma to jeden bardzo du\u017cy minus. Mieszkaj\u0105c w Warszawie ci\u0119\u017cko jest wyrwa\u0107 si\u0119 na szybkie pobieganko w g\u00f3rach. W gr\u0119 wchodz\u0105 minimum trzy dni, co jest przy mojej obecnej prywatnej sytuacji geopolitycznej niemo\u017cliwo\u015bci\u0105. Jestem uziemiony. Przecie\u017c nie zostawi\u0119 ma\u0142\u017conki z dwutygodniowym dzidziusiem i jeszcze dw\u00f3jk\u0105 naszych starszych demon\u00f3w w gratisie. Troch\u0119 si\u0119 musimy dotrze\u0107 zanim moja \u017cona wcieli si\u0119 na dobre w rol\u0119 domowej Daenerys Targaryen i b\u0119dzie w stanie sama wychowywa\u0107 tr\u00f3jk\u0119 smok\u00f3w. Nawet je\u015bli ma to trwa\u0107 zaledwie kilka dni.<\/p>\n\n\n\n<p>\u017bal\u0119 si\u0119 mojemu najlepszemu druhowi biegowemu. Opowiadam o tym, \u017ce wszyscy gdzie\u015b biegaj\u0105 i nakr\u0119caj\u0105 moje ci\u0105goty biegowe na jak\u0105\u015b konkretn\u0105 wyryp\u0119. To ju\u017c jest jak na\u0142\u00f3g. Potrzebuj\u0119 jakiego\u015b \u0142omotu g\u00f3rskiego, bo od <strong><a href=\"http:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2022\/06\/11\/ultra-trail-malopolska-stumilak-psychopata-i-walhalla\/\">Ma\u0142opolska Ultra Trail <\/a><\/strong>w maju nic nie pobieg\u0142em i nie zanosi si\u0119, \u017ceby to si\u0119 pr\u0119dko zmieni\u0142o. To mo\u017ce chcesz z nami pobiec maraton? &#8211; pyta Daniel.<\/p>\n\n\n\n<p>Maraton? Bo ja wiem. W sumie&#8230; Jaki\u015b tydzie\u0144 temu polecia\u0142em P\u00f3\u0142maraton Praski i musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce zat\u0119skni\u0142em do tego ulicznego zwijania asfaltu. Biegi g\u00f3rskie s\u0105 spoko, wed\u0142ug mnie daj\u0105 cz\u0142owiekowi wi\u0119kszego kopa, jednak nie da si\u0119 zrobi\u0107 g\u00f3rskiej imprezy z tak\u0105 pomp\u0105 jak biegu ulicznego, gdzie co krok kibice nakr\u0119caj\u0105 zawodnik\u00f3w. No mo\u017ce z wyj\u0105tkiem Zegamy lub UTBM, ale ani jedno ani drugie w najbli\u017cszym czasie raczej mi nie grozi. <\/p>\n\n\n\n<p>Ale maraton? Blisko, wi\u0119c \u017cona nie b\u0119dzie mia\u0142a obiekcji. Na p\u00f3\u0142maratonie pobieg\u0142em poni\u017cej godziny i dwudziestu minut i to pchaj\u0105c przed sob\u0105 Polk\u0119 w w\u00f3zku, co dowodzi, \u017ce mimo wszystko szybko\u015b\u0107 w nogach nadal si\u0119 osta\u0142a i dobrze rokuje na przyzwoity wynik na dystansie kr\u00f3lewskim. <\/p>\n\n\n\n<p>Jednak ja od dobrych 4 lat ju\u017c nie trenuj\u0119 w og\u00f3le szybko\u015bci. Skupi\u0142em si\u0119 na wytrzyma\u0142o\u015bci pod biegi g\u00f3rskie. Postawi\u0142em na regularno\u015b\u0107: biegam cz\u0119\u015bciej, ale z regu\u0142y moje treningi zamykaj\u0105 si\u0119 w 60 minutach. Ju\u017c nawet nie pami\u0119tam co to jest d\u0142ugie wybieganie. Od ostatniego maratonu w 2018 roku zrobi\u0142em zaledwie cztery d\u0142ugie wybiegania. Jako d\u0142ugie wybiegania rozumiem jednostki na dystansie przynajmniej 25 kilometr\u00f3w. \u017badne z nich nie by\u0142o w tempie marato\u0144skim. <\/p>\n\n\n\n<p>M\u00f3g\u0142bym pobiec ten maraton, \u017ceby si\u0119 zm\u0119czy\u0107, ale to k\u0142\u00f3ci si\u0119 z moj\u0105 filozofi\u0105. Je\u015bli mam pobiec to all in. Trzeba zaatakowa\u0107 \u017cyci\u00f3wk\u0119 i to tak, \u017ceby progres by\u0142 sensowny. Tylko czy ten orze\u0142 poleci? Moja szklana kula w postaci Garmina Fenix 5 twierdzi, \u017ce max moich mo\u017cliwo\u015bci to 2 godziny i 42 minuty. To ju\u017c ambitnie, ale musz\u0119 by\u0107 realist\u0105. Nie wiem w jakim Excelu on to liczy, ale m\u00f3j zdecydowanie si\u0119 z tym k\u0142\u00f3ci. Musz\u0119 znale\u017a\u0107 jaki\u015b sensowny i ambitny cel. Takie 4:00 minut na ka\u017cdy kilometr, co daje wynik poni\u017cej 2:50. To ju\u017c wyzwanie. O to mog\u0119 powalczy\u0107. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"576\" src=\"http:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3349-1024x576.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1769\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3349-1024x576.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3349-300x169.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3349-768x432.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3349-1536x864.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3349-1320x743.jpg 1320w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3349.jpg 1920w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>Prawie jak wyryte w kamieniu. Karta st\u00f3\u0142. Ju\u017c si\u0119 wycofa\u0107 nie mog\u0119.<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">24 Wrze\u015bnia 2022<\/h3>\n\n\n\n<p>Z rana dzwoni Daniel i pyta czy chc\u0119 jakie\u015b \u017cele, bo akurat kupuje dla siebie, to mo\u017ce i mi ogarn\u0105\u0107. \u017bele? W sumie nie my\u015bla\u0142em o suplementacji, ale rzeczywi\u015bcie co\u015b trzeba b\u0119dzie wrzuci\u0107 na ruszt, je\u015bli mam atakowa\u0107 \u017cyci\u00f3wk\u0119, a przecie\u017c na samych bananach ci\u0119\u017cko b\u0119dzie mi poci\u0105gn\u0105\u0107. Robi\u0119 szybk\u0105 kalkulacj\u0119 ilo\u015bci glikogenu, kt\u00f3r\u0105 jestem w stanie zmagazynowa\u0107 w w\u0105trobie, przeliczam to na mas\u0119 cia\u0142a, zak\u0142adaj\u0105c odpowiednie strefy t\u0119tna oraz pewien zapas paliwa w samych mi\u0119\u015bniach i wychodz\u0105 mi same g\u0142upoty. Bez sensu te obliczenia, przecie\u017c to nie lot NASA na Marsa. Daniel, we\u017a mi 4 \u017cele, powinno wystarczy\u0107, w razie potrzeby dopcham si\u0119 bananem.<\/p>\n\n\n\n<p>Popo\u0142udniem wchodzimy z Polk\u0105 do biura zawod\u00f3w Maratonu Warszawskiego po odbi\u00f3r pakiet\u00f3w. Dawno nie by\u0142em \u015bwiadkiem takiej pompy. O ile w imprezach g\u00f3rskich przed samym wydarzeniem przer\u00f3\u017cne firmy zwi\u0105zane ze \u015bwiatkiem biegowym wystawiaj\u0105 si\u0119 na ma\u0142ej przestrzeni szumnie nazywanej expo, o tyle tutaj odnosz\u0119 wra\u017cenie przeniesienia si\u0119 do innego wymiaru, w kt\u00f3rym Maraton sprowadzony jest do obiektu kultu wyznawanego oraz praktykowanego przez zdecydowan\u0105 wi\u0119kszo\u015b\u0107 spo\u0142ecze\u0144stwa. Mo\u017cna by nawet pomy\u015ble\u0107, \u017ce to narodowa religia obejmuj\u0105ca swoim zasi\u0119giem setki tysi\u0119cy wiernych. <\/p>\n\n\n\n<p>Biegam ju\u017c od wielu lat, a po\u0142owa butik\u00f3w w biurze zawod\u00f3w to firmy, o kt\u00f3rych nawet nie s\u0142ysza\u0142em. Mo\u017cna tu przyj\u015b\u0107 zupe\u0142nie na \u0142yso i zaopatrzy\u0107 si\u0119 w ka\u017cdy element przydatny podczas biegu i to nie tylko ulicznego, ale r\u00f3wnie\u017c g\u00f3rskiego. Od podstaw zaczynaj\u0105c, czyli but\u00f3w, przez wszystkie elementy garderoby czyli spodnie, koszulki, skarpety, bielizna, r\u0119kawki, opaski, bluzy, a\u017c po suplementy czyli \u017cele, od\u017cywki, batony i inne dziwne rzeczy, o kt\u00f3rych istnieniu nawet nie mia\u0142em poj\u0119cia. Poza tym mo\u017cna naby\u0107 tu zegarki biegowe albo zbada\u0107 profil stopy. Brakuje tylko McDrive.<\/p>\n\n\n\n<p>Zadbano te\u017c o najm\u0142odszych, \u017ceby si\u0119 nie nudzili, kiedy starzy b\u0119d\u0105 skupieni na pakietach startowych i innych gad\u017cetach nie ciesz\u0105cych si\u0119 najmniejszym zainteresowaniem dzieciak\u00f3w. Polka sp\u0119dzi\u0142a dobre p\u00f3\u0142 godziny rysuj\u0105c transparent wspieraj\u0105cy mnie w trakcie biegu. Nie umie jeszcze pisa\u0107, wi\u0119c ostatecznie wysz\u0142o z tego dzie\u0142o na kszta\u0142t krzy\u017c\u00f3wki No. 5 Jacksona Pollocka i Sabry Franza Kline&#8217;a. Pani rozdaj\u0105ca flamastry najwyra\u017aniej docenia ekspresjonizm abstrakcyjny, poniewa\u017c bez zawahania przekszta\u0142ca tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Polki w transparent na mini drzewcach i wr\u0119cza go z powrotem m\u0142odej artystce. <\/p>\n\n\n\n<p>Kolejne p\u00f3l godziny to przystanek przy stoisku New Balance, gdzie mo\u017cna wytypowa\u0107 sw\u00f3j czas na \u015bcianie chwa\u0142y, ale dla mojej c\u00f3rki jest to kolejna okazja, \u017ceby wyzwoli\u0107 sw\u00f3j talent. Ja pe\u0142ni\u0119 rol\u0119 asystenta, podaj\u0105c kolejne kolory mazak\u00f3w. <\/p>\n\n\n\n<p>Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c &#8211; wielka pompa. Niesamowita atmosfera. Nigdy nie mia\u0142em okazji przej\u015b\u0107 przez expo zatrzymuj\u0105c si\u0119 w zasadzie przy ka\u017cdym stoisku. Zawsze wpada\u0142em na nie, odbiera\u0142em pakiet i wraca\u0142em czym pr\u0119dzej do domu. Z ma\u0142ym dzieckiem si\u0119 tak nie da. Pstrokate kolory zach\u0119caj\u0105 do zatrzymania si\u0119 na chwil\u0119 i zawieszenia oka. Nie zlicz\u0119 z iloma tato-a-co-to-jest-ami musia\u0142em si\u0119 zmierzy\u0107, co na sw\u00f3j spos\u00f3b pozwoli\u0142o mi zbli\u017cy\u0107 si\u0119 jeszcze bardziej do biegowego \u015bwiatka. Ka\u017cdy wystawca pr\u00f3buje zwr\u00f3ci\u0107 na siebie zainteresowanie, niekt\u00f3rzy robi\u0105 to bardziej skutecznie, przekupuj\u0105c pociechy balonami albo kr\u00f3wkami, a wtedy ju\u017c nie ma zmi\u0142uj, trzeba si\u0119 cho\u0107 na chwil\u0119 zatrzyma\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>Po kilkunastu &#8222;Polka musimy lecie\u0107, jestem ju\u017c g\u0142odny&#8221; udaje mi si\u0119 wyci\u0105gn\u0105\u0107 moje dziecko z powrotem do domu. Wracamy z pakietem startowym, now\u0105 par\u0105 but\u00f3w, transparentem, zdj\u0119ciami i cukierkami. Innymi s\u0142owy: w pe\u0142ni gotowi do zmierzenia si\u0119 z dystansem kr\u00f3lewskim. Jednak na razie w wersji solo. Polka, zobaczywszy to wszystko stwierdzi\u0142a, \u017ce te\u017c chce ze mn\u0105 biec. Rzecz jasna w w\u00f3zku. Mam j\u0105 pcha\u0107 przed sob\u0105. Ale chyba jeszcze jestem zbyt mi\u0119kki na maraton z dzieckiem. Biegam dobrze, ale nie a\u017c tak dobrze. Na to przyjdzie jeszcze czas, a na razie: Maratonie Warszawski! Nadchodz\u0119!    <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"768\" src=\"http:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/0FE8B00E-492A-4CA5-9AD3-8B3471EBEC38-1024x768.jpg\" alt=\"TeamPlutt Maraton Warszawski Daniel Pluta\" class=\"wp-image-1768\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/0FE8B00E-492A-4CA5-9AD3-8B3471EBEC38-1024x768.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/0FE8B00E-492A-4CA5-9AD3-8B3471EBEC38-300x225.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/0FE8B00E-492A-4CA5-9AD3-8B3471EBEC38-768x576.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/0FE8B00E-492A-4CA5-9AD3-8B3471EBEC38-1536x1152.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/0FE8B00E-492A-4CA5-9AD3-8B3471EBEC38-2048x1536.jpg 2048w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/0FE8B00E-492A-4CA5-9AD3-8B3471EBEC38-320x240.jpg 320w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/0FE8B00E-492A-4CA5-9AD3-8B3471EBEC38-100x75.jpg 100w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/0FE8B00E-492A-4CA5-9AD3-8B3471EBEC38-1320x990.jpg 1320w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>Nie ma innej opcji<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">25 Wrze\u015bnia 2022<\/h3>\n\n\n\n<p>O 5:55 dzwoni budzik. Nie pojmuj\u0119 jak ja kiedy\u015b wstawa\u0142em regularnie o tej godzinie. Moja mama zawsze twierdzi\u0142a, \u017ce na staro\u015b\u0107 to mniej si\u0119 \u015bpi. Albo jej si\u0119 co\u015b pomiesza\u0142o, albo jednak jeszcze nie jestem stary. Na zewn\u0105trz ponuro i zimno, a pod cieplutk\u0105 ko\u0142derk\u0105 tak bardzo, bardzo przyjemnie. Dobrze, \u017ce pobiega\u0107 id\u0119, a nie do roboty, bo motywacja do wystawienia cho\u0107by jednego palca poza obr\u0119b \u0142\u00f3\u017cka by\u0142aby zerowa. A tak to nie ma przepro\u015b. Chcesz pobiega\u0107, to podrywaj dupci\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Dawno dawno temu, kiedy jeszcze wierzy\u0142em w samospe\u0142nienie na asfalcie, przestrzega\u0142em wypracowanych na przestrzeni lat rytua\u0142\u00f3w. Kilka dni przed biegiem \u0142adowanie w\u0119gli. Z rana tylko bu\u0142ka z bananem, albo d\u017cemem. Do tego mocna herbata. Muzyka motywacyjna przed wyj\u015bciem. Raz nawet spr\u00f3bowa\u0142em wyp\u0142ukiwania w\u0119gli, ale jest to traumatyczne prze\u017cycie, zero przyjemno\u015bci, nikomu nie polecam. By\u0107 mo\u017ce w kt\u00f3rym\u015b z tych szale\u0144stw jest metoda i dzi\u0119ki niej mo\u017cna urwa\u0107 dodatkowe kilka sekund od wyniku, kt\u00f3ry by si\u0119 uzyska\u0142o je\u015bli na \u015bniadanie zamiast bu\u0142ki przyj\u0119\u0142oby si\u0119 serek wiejski z rzodkiewk\u0105, a zamiast Gonna Fly Now Billa Contiego w\u0142\u0105czy\u0142oby si\u0119 RMF FM i tam akurat lecia\u0142aby Dumka na dwa serca G\u00f3rniakowej, jednak ju\u017c dawno pogodzi\u0142em si\u0119 z faktem, \u017ce to s\u0105 jakie\u015b poboczne czynniki, kt\u00f3re w znikomym stopniu wp\u0142ywaj\u0105 na og\u00f3ln\u0105 dyspozycj\u0119. <\/p>\n\n\n\n<p>Nawet taka podstawowa kwestia jak wyspanie si\u0119 schodzi na drugi plan. Mam tr\u00f3jk\u0119 dzieci i co\u015b takiego jak nocna regeneracja przesta\u0142o dla mnie istnie\u0107. Nie pami\u0119tam, kiedy ostatnio przespa\u0142em ca\u0142\u0105 noc. A to jedno si\u0119 budzi, a to drugiemu co\u015b si\u0119 przy\u015bni\u0142o, a to kot na mnie w\u0142azi, albo zwyczajnie dzidziu\u015b uzna\u0142, \u017ce ju\u017c si\u0119 wyspa\u0142 i b\u0119dzie si\u0119 dar\u0142 w niebog\u0142osy. Ja si\u0119 regularnie nie wysypiam. Codziennie. Ten czynnik zupe\u0142nie odpada. <\/p>\n\n\n\n<p>Na dobr\u0105 spraw\u0119 zostaj\u0105 tylko dwa tematy, kt\u00f3re musz\u0119 spe\u0142ni\u0107, \u017ceby bieg by\u0142 udany. Pierwszy i najwa\u017cniejszy to forma. Biegam regularnie i dbam o ni\u0105 codziennie. Wierz\u0119, \u017ce t\u0119 prac\u0119 domow\u0105 odrobi\u0142em. Drugi i najwa\u017cniejszy to \u015bwi\u0119te s\u0142owa Senseia. Motto, kt\u00f3re z up\u0142ywem lat po\u015bwi\u0119conych bieganiu zawsze jest aktualne. M\u00f3wi\u0105, \u017ce tylko \u015bmier\u0107 i podatki s\u0105 pewne na tym \u015bwiecie, ale nie! Uwa\u017cam, \u017ce nawet staro\u017cytne plemi\u0119 Tarahumara ze stanu Chihuahua w Meksyku zg\u0142\u0119bi\u0142o tajniki wiedzy przekazanej mi tysi\u0105ce lat p\u00f3\u017aniej przez mojego Senseia. Prawda jest bardzo prosta i ju\u017c nie jednokrotnie j\u0105 przytacza\u0142em, a mianowicie: Wysraj si\u0119 przed biegiem. Dwa razy! <\/p>\n\n\n\n<p>Nie da oszuka\u0107 tej prostej regu\u0142y. Moja nauczycielka od matematyki zwyk\u0142a mawia\u0107: Mam\u0119 mo\u017cesz oszuka\u0107, tat\u0119 mo\u017cesz oszuka\u0107, ale matematyki nie da si\u0119 oszuka\u0107! Doda\u0142bym do tego, \u017ce biologii te\u017c nie. Nie ma walca, z pe\u0142nym jelitem grubym daleko si\u0119 nie poci\u0105gnie. Poza tym zupe\u0142nie mija si\u0119 z celem targanie przez kilkadziesi\u0105t kilometr\u00f3w ponadprogramowego baga\u017cu. Tak jak w Ryanair za nadbaga\u017c trzeba zap\u0142aci\u0107, tak samo dzieje si\u0119 w maratonie, jednak koszt zupe\u0142nie niepotrzebnych kilogram\u00f3w ponosi si\u0119 w samopoczuciu podczas biegu. <\/p>\n\n\n\n<p>Zatem ca\u0142y m\u00f3j poranek sprowadza si\u0119 do realizacji tego jednego prostego za\u0142o\u017cenia. Biec musi si\u0119 lekko, wi\u0119c sp\u0119dzam dobre kilka chwil w toalecie. Do \u015bniadania nie przywi\u0105zuj\u0119 wielkiej wagi, poniewa\u017c i tak przed biegiem b\u0119d\u0119 z powrotem g\u0142odny. Montuj\u0119 na szybko omlet z serem \u017c\u00f3\u0142tym, a na wynos pakuj\u0119 sobie kanapk\u0119, kt\u00f3r\u0105 zamierzam zje\u015b\u0107 przed startem. Na pusty \u017co\u0142\u0105dek nie dam rady lecie\u0107 w trupa, co\u015b do pieca trzeba do\u0142o\u017cy\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>Kilka minut po 7 rano ruszam z Danielem do Warszawy. Niedzielny poranek oznacza brak kork\u00f3w, wi\u0119c w okolicach startu meldujemy si\u0119 chwil\u0119 po 8, a czasu starcza nawet na spo\u017cycie zapasowej kanapki. Po zdaniu depozyt\u00f3w mamy jeszcze chwil\u0119 na wsp\u00f3lne foteczki i biegowe pogaduchy, jednak czas goni i powoli udajemy si\u0119 do swoich stref startowych. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"768\" src=\"http:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3375-1024x768.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1771\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3375-1024x768.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3375-300x225.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3375-768x576.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3375-1536x1152.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3375-320x240.jpg 320w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3375-100x75.jpg 100w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3375-1320x990.jpg 1320w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3375.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>Nic si\u0119 nie dzieje<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Stoj\u0119 dos\u0142ownie kilka rz\u0119d\u00f3w za elit\u0105, atmosfera jest przyjazna, ludzie gadaj\u0105 o pewnej tylnej cz\u0119\u015bci cia\u0142a pewnej pani, niejakiej Maryni, nigdzie nie wida\u0107 napi\u0119tej atmosfery ani ci\u015bnienia na wynik. Najwyra\u017aniej ka\u017cdy jest wyluzowany i pewny tego co za moment nast\u0105pi. Ale jeszcze jedna rzecz. Jeszcze jedna formalno\u015b\u0107, zanim bieg rozpocznie si\u0119 na dobre. Jakie\u015b 3 minuty przed startem z g\u0142o\u015bnik\u00f3w rozlega si\u0119 znany doskonale wszystkim biegaczom z ulic Warszawy utw\u00f3r.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Mam tak samo jak ty<br>Miasto moje, a w nim<br>Najpi\u0119kniejszy m\u00f3j \u015bwiat<br>Najpi\u0119kniejsze dni&#8230;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Nie jestem fanem tego typu tw\u00f3rczo\u015bci. Osobi\u015bcie wol\u0119 Iron Maiden. Jednak jest co\u015b magicznego w tym wykonaniu, kiedy ze wszystkich g\u0142o\u015bnik\u00f3w ustawionych wzd\u0142u\u017c Konwiktorskiej rozbrzmiewa g\u0142os Niemena, a tysi\u0105ce biegaczy wspieraj\u0105 go zdzieraj\u0105c sobie gard\u0142a i wykrzykuj\u0105c w niebog\u0142osy jak to przywita nas warszawski dzie\u0144. No ciary a\u017c przechodz\u0105 po plecach, chyba nawet bardziej, ni\u017c kiedy pierwszy raz przes\u0142ucha\u0142em &#8222;Empire of the Clouds&#8221; \u017belaznej Dziewicy, utworu w kt\u00f3rym Bruce Dickinson \u015bpiewa o dziewiczym i jedynym locie (nie licz\u0105c tych testowych) sterowca szkieletowego R101 w s\u0142u\u017cbie Jej Kr\u00f3lewskiej Mo\u015bci prawie 100 lat temu. W\u00f3wczas by\u0142 to najwi\u0119kszy na \u015bwiecie obiekt lataj\u0105cy, niestety nie by\u0142o mu dane d\u0142ugo cieszy\u0107 si\u0119 tym tytu\u0142em, poniewa\u017c podniebny Titanic rozbi\u0142 si\u0119 we Francji zabijaj\u0105c prawie ca\u0142\u0105 swoj\u0105 za\u0142og\u0119. Fascynuj\u0105ca historia, ale w sumie ja nie o tym chcia\u0142em. <\/p>\n\n\n\n<p>Na kilka chwil przed startem czuj\u0119 jak po karku biegaj\u0105 mi mr\u00f3wki to w jedn\u0105 to w drug\u0105 stron\u0119, a melodia Snu o Warszawie powoli dobiega ko\u0144ca. Do\u015bwiadczenie, kt\u00f3re trudno opisa\u0107. Dla takich chwil warto tu by\u0107. Muzyka ju\u017c dawno ucich\u0142a, a ja zostaj\u0119 pogr\u0105\u017cony w letargu, z kt\u00f3rego wyrywa mnie dopiero odliczanie do rozpocz\u0119cia wy\u015bcigu.<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Maraton Warszawski<\/h2>\n\n\n\n<p>Ruszamy! Nauczony do\u015bwiadczeniem, staram si\u0119 kontrolowa\u0107 tempo od samego pocz\u0105tku i nie szar\u017cowa\u0107. Musz\u0119 si\u0119 rozkr\u0119ci\u0107 i przez nieca\u0142e 3 godziny utrzyma\u0107 sta\u0142\u0105 pr\u0119dko\u015b\u0107. Tu nie b\u0119dzie miejsca na przystanki na punktach od\u017cywczych, tak jak ma to miejsce w ultra. Nie b\u0119dzie czasu, \u017ceby przystan\u0105\u0107 i cykn\u0105\u0107 fotk\u0119 z pi\u0119knym krajobrazem. Zamierzam atakowa\u0107 \u017cyci\u00f3wk\u0119, wi\u0119c to b\u0119dzie permanentna jazda na najwy\u017cszych obrotach. Pe\u0142en ogie\u0144 bez chwili wytchnienia. Nast\u0119pny przystanek to meta na Wybrze\u017cu Gdy\u0144skim. Przynajmniej tak\u0105 mam nadziej\u0119. \u017beby to osi\u0105gn\u0105\u0107 b\u0119d\u0119 potrzebowa\u0107 cholernie dobrego kawa\u0142ka determinacji i sporo samozaparcia. <\/p>\n\n\n\n<p>Jednostajne tempo wymaga pe\u0142nego skupienia przez ca\u0142y czas biegu. Bardzo \u0142atwo wytr\u0105ci\u0107 si\u0119 z r\u00f3wnowagi, a powr\u00f3t na odpowiednie obroty to nadprogramowa strata energii. Mi zawsze to przychodzi\u0142o z trudem, dlatego chc\u0119 kontrolowa\u0107 pr\u0119dko\u015b\u0107 od samego pocz\u0105tku. Ma by\u0107 p\u0142ynnie od startu a\u017c do samej mety. Bez szarpania. Bez ofiar na trasie. Z jak najmniejszym zapasem na ka\u017cdym kilometrze, ale \u017ceby w razie czego mie\u0107 do zrzucenia jaki\u015b balast na finiszu, je\u015bli zabraknie mi si\u0142. <\/p>\n\n\n\n<p>Zaczynam od 3:59 min\/km i tego scenariusza chc\u0119 si\u0119 trzyma\u0107. Ze zdziwieniem patrz\u0119 na innych biegaczy, kt\u00f3rzy wyrywaj\u0105 do przodu zupe\u0142nie nie przejmuj\u0105c si\u0119 pierwszym podbiegiem na wiadukt nad S\u0142onimskiego kilkaset metr\u00f3w za startem. Ludzie, gdzie wy tak ci\u015bnienicie? Naprawd\u0119 same harpagany tutaj lec\u0105? Przed nami jeszcze dobrze ponad 40 kilometr\u00f3w, \u017ceby si\u0119 popisa\u0107. Wierzy\u0107 mi si\u0119 nie chce, \u017ce wszyscy goni\u0105 na czas poni\u017cej 2:50. Ale co ja tam wiem. Wasza sprawa. Nie \u015bcigam si\u0119 tu o lokat\u0119, tylko o sw\u00f3j wynik. Ja chc\u0119 z\u0142ama\u0107 t\u0105 barier\u0119 dw\u00f3ch godzin i pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu minut, a kt\u00f3re to b\u0119dzie miejsce, to ju\u017c zupe\u0142nie mnie nie interesuje. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"683\" src=\"http:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3250-1024x683.jpg\" alt=\"TeamPlutt Maraton Warszawski Daniel Pluta\" class=\"wp-image-1772\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3250-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3250-300x200.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3250-768x512.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3250-1536x1025.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3250-720x480.jpg 720w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3250-360x240.jpg 360w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3250-1320x880.jpg 1320w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3250.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>fot: Piotr Dymus<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Ju\u017c na oznaczeniu pierwszego kilometra okazuje si\u0119, \u017ce jak zwykle m\u00f3j Garmin nie jest w stanie poprawnie oszacowa\u0107 dystansu i obija mi pierwsz\u0105 kilometr\u00f3wk\u0119 jakie\u015b 10 metr\u00f3w wcze\u015bniej. Nie dziwi mnie to zupe\u0142nie, zawsze tak liczy\u0142, ale irytuje. Nie mog\u0119 polega\u0107 w pe\u0142ni na zegarku, musz\u0119 wzi\u0105\u0107 poprawk\u0119, \u017ce moje rzeczywiste tempo jest nieznacznie wolniejsze. <\/p>\n\n\n\n<p>Pr\u00f3buj\u0119 to przeliczy\u0107 w g\u0142owie na szybko, ale nawet teraz, gdy bieg ledwie si\u0119 rozpocz\u0105\u0142, skupiam si\u0119 na r\u00f3wnomiernym przebieraniu nogami, wi\u0119c przeliczenie ile czasu zajmuje mi przebiegni\u0119cie 10 metr\u00f3w i zekstrapolowanie tego na moj\u0105 \u015bredni\u0105 pr\u0119dko\u015b\u0107 jako\u015b marnie mi wychodzi. Nie udaje mi si\u0119 doj\u015b\u0107 do sensownego wyniku przed osi\u0105gni\u0119ciem drugiego kilometra. Excel by si\u0119 przyda\u0142. Wzdycham g\u0142\u0119boko i zaokr\u0105glam. Zegarkowe 3:55 powinno w zupe\u0142no\u015bci wystarczy\u0107, a co jaki\u015b czas b\u0119d\u0119 to weryfikowa\u0107 stoperem. Ka\u017cdy s\u0142upek to wielokrotno\u015b\u0107 4 minut. Nawet przy tym tempie powinno si\u0119 to \u0142atwo da\u0107 przeliczy\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>Te fascynuj\u0105ce przemy\u015blenia dotycz\u0105ce kontroli czasu zajmuj\u0105 mi g\u0142ow\u0119, ale te\u017c pozwalaj\u0105 wej\u015b\u0107 na odpowiednie obroty, co tylko potwierdza punkt pomiaru na pi\u0105tym kilometrze, kt\u00f3ry mijam po 20 minutach bez dw\u00f3ch sekund. <\/p>\n\n\n\n<p>Jest dobrze, ale to zaledwie pocz\u0105tek. Na \u00f3smym kilometrze si\u0119gam po pierwszy \u017cel. Troch\u0119 lipa, \u017ce przed chwil\u0105 min\u0105\u0142em punkt z wod\u0105, poniewa\u017c suple dobrze jest przepi\u0107. M\u00f3g\u0142bym poczeka\u0107 do kolejnego punktu od\u017cywczego, ale to dopiero za 1,5 kilometra. A przecie\u017c moja wnikliwa kalkulacja przewiduje \u017cel co 8,5 km. Bez mo\u017cliwo\u015bci manewru. Nie ma co gdyba\u0107, potrzebny mi zastrzyk energii, przynajmniej w teorii, wi\u0119c odgryzam zgrzew opakowania i wlewam do g\u0119by ca\u0142\u0105 zawarto\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 po chwili po\u0142ykam. Jada\u0142em lepsze przysmaki, ale nie ma co si\u0119 rozwodzi\u0107 nad walorami smakowymi \u017celi energetycznych. To ma dawa\u0107 kopa a nie smakowa\u0107. Na to drugie przyjdzie czas po uko\u0144czeniu biegu.<\/p>\n\n\n\n<p>Kilka chwil po prze\u0142kni\u0119ciu kleistej mazi o smaku cytrynowym czekam na efekt wow. Oczyma wyobra\u017ani widz\u0119 siebie w roli gala Asterixa, kt\u00f3ry po wypiciu wywaru Panoramixa odnajduje w sobie nadprzyrodzon\u0105 si\u0142\u0119, jednak nic takiego si\u0119 nie dzieje. Nie widz\u0119 r\u00f3\u017cnicy w samopoczuciu. Zero reakcji. \u017beby mi chocia\u017c resztki w\u0142os\u00f3w d\u0119ba stan\u0119\u0142y, albo po karku przebieg\u0142 jaki\u015b przyjazny dreszczyk emocji, a tu zupe\u0142na pustka. Placebo mi sprzedali czy co?<\/p>\n\n\n\n<p>Mo\u017ce jednak trzeba przepi\u0107? Zmiesza\u0107 z wod\u0105? Mo\u017ce to jest jak z tymi mentosami, kt\u00f3re same w sobie g\u0142\u00f3wnie od\u015bwie\u017caj\u0105 oddech, ale jak si\u0119 doleje coli, to dopiero wtedy otrzymujemy wulkan energii? Nie no a\u017c tak to chyba jednak nie. Ale spoko, przepij\u0119 na kolejnej stacji z wod\u0105, zobaczymy co si\u0119 b\u0119dzie dzia\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Po nawodnieniu nadal nie widz\u0119 r\u00f3\u017cnicy. Czekam na efekty, kt\u00f3re mimo wszystko nie przychodz\u0105, a\u017c dochodz\u0119 do momentu, kiedy czas na drug\u0105 dawk\u0119 energii. 17-sty kilometr. 40% trasy. Wciskam w siebie glutowat\u0105 ma\u017a, kt\u00f3ra r\u00f3wnie\u017c tym razem przyjmuje si\u0119 bez problem\u00f3w, a historia zatacza ko\u0142o. Ponownie czekam jakiego\u015b kosmicznego kopa, wmawiaj\u0105c sobie \u017ce teraz b\u0119dzie potrzebna mi pomoc, poniewa\u017c zbli\u017cam si\u0119 do podbiegu na Belwederskiej. <\/p>\n\n\n\n<p>Na dobr\u0105 spraw\u0119 nie mam si\u0119 czego obawia\u0107. Przecie\u017c 4 miesi\u0105ce temu przebieg\u0142em w Ma\u0142opolsce 170 km ze \u015bredni\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0105 poziom\u00f3w ponad 50 metr\u00f3w na ka\u017cdy kilometr. I to tylko w g\u00f3r\u0119, a przecie\u017c tam by\u0142o jeszcze drugie tyle w d\u00f3\u0142. Jednak wtedy wi\u0119kszo\u015b\u0107 podej\u015b\u0107 podchodzi\u0142em na spokojnie wspomagaj\u0105c si\u0119 kijkami, a teraz chc\u0119 to zrobi\u0107 nie odpuszczaj\u0105c zupe\u0142nie. 4:00 min\/km nie wchodzi, nie jestem w stanie utrzyma\u0107 za\u0142o\u017conego tempa, ale zaledwie 5 sekund straty na tym odcinku daje dobre nadzieje na uko\u0144czenie biegu w za\u0142o\u017conym limicie.<\/p>\n\n\n\n<p>Zbli\u017caj\u0105c si\u0119 do po\u0142\u00f3wki dystansu m\u00f3j Garmin wybija kolejne kilometry dobrze 200 metr\u00f3w przed oficjalnym oznaczeniem. Gdzie\u015b w okolicach palmy na Nowym \u015awiecie wy\u0142\u0105czam zegarek. Kilkusetmetrowa strata na ka\u017cdym odcinku irytuje mnie ju\u017c teraz bardziej ni\u017c kurs franka ostatnimi czasy. W sensie nie zatrzymuje rejestracji biegu, przecie\u017c musz\u0119 p\u00f3\u017aniej mie\u0107 \u015blad GPX kt\u00f3ry wrzuc\u0119 na Endo i b\u0119d\u0119 analizowa\u0107 dziesi\u0105tki razy, a potem opowiada\u0107 o tym mojej \u017conie a\u017c do momentu kiedy sko\u0144czy si\u0119 jej cierpliwo\u015b\u0107 i zwyczajnie nie b\u0119dzie chcia\u0142a wi\u0119cej o tym s\u0142ucha\u0107. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"683\" src=\"http:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN01-1024x683.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1773\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN01-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN01-300x200.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN01-768x512.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN01-1536x1024.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN01-720x480.jpg 720w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN01-360x240.jpg 360w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN01-1320x880.jpg 1320w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN01.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>fot: Jan Nyka<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Prze\u0142\u0105czam si\u0119 na sam stoper, nie patrz\u0105c w og\u00f3le na tempo kilometrowe. I nie chodzi\u0142o o Endo, bo przecie\u017c najlepsza aplikacja do rejestracji trening\u00f3w zosta\u0142a bez skrupu\u0142\u00f3w i bezceremonialnie pogrzebana przez Under Armor. Z braku innych ciekawych opcji zostaje mi Strava, z kt\u00f3r\u0105 nie jestem w stanie si\u0119 zidentyfikowa\u0107. Jak dla mnie, ma strasznie toporny interface, w og\u00f3le nie jest przyjazna dla u\u017cytkownika i nie potrafi\u0119 zrozumie\u0107 jej fenomenu, ale jako jedna z niewielu aplikacji by\u0142a w stanie przyj\u0105\u0107 hurtem moj\u0105 histori\u0119 z Endomondo, wi\u0119c ju\u017c tak zosta\u0142a, troch\u0119 na si\u0142\u0119, troch\u0119 jak brat Bolca u swojego ojca z Ch\u0142opaki nie p\u0142acz\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Skupiam si\u0119 na odczuciach i s\u0142ucham w\u0142asnego cia\u0142a. Jestem na prawid\u0142owych obrotach i wystarczy je utrzyma\u0107 na tym samym poziomie. Zerkanie co chwila na zegarek wybija z rytmu, co z reszt\u0105 zosta\u0142o udowodnione empirycznie przez Luke&#8217;a Skywalkera podczas bitwy o Yavin, kiedy m\u0142ody Jedi lec\u0105c w X-Wingu i u\u017cywaj\u0105c komputera namierzaj\u0105cego chcia\u0142 trafi\u0107 torped\u0105 protonow\u0105 najs\u0142abszy punkt Gwiazdy \u015amierci, ale g\u0142os Obi-Wana Kenobiego przekona\u0142 go, \u017ce jednak lepiej u\u017cy\u0107 Mocy. Sensei ka\u017ce, Padawan musi, wi\u0119c Luke pos\u0142usznie wy\u0142\u0105cza rozpraszaj\u0105ce gad\u017cety elektroniczne i pozwala Midichlorianom kr\u0105\u017c\u0105cym w jego organizmie zrobi\u0107 robot\u0119. Rakiety odpalone, Gwiazda \u015amierci zniszczona, Grand Moff Tarkin sma\u017cy si\u0119 w kosmicznym odpowiedniku piek\u0142a, a Darth Vader mo\u017ce tylko dzi\u0119kowa\u0107 losowi, \u017ce nie dosta\u0142 rykoszetem w tej og\u00f3lnej rozpierdusze. Mora\u0142 z tego taki, \u017ce Moc czyni cuda i tej wersji zamierzam si\u0119 trzyma\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Kolejne kilometry pokonuj\u0119 ws\u0142uchuj\u0105c si\u0119 w swoje cia\u0142o i ca\u0142kiem dobrze mi to wychodzi. Tempo jest stabilne, a trasa maratonu prowadzi teraz przez p\u00f3\u0142nocn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 Warszawy. Pora r\u00f3wnie\u017c jest ju\u017c przyzwoita, jak na niedziel\u0119, co wida\u0107 po zag\u0119szczeniu kibic\u00f3w. Wsparcie robi si\u0119 coraz wi\u0119ksze, co raduje i zniech\u0119ca do odpuszczania. <\/p>\n\n\n\n<p>Mimo to bieg zamienia si\u0119 troch\u0119 w monotoni\u0119. Przebieram r\u00f3wno nogami i zajmuj\u0119 g\u0142ow\u0119 odliczaniem kolejnych czterech minut co ka\u017cd\u0105 tabliczk\u0119 kilometrow\u0105. Jest na tyle stabilnie, \u017ce Mi\u0119dzynarodowa Organizacja Normalizacyjna powinna si\u0119 ogarn\u0105\u0107 i wprowadzi\u0107 kolejn\u0105 norm\u0119 ISO okre\u015blaj\u0105c\u0105 tempo pokonywania kolejnych kilometr\u00f3w w drodze do z\u0142amania dw\u00f3ch godzin i pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu minut w maratonie. Musz\u0119 pami\u0119ta\u0107, \u017ceby ich zainspirowa\u0107 po biegu.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"681\" height=\"600\" src=\"http:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/img01.jpg\" alt=\"TeamPlutt Maraton Warszawski Daniel Pluta\" class=\"wp-image-1774\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/img01.jpg 681w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/img01-300x264.jpg 300w\" sizes=\"auto, (max-width: 681px) 100vw, 681px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>Suplementacja<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Gdy zbli\u017cam si\u0119 do tabliczki 40. kilometra, g\u0119ba zaczyna mi si\u0119 cieszy\u0107. Nogi ju\u017c s\u0105 oczywi\u015bcie zm\u0119czone, ale to nie jest ten poziom przy kt\u00f3rym trzeba odpu\u015bci\u0107. Rozradowany rozgl\u0105dam si\u0119 wok\u00f3\u0142 siebie, bo jestem aktualnie na mo\u015bcie \u015awi\u0119tokrzyskim, z kt\u00f3rego wida\u0107 ju\u017c met\u0119. Jeszcze tylko jeden zakr\u0119t w prawo, potem kolejny, jeden w lewo i ostatnia prosta. Nieca\u0142e 2 kilometry. 9 minut. A ja na liczniku mam 2:38. Ale czad. Tej maszyny nie da si\u0119 ju\u017c zatrzyma\u0107. Jestem w takim ci\u0105gu, \u017ce sam zaczynam si\u0119 siebie ba\u0107. Mo\u017ce trzeba by\u0142o zacz\u0105\u0107 mocniej? Mo\u017ce trzeba by\u0142o od razu atakowa\u0107 2:45? Z drugiej strony zawsze b\u0119dzie jeszcze pole do poprawy. R\u00f3bmy swoje, a za rok si\u0119 pomy\u015bli jak to mo\u017cna jeszcze poprawi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Zaraz przed pierwszym skr\u0119tem w prawo w Dobr\u0105 moje marzenia staj\u0105 pod znakiem zapytania. Pachwiny momentalnie kurcz\u0105 mi si\u0119 do granic mo\u017cliwo\u015bci uniemo\u017cliwiaj\u0105c p\u0142ynny bieg. Nie jest to znane mi z poprzednich maraton\u00f3w uczucie, kt\u00f3ra sk\u0142ada cz\u0142owieka w p\u00f3\u0142 i nie pozwala kontynuowa\u0107 biegu. Okre\u015bli\u0142bym to jako dyskomfort do zniesienia, ale oczywi\u015bcie nie mam poj\u0119cia, czy uporczywe uczucie nie zintensyfikuje si\u0119, je\u015bli b\u0119d\u0119 trzyma\u0142 tempo. <\/p>\n\n\n\n<p>Kilka zaliczonych bieg\u00f3w ultra znacznie przesun\u0119\u0142o moj\u0105 tolerancj\u0119 na b\u00f3l, wi\u0119c sprzedaj\u0119 sobie, \u017ce jestem w stanie wytrzyma\u0107 znacznie wi\u0119cej ni\u017c przy wcze\u015bniejszych pr\u00f3bach mierzenia si\u0119 kr\u00f3lewskim dystansem, jednak mog\u0119 sobie r\u00f3wnie\u017c spokojnie wyobrazi\u0107 problem przez kt\u00f3ry b\u0119d\u0119 musia\u0142 si\u0119 po\u0142o\u017cy\u0107 plackiem na asfalcie.<\/p>\n\n\n\n<p>Zagryzam z\u0119by i robi\u0119 swoje. Musz\u0119 troch\u0119 szerzej stawia\u0107 stopy, \u017ceby w jaki\u015b spos\u00f3b ul\u017cy\u0107 pachwinom, przez co m\u00f3j krok przypomina pokraczny marsz kaczki. Nic nie poradz\u0119, nie jestem tu, \u017ceby si\u0119 \u0142adnie prezentowa\u0107, tylko \u017ceby wykr\u0119ci\u0107 kozacki wynik. Szpilki, kt\u00f3re kto\u015b wbija w okolice pachwin laleczki Voodoo z moj\u0105 podobizn\u0105 zdaj\u0105 si\u0119 si\u0119ga\u0107 coraz g\u0142\u0119biej, a bezlitosny wielki kap\u0142an Hougan najwyra\u017aniej wierci nimi na boki, \u017ceby jeszcze bardziej uprzykrzy\u0107 mi \u017cycie. On nie wie jednak, \u017ce dzisiaj potrzeba czego\u015b wi\u0119cej ni\u017c byle skurcz, \u017ceby mnie zatrzyma\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Zamykam oczy i przez chwil\u0119 skupiam si\u0119 na rozlu\u017anieniu. Wyobra\u017cam sobie siebie wbiegaj\u0105cego na met\u0119 w za\u0142o\u017conym czasie. Wyobra\u017cam sobie, \u017ce b\u00f3l kt\u00f3ry mi towarzyszy nie dotyczy tak naprawd\u0119 mnie. To jaka\u015b tam przeszkoda, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna omin\u0105\u0107 i zostawi\u0107 za sob\u0105. Przeszkadzajka, nic wi\u0119cej. Oddycham g\u0142\u0119boko skupiaj\u0105c si\u0119 na rytmie.<\/p>\n\n\n\n<p>Czas otworzy\u0107 oczy, bo jeszcze wpadn\u0119 na jaki\u015b s\u0142up i tyle b\u0119dzie z moich marato\u0144skich woja\u017cy. Przez t\u0105 kr\u00f3tk\u0105 chwil\u0119 uda\u0142o mi si\u0119 otrzyma\u0107 odpowiedni kierunek, jednak tempo nieznacznie mi siad\u0142o. Mimo wszystko ca\u0142y czas lec\u0119 na spektakularny jak dla mnie wynik. Przed skr\u0119tem w karow\u0105 mijam 41 s\u0142upek. Zostaje mi 1200 metr\u00f3w do mety a na zegarku mam 2:43:30. Teraz to nawet id\u0105c spacerem po\u0142ami\u0119 konkretnie 3 godziny. To i tak fantastyczny wynik, ale celuj\u0119 znacznie ambitniej. Nie odpuszczamy! Walka! <\/p>\n\n\n\n<p>Jeszcze kilka minut temu mia\u0142em nadziej\u0119 na finisz z przytupem, teraz chc\u0119 tylko utrzyma\u0107 sta\u0142e tempo. Wbiegam na Wybrze\u017ce Gdy\u0144skie, przede mn\u0105 ostatnia prosta. W oddali majaczy mi bia\u0142y banner oznaczaj\u0105cy lini\u0119 mety i wyra\u017anie daje si\u0119 s\u0142ysze\u0107 gwar dochodz\u0105cy z tego samego miejsca. Na razie wszystko zlewa si\u0119 w jeden wielki be\u0142kot za spraw\u0105 echa, niemniej z ka\u017cdym krokiem jestem w stanie wyodr\u0119bni\u0107 coraz wi\u0119cej poszczeg\u00f3lnych d\u017awi\u0119k\u00f3w. <\/p>\n\n\n\n<p>Czuj\u0119, \u017ce wyra\u017anie zwolni\u0142em. Nie patrz\u0119 ju\u017c na zegarek, nie chc\u0119 \u017ceby mnie rozprasza\u0142. Nie mam poj\u0119cia jakie mam tempo, ale nie gra to ju\u017c \u017cadnej roli. Najwa\u017cniejsze to przebiera\u0107 nogami. To tylko dyskomfort. Nie zatrzyma mnie. Skup si\u0119 na celu. Ju\u017c go wida\u0107. Ju\u017c za momencik b\u0119dzie po wszystkim. Odci\u0105gam g\u0142ow\u0119 od obkurczonych pachwin po raz kolejny umiejscawiaj\u0105c siebie samego na mecie. Tam ju\u017c nic nie boli. Jest tylko rado\u015b\u0107. Zostawiam wszystkie niedogodno\u015bci za sob\u0105 i p\u0119dz\u0119 po realizacj\u0119 swojego marzenia. <\/p>\n\n\n\n<p>Gdy zegar nad met\u0105 staje si\u0119 wyra\u017anie widoczny, a czas na nim przestaje by\u0107 jedynie rozmyt\u0105 plam\u0105, widz\u0119 2:47:30, a do pokonania mam jakie\u015b 250 metr\u00f3w. Przy\u015bpieszam na ile to mo\u017cliwe. Zupe\u0142nie zapominam o b\u00f3lu w pachwinach. Ju\u017c nawet tego nie czuje. Jest tylko meta i ja. Ja i meta. Nie patrz\u0119 na zegar. Robi\u0119 swoje. Ludzie wok\u00f3\u0142 co\u015b krzycz\u0105, ale nie mam z\u0142udze\u0144, to raczej nie na moj\u0105 cze\u015b\u0107, a tytu\u0142em og\u00f3lnego wsparcia wszystkich biegaczy. Nakr\u0119ca mnie to. Nie my\u015bl\u0119 ju\u017c o niczym. Odliczam tylko pojedyncze metry i po chwili s\u0142ysz\u0119 metaliczne piiiiiik.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"683\" src=\"http:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3249-1024x683.jpg\" alt=\"TeamPlutt Maraton Warszawski Daniel Pluta\" class=\"wp-image-1767\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3249-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3249-300x200.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3249-768x512.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3249-1536x1024.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3249-720x480.jpg 720w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3249-360x240.jpg 360w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3249-1320x880.jpg 1320w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3249.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>fot: Jan Nyka<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">META<\/h3>\n\n\n\n<p>Mata pomiaru czasu z\u0142apa\u0142a m\u00f3j wynik. 2:48:15. Z rado\u015bci wyrzucam r\u0119ce w powietrze ciesz\u0105c si\u0119 bardziej ni\u017c wspomniany wcze\u015bniej Mo Farah po zdobyciu swojego czwartego z\u0142otego medalu olimpijskiego. Dr\u0119 g\u0119b\u0119 w niebog\u0142osy, przynajmniej jakbym wygra\u0142 ten ca\u0142y maraton, a przecie\u017c przede mn\u0105 na met\u0119 wpad\u0142a jeszcze ca\u0142kiem mocna ekipa ponad 30 ch\u0142opa i 5 kobietek. Niewa\u017cne. Euforia, kt\u00f3ra mi teraz towarzyszy nie pozwala mi przesta\u0107. Kto\u015b podchodzi z aparatem, a ja zaciskam d\u0142onie w pi\u0119\u015bci i krzycz\u0119 dalej. Nic m\u0105drzejszego nie przychodzi mi do g\u0142owy. Szcz\u0119\u015bcie. I tyle w temacie. <\/p>\n\n\n\n<p>Dopiero po chwili zm\u0119czeni moimi okrzykami wolontariusze poklepuj\u0105 mnie po plecach i sugeruj\u0105, \u017ce ju\u017c czas najwy\u017cszy przesun\u0105\u0107 si\u0119 do dalszej cz\u0119\u015bci strefy finiszera i zrobi\u0107 miejsce tym, kt\u00f3rzy potrafi\u0105 si\u0119 cieszy\u0107 w spos\u00f3b troch\u0119 bardziej racjonalny. Pos\u0142usznie pow\u0142\u00f3cz\u0119 nogami w kierunku parku fontann i dopiero teraz docieram do mnie jak bardzo si\u0119 zm\u0119czy\u0142em. Uda mnie pal\u0105 niemi\u0142osiernie, a pachwiny nie pozwalaj\u0105 usta\u0107 w pionie. Wygl\u0105dam jak menel po weekendowym melan\u017cu, halsuj\u0105c si\u0119 od jednej strony ogrodzenia do drugiej, ciesz\u0105c si\u0119 jak dziecko ze swojego wyniku.<\/p>\n\n\n\n<p>Mam problem z prowadzeniem si\u0119 na wprost, wi\u0119c zatrzymuj\u0119 si\u0119 na chwil\u0119 i z wra\u017cenia \u0142api\u0119 si\u0119 za g\u0142ow\u0119. Jedyne co przychodzi mi do g\u0142owy, to tekst kolegi Paw\u0142a D\u017campera z czas\u00f3w mojej m\u0142odo\u015bci: co ty \u017ce\u015b odjeba\u0142! Tak nie do ko\u0144ca wierzy\u0142em, \u017ce b\u0119d\u0119 w stanie dowie\u017a\u0107 ten wynik. Czu\u0142em, \u017ce forma jest dobra, ale maraton poni\u017cej 2:50 to ju\u017c nie w kij dmucha\u0142. By\u0142em tak zafiksowany na celu, \u017ce zupe\u0142nie nie dociera\u0142o do mnie jaki to jest wycisk. Teraz jedyne o czym marz\u0119, to usi\u0105\u015b\u0107, poniewa\u017c mam wra\u017cenie, \u017ce za chwil\u0119 przewr\u00f3c\u0119 si\u0119 nie mog\u0105c utrzyma\u0107 si\u0119 na w\u0142asnych nogach. Mimo to zupe\u0142nie si\u0119 tym nie przejmuj\u0119. Kilka dni regeneracji i b\u0119d\u0119 jak n\u00f3wka sztuka. Jednak usi\u0105\u015b\u0107 te\u017c si\u0119 boj\u0119. Obawiam si\u0119, \u017ce nie dam rady sam si\u0119 z powrotem podnie\u015b\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>Dzwoni\u0119 do \u017cony, ale ona ju\u017c i tak wszystko wie. Cierpliwie \u015bledzi\u0142a mnie na wynikach na \u017cywo, niemniej i tak nie mog\u0119 si\u0119 oprze\u0107 zreferowaniu jej co si\u0119 dzia\u0142o przez ostatnie nieca\u0142e 3 godziny. Nadal nie mog\u0119 wyj\u015b\u0107 z zachwytu, \u017ce tak \u015bwietnie mi posz\u0142o. <\/p>\n\n\n\n<p>Dopiero po kilku chwilach zbieram si\u0119 w sobie i w\u0119druje do depozyt\u00f3w po \u015bwie\u017ce ciuchy. Przebrany usadzam si\u0119 w strefie \u017cywieniowej i posilam zup\u0105 pomidorow\u0105 z makaronem. Sza\u0142u nie ma, ale wyboru te\u017c nie za bardzo. S\u0142oneczko \u015bwieci ju\u017c dosy\u0107 mocno, wi\u0119c posiad\u00f3wka przebiega mi bardzo mi\u0142o. Regeneruj\u0119 si\u0119 w ten spos\u00f3b dobre p\u00f3\u0142 godziny. Spogl\u0105dam na zegarek i stwierdzam, \u017ce Daniel wkr\u00f3tce powinien wbiec na met\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Zawsze uciekam prosto do domu po imprezach biegowych, ale tym razem samopoczucie mam znakomite, poza tym je\u015bli m\u00f3j przyjaciel pojawi si\u0119 na mecie, b\u0119d\u0119 mia\u0142 jeszcze jedn\u0105 ofiar\u0119, kt\u00f3r\u0105 b\u0119d\u0119 m\u00f3g\u0142 skatowa\u0107 moimi dzisiejszymi prze\u017cyciami! Tym razem zostaj\u0119!<\/p>\n\n\n\n<p>Wstaj\u0119 zza sto\u0142u i ku mojemu zdziwieniu nie natykam si\u0119 na op\u00f3r ze strony sztywnych mi\u0119\u015bni. Czuj\u0119 og\u00f3lne zm\u0119czenie, ale po dyskomforcie w pachwinach nie ma \u015bladu. Niesamowite. To chyba znaczy, \u017ce jednak nie lecia\u0142em w trupa. <\/p>\n\n\n\n<p>Spokojnym krokiem kieruj\u0119 si\u0119 w stron\u0119 mety i cierpliwie wypatruj\u0119 Daniela, kt\u00f3ry ko\u0144czy swoje zmagania z maratonem po ponad czterech godzinach. Teraz nigdzie nam si\u0119 nie \u015bpieszy. Mamy czas na ekscytacj\u0119, wsp\u00f3lne fotki, zaliczenie posi\u0142ku i kr\u00f3tki chillout w s\u0142onku na trawce. Na koniec zostaje jeszcze wizyta po depozyt Daniela. Chocia\u017c tutaj mam szans\u0119 si\u0119 cho\u0107 odrobin\u0119 odegra\u0107 za niezliczone supporty mojego kumpla podczas moich ultramaraton\u00f3w. On zostaje, \u017ceby da\u0107 swoim nogom odpocz\u0105\u0107, a ja truchtam z jego numerem startowych po bety na zmian\u0119. Serio! Truchtam! Przecie\u017c ultrasem jestem, to nie mog\u0119 si\u0119 zatrzyma\u0107 na byle 42 km. Jeszcze odrobink\u0119 musz\u0119 dokr\u0119ci\u0107, \u017ceby wysz\u0142o ultra. W dodatku sam nie mog\u0119 uwierzy\u0107, jak lekko mi si\u0119 biegnie. Oczywi\u015bcie pr\u0119dko\u015b\u0107 jest teraz raczej \u015blimacza i mimo to poza stref\u0105 komfortu, ale jest zdecydowanie lepiej ni\u017c moje poprzednie powroty z maraton\u00f3w. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"828\" height=\"652\" src=\"http:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/DW03.jpg\" alt=\"TeamPlutt Maraton Warszawski Daniel Pluta\" class=\"wp-image-1776\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/DW03.jpg 828w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/DW03-300x236.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/DW03-768x605.jpg 768w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>Zaczynamy regeneracj\u0119<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>W domu melduj\u0119 si\u0119 popo\u0142udniem, zjadam 2 obiady i zmieniam \u017con\u0119 w codziennych obowi\u0105zkach. Paula idzie z naszym dzidziusiem na spacer, a ja zostaj\u0119 sam z dwoma starszymi demonami. Teraz to dopiero b\u0119dzie ultra.<\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">DZIE\u0143 PO<\/h3>\n\n\n\n<p>Najwi\u0119kszy problem po wszystkich moich biegach to ogarni\u0119cie si\u0119 nast\u0119pnego dnia. Po takim wysi\u0142ku wskazana by\u0142aby regeneracja. Gdybym by\u0142 zawodowcem, zapewne m\u00f3g\u0142bym sobie pozwoli\u0107 na przed\u0142u\u017con\u0105 i nieprzerwan\u0105 drzemk\u0119, ale nie ma a\u017c tak dobrze. Jestem tylko amatorem, kt\u00f3ry poprzedniego dnia po\u0142o\u017cy\u0142 si\u0119 spa\u0107 jako\u015b przed p\u00f3\u0142noc\u0105, a dzi\u015b wstaj\u0119 o 6:45, bo junior musi zd\u0105\u017cy\u0107 do szko\u0142y na 8:00. Nie ma lito\u015bci. <\/p>\n\n\n\n<p>Bior\u0119 g\u0142\u0119boki wdech i podejmuj\u0119 trudn\u0105 pr\u00f3b\u0119 zej\u015bcia po schodach na d\u00f3\u0142. Nie jest \u017ale! Samodzielnie, troch\u0119 musz\u0119 przytrzyma\u0107 si\u0119 por\u0119czy, ale mimo wszystko do przodu. Z \u0142ezk\u0105 w oku wspominam biegi, po kt\u00f3rych musia\u0142em schodzi\u0107 na parter ty\u0142em, bo uda mia\u0142em tak zmasakrowane, \u017ce nie by\u0142em w stanie przykucn\u0105\u0107 przed ka\u017cdym schodkiem. Dzisiaj czuj\u0119 si\u0119 przede wszystkim niewyspany, natomiast je\u015bli chodzi o nogi to naprawd\u0119 nie mog\u0119 wyj\u015b\u0107 z podziwu dla samego siebie. Mimo wszystko i tak planuj\u0119 przerw\u0119. Organizm musi si\u0119 dobrze zregenerowa\u0107 przed kolejnym wyzwaniem, ale ju\u017c teraz zastanawiam si\u0119 czy trzytygodniowe wakacje od biegania to nie za du\u017co. Mo\u017ce jednak dwa? Zobaczymy jak b\u0119dzie, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazuj\u0105, \u017ce b\u0119d\u0119 m\u00f3g\u0142 wr\u00f3ci\u0107 do truchtania znacznie szybciej ni\u017c zak\u0142ada\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"683\" src=\"http:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN05-1024x683.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1777\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN05-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN05-300x200.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN05-768x512.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN05-1536x1024.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN05-720x480.jpg 720w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN05-360x240.jpg 360w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN05-1320x880.jpg 1320w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/JN05.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>fot: Jan Nyka<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Gar\u015b\u0107 statystyk<\/h2>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">WY\u017bYWIENIE<\/h3>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>\u017bele energetyczne &#8211; nawet nie wiem jakiej marki. Daniel mi jakie\u015b kupi\u0142, a ja nawet nie sprawdzi\u0142em co to jest konkretnie. Zjad\u0142em 4, ka\u017cdy dok\u0142adnie co 8,5 km. Przyj\u0119\u0142y si\u0119 bardzo dobrze, zupe\u0142nie bez efekt\u00f3w ubocznych;<\/li>\n\n\n\n<li>Woda &#8211; na ka\u017cdym punkcie od\u017cywczym p\u00f3\u0142 kubeczka. Troch\u0119 ci\u0119\u017cko wypi\u0107 wod\u0119 biegn\u0105\u0107 z intensywnym tempem, ale zgniecenie g\u00f3ry kubka w dziubek znacznie u\u0142atwia spraw\u0119. Nawet tak bardzo si\u0119 nie pola\u0142em.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">SPRZ\u0118T<\/h3>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>Buty New Balance Fresh Foam \u2013 Zdecydowa\u0142em si\u0119 na nie tylko ze wzgl\u0119du na sznur\u00f3wki. W Altrach cz\u0119sto mi si\u0119 one rozwi\u0105zuj\u0105, co nie jest wielkim problemem, gdy leci si\u0119 po g\u00f3rach. P\u00f3\u0142 minuty stracone na sznurowaniu zawsze traktuj\u0119 jako chwila odpoczynku. Na maratonie p\u00f3\u0142 minuty to 125 metr\u00f3w w plecy, wi\u0119c potrzebowa\u0142em solidnego wi\u0105zania, a New Balance nigdy mnie nie zawi\u00f3d\u0142 pod tym k\u0105tem i tak te\u017c by\u0142o teraz. Poza tym potraktowa\u0142y mnie bardzo przyja\u017anie. Oby\u0142o si\u0119 bez otar\u0107, jedynie paznokcie na du\u017cych paluchach troch\u0119 mi si\u0119 obi\u0142y, na szcz\u0119\u015bci nic to powa\u017cnego i stopy s\u0105 nadal w bardzo dobrym stanie;<\/li>\n\n\n\n<li>Ciuchy \u2013 na kr\u00f3tko, ale z r\u0119kawkami i r\u0119kawiczkami, poniewa\u017c zawsze mam problem z marzn\u0105cymi d\u0142o\u0144mi. Z rana by\u0142o zbyt ch\u0142odno, \u017cebym zdecydowa\u0142 si\u0119 na sam\u0105 koszulk\u0119 z kr\u00f3tkim r\u0119kawem;<\/li>\n\n\n\n<li>Garmin Fenix 5 \u2013 ten element jest w zasadzie bez r\u00f3\u017cnicy i wystarczy\u0142by mi zwyk\u0142y stoper Casio za 10 z\u0142 z bazaru. Zegarek spoko mie\u0107, ale w maratonie, kiedy lec\u0119 si\u0119 na czas i staram si\u0119 wszystko przeliczy\u0107 z aptekarsk\u0105 precyzj\u0105, przeszkadza mi to, \u017ce zegarek gubi systematycznie kilka metr\u00f3w, a superprecyzyjnego sprz\u0119tu z wojskow\u0105 precyzj\u0105 jeszcze si\u0119 nie dorobi\u0142em.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">KPI<\/h3>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>3:59 min\/km to moje \u015brednie tempo na trasie;<\/li>\n\n\n\n<li>Daje to 15,6 km\/h \u015brednio;<\/li>\n\n\n\n<li>Spali\u0142em jakie\u015b 2 000 kcal, r\u00f3wnowarto\u015b\u0107 dw\u00f3ch podw\u00f3jnych Wie\u015bmac\u00f3w z McDonald&#8217;s;<\/li>\n\n\n\n<li>Nie wiem ile dok\u0142adnie wypi\u0142em. Po\u0142 kubka (ok 100 ml) na ka\u017cdym punkcie od\u017cywczym, kt\u00f3rych by\u0142o 16. Daje to oko\u0142o 1,5 litra wody;<\/li>\n\n\n\n<li>W ruchu sp\u0119dzi\u0142em 2 godziny, 48 minut i 15 sekund, nie zatrzyma\u0142em si\u0119 nawet na chwil\u0119;<\/li>\n\n\n\n<li>Najszybszy kilometr pokona\u0142em w tempie 3:46 \u2013 na Mi\u0119dzyparkowej, ale tam jest troch\u0119 z g\u00f3rki;<\/li>\n\n\n\n<li>Najwolniejszy kilometr by\u0142 ostatni &#8211; 42., kt\u00f3ry zaj\u0105\u0142 mi 4:22;<\/li>\n\n\n\n<li>\u015arednie t\u0119tno wysz\u0142o mi na poziomie 164 ud.\/min, co i tak jest niskim wynikiem przy tej pr\u0119dko\u015bci, natomiast najwy\u017csze t\u0119tno m\u00f3j Garmin odnotowa\u0142 na poziomie 182 ud.\/min. ju\u017c na 5. kilometrze.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"624\" height=\"334\" src=\"http:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/img03.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1778\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/img03.jpg 624w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/img03-300x161.jpg 300w\" sizes=\"auto, (max-width: 624px) 100vw, 624px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>Odcinkowe pomiary pr\u0119dko\u015bci<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">WYNIK<\/h3>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>Nie wiem ile os\u00f3b by\u0142o zapisanych na bieg, ostatecznie wystartowa\u0142o nas 3816;<\/li>\n\n\n\n<li>105 os\u00f3b (3%) odpad\u0142o na trasie lub nie zmie\u015bci\u0142o si\u0119 6,5-godzinnym limicie czasowym;<\/li>\n\n\n\n<li>Zaj\u0105\u0142em 37. miejsce w kategorii OPEN i 18 w kategorii m\u0119\u017cczyzn M30;<\/li>\n\n\n\n<li>Mi\u0119dzyczasy wysz\u0142y mi bardzo r\u00f3wno, nie szarpa\u0142em, jedyna strata jak\u0105 odnotowa\u0142em to podbiegi i problemy z pachwinami na ko\u0144c\u00f3wce;<\/li>\n\n\n\n<li>Spo\u015br\u00f3d 3711 os\u00f3b, kt\u00f3re uko\u0144czy\u0142y bieg, by\u0142o tylko 626 kobiet (17%);<\/li>\n\n\n\n<li>Czy mog\u0142em to zrobi\u0107 lepiej? Nie jestem pewien. Patrz\u0105c na form\u0119 wydaje mi si\u0119 \u017ce tak, chocia\u017c nie mam poj\u0119cia o ile silniejsze by\u0142yby skurcze pod koniec. Nie mam wyj\u015bcia, b\u0119d\u0119 musia\u0142 spr\u00f3bowa\u0107, \u017ceby si\u0119 przekona\u0107.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">KOSZT<\/h3>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>Wpisowe &#8211; 365 z\u0142, gdybym chcia\u0142 si\u0119 sam zapisa\u0107 tydzie\u0144 przed. To ca\u0142kiem sporo wed\u0142ug mnie. Doceniam niezmiernie dru\u017cyny biegowe, kt\u00f3re finansuj\u0105 pakiety startowe. L&#8217;Oreal Running Team po wieczno\u015b\u0107 w moim sercu pozostanie. W ko\u0144cu sam j\u0105 zak\u0142ada\u0142em;<\/li>\n\n\n\n<li>Kwatera &#8211; 0 z\u0142, mieszkam pod Warszaw\u0105;<\/li>\n\n\n\n<li>Dojazd &#8211; 0 z\u0142. Zabra\u0142em si\u0119 z Danielem;<\/li>\n\n\n\n<li>Zakupy przed &#8211; \u017cele za 20 z\u0142.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">PLUSY<\/h3>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>Organizacja \u2013 nie mam zastrze\u017ce\u0144. Na stronie wydarzenia wszystkie informacje w pigu\u0142ce, przed biegiem informator do pobrania w formie elektronicznej, ci\u0119\u017cko mi wyobrazi\u0107 sobie pytanie, na kt\u00f3re nie da\u0142oby si\u0119 znale\u017a\u0107 odpowiedzi. Przynajmniej takiego bezpo\u015brednio zwi\u0105zanego z Maratonem Warszawskim;<\/li>\n\n\n\n<li>Oznaczenie trasy \u2013 To nie g\u00f3ry, tu po prostu nie da si\u0119 zgubi\u0107;<\/li>\n\n\n\n<li>Oprawa biegu \u2013 Start ze Snem o Warszawie, wielka pompa na mecie i kibice prawie na ca\u0142ej d\u0142ugo\u015bci trasy. To ten aspekt asfaltu, kt\u00f3rego nie da si\u0119 za bardzo odzwierciedli\u0107 w g\u00f3rach. No mo\u017ce poza Zergam\u0105 albo UTMB. Podobno, bo na w\u0142asne oczy nie widzia\u0142em. Ale i tak wol\u0119 g\u00f3ry;<\/li>\n\n\n\n<li>Punkty od\u017cywcze \u2013 Ci\u0119\u017cko mi si\u0119 przyczepi\u0107; ze wzgl\u0119du na specyfik\u0119 biegu. Na pe\u0142nych obrotach ci\u0119\u017cko oczekiwa\u0107 ciep\u0142ego posi\u0142ku. Punkty by\u0142y cz\u0119sto, bo \u015brednio co jakie\u015b 2,6 km, mia\u0142y wod\u0119 oraz izotnik. Wed\u0142ug mnie na maraton w zupe\u0142no\u015bci wystarczy. Jakby dawali \u017cele to ju\u017c w og\u00f3le by\u0142by tops, bo wtedy nie musia\u0142bym nic bra\u0107 ze sob\u0105 na tras\u0119, ale dla g\u0142odniejszych by\u0142y banany, kostki cukry i pastylki enegetyczne;<\/li>\n\n\n\n<li>Miejsc\u00f3wka \u2013 Warszawa da si\u0119 lubi\u0107. Jest wiele miejsc, przez kt\u00f3re mo\u017cna poprowadzi\u0107 atrakcyjn\u0105 tras\u0119. Z sentymentu wola\u0142bym wi\u0119cej prawej strony Wis\u0142y, natomiast sama miejsc\u00f3wka oferuje wiele atrakcji dla ka\u017cdego kto chcia\u0142by sp\u0119dzi\u0107 troch\u0119 czasu w stolicy przed lub po biegu.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">MINUSY<\/h3>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>Eko &#8211; Niestety nadal sporo zupe\u0142nie nikomu niepotrzebnych ulotek w pakiecie startowym;<\/li>\n\n\n\n<li><span style=\"color: initial\">Meta &#8211; Taka troch\u0119 ta\u015bma w fabryce. Zaliczasz bieg, ale nie masz chwili wytchnienia, bo ju\u017c po chwili ka\u017c\u0105 ci przesun\u0105\u0107 si\u0119 dalej, \u017ceby zrobi\u0107 miejsce dla kolejnych kilku tysi\u0119cy ludk\u00f3w. Z drugiej strony nie mo\u017cna si\u0119 dziwi\u0107. Co\u015b za co\u015b, w ko\u0144cu ka\u017cdy z prawie 4000 ludk\u00f3w musi t\u0119dy przej\u015b\u0107<\/span>;<\/li>\n\n\n\n<li>Trasa \u2013 Nie do ko\u0144ca mnie przekonuje. Za bardzo wszystko kr\u0119ci si\u0119 wok\u00f3\u0142 startu, co u\u0142atwia decyzj\u0119 o odpuszczeniu w chwili kryzysu. Wola\u0142bym du\u017c\u0105 p\u0119tl\u0119. Tutaj ostatnie 10 kilometr\u00f3w zaczyna si\u0119 obok depozyt\u00f3w, a mniej wi\u0119cej w tym samym momencie statystyczny marato\u0144czyk mierzy si\u0119 ze s\u0142ynn\u0105 \u015bcian\u0105. Takie u\u0142o\u017cenie trasy nie zach\u0119ca do dalszej walki;<\/li>\n\n\n\n<li>Wolontariusze \u2013 To jest ta najwi\u0119ksza r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy ulic\u0105 a biegiem g\u00f3rskim. Niestety, ale od wolontariusza tutaj zbyt wiele si\u0119 nie dowiesz, nawet tego gdzie jest punkt informacyjny w strefie startu;<\/li>\n\n\n\n<li>Pakiet startowy &#8211; W stosunku do ceny to raczej bez sza\u0142u. Sporo ulotek, smakowe piwo nie nadaj\u0105ce si\u0119 za bardzo do spo\u017cycia, izotonik i woda. Po co to wszystko w pakiecie rozdawanym dzie\u0144 lub dwa przed startem?<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"683\" src=\"http:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/PD01-1024x683.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1781\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/PD01-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/PD01-300x200.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/PD01-768x512.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/PD01-1536x1025.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/PD01-720x480.jpg 720w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/PD01-360x240.jpg 360w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/PD01-1320x880.jpg 1320w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/PD01.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>fot: Piotr Dymus<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">PODSUMOWANIE<\/h3>\n\n\n\n<p>By\u0107 mo\u017ce pozornie jest tutaj zbyt du\u017co minus\u00f3w, jednak nie powiem, \u017ce Maraton Warszawski to s\u0142aba impreza. To jest zupe\u0142nie co innego ni\u017c biegi po g\u00f3rach, z pewno\u015bci\u0105 nie jest \u0142atwo zorganizowa\u0107 takie przedsi\u0119wzi\u0119cie dla kilku tysi\u0119cy os\u00f3b w sercu najwi\u0119kszego miasta w Polsce. Zatem pomimo kilku rzeczy, kt\u00f3re mi si\u0119 nie podoba\u0142y ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce mog\u0142em wzi\u0105\u0107 udzia\u0142 w biegu przez \u015brodek miasta. <\/p>\n\n\n\n<p>Wydaje mi si\u0119, \u017ce mo\u017cna \u0142atwo poprawi\u0107 kilka rzeczy, jak cho\u0107by te cholerne ulotki, kt\u00f3re wciska si\u0119 ludziom na si\u0142\u0119 do pakietu startowego. R\u00f3wnie dobrze sponsorzy mogliby je drukowa\u0107 i od razu wywala\u0107 do kosza, to mo\u017ce przynajmniej wszystkie trafi\u0142y by do tego niebieskiego oznaczonego jako &#8222;papier&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Mimo wszystko Maraton Warszawski to naprawd\u0119 przyzwoita impreza. Nie mam por\u00f3wnania z innymi maratonami, jednak z pewno\u015bci\u0105 mog\u0119 poleci\u0107 sto\u0142eczny bieg dalej. <\/p>\n\n\n\n<p>Sam do ko\u0144ca nie rozumiem co si\u0119 tutaj sta\u0142o. Jestem zaprzeczeniem wszelkiej ma\u015bci plan\u00f3w treningowych do maraton\u00f3w. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce to wyj\u0105tek potwierdzaj\u0105cy regu\u0142\u0119, ale ja kiedy\u015b rozbij\u0119 to na cz\u0119\u015bci pierwsze i napisz\u0119 o tym ksi\u0105\u017ck\u0119. To b\u0119dzie poradnik dla opornych, co\u015b w stylu &#8222;Jak nie przygotowywa\u0107 si\u0119 do kr\u00f3lewskiego dystansu, ale je\u015bli ju\u017c spr\u00f3bujesz to jest ca\u0142kiem du\u017ce prawdopodobie\u0144stwo, \u017ce ci si\u0119 uda&#8221;. Nie wiem czy tytu\u0142 nie jest zbyt dugi jak na normy wydawnicze, ale ja ju\u017c tak mam, wylewny jestem i tyle. <\/p>\n\n\n\n<p>Nie zmienia to faktu, \u017ce od dobrych 4 lat t\u0142uk\u0119 przede wszystkim wytrzyma\u0142o\u015b\u0107. Pr\u0119dko\u015bci w tych moich treningach jest bardzo niewiele. Dawno temu katowa\u0142em interwa\u0142y do upad\u0142ego, wi\u0119c najwyra\u017aniej pami\u0119\u0107 mi\u0119\u015bniowa u mnie dzia\u0142a bez szwanku. Niemniej o\u015bmiel\u0119 si\u0119 stwierdzi\u0107, \u017ce wytrzyma\u0142o\u015b\u0107 to podstawa. Gdy trenowa\u0142em z Senseiem, wytrzyma\u0142o\u015b\u0107 sprowadza\u0142a si\u0119 do dw\u00f3ch lub trzech trzydziestokilometrowych wybiega\u0144 w tak zwanym bezpo\u015brednim przygotowaniu startowym.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzisiaj biegam relatywnie ma\u0142o, jak na dystanse z kt\u00f3rymi si\u0119 mierz\u0119 w g\u00f3rach. M\u00f3j tygodniowy przebieg oscyluje w okolicach 80 kilometr\u00f3w. Jednak do tego dok\u0142adam \u0107wiczenia si\u0142owe w domu, rolk\u0119 i rozci\u0105ganie. I to w\u0142a\u015bnie te dwa ostatnie elementy pozwoli\u0142y mi zaobserwowa\u0107 u siebie najwi\u0119kszy progres w wynikach. Po prostu teraz biega mi si\u0119 l\u017cej. Z pewno\u015bci\u0105 s\u0105 to te\u017c lata wybiega\u0144, jednak gdy zacz\u0105\u0142em si\u0119 rolowa\u0107 regularnie dwa lata temu, nagle \u015bwiat sta\u0142 si\u0119 bardziej mi\u0119kki. Czu\u0142em to w mi\u0119\u015bniach. <\/p>\n\n\n\n<p>Dopiero rok p\u00f3\u017aniej do\u0142o\u017cy\u0142em rozci\u0105ganie i to tylko dlatego sta\u0142o si\u0119 to tak p\u00f3\u017ano, \u017ce wcze\u015bniej nie zdawa\u0142em sobie sprawy o istnieniu takiej jednostki treningowej. Co\u015b tam s\u0142ysza\u0142em, \u017ce baby jog\u0119 \u0107wicz\u0105, ale przecie\u017c prawdziwi twardziele radz\u0105 sobie bez tego. Gdy spr\u00f3bowa\u0142em, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce nawet nogi Rasiaka podczas meczu w reprezentacji narodowej nie by\u0142y tak sztywne jak ja. Pocz\u0105tki by\u0142y bardzo bolesne i upokarzaj\u0105ce, jednak upar\u0142em si\u0119, \u017ce si\u0119 wyluzuj\u0119 do granic moich mo\u017cliwo\u015bci. <\/p>\n\n\n\n<p>Dzisiaj nadal daleko mi do idea\u0142u i nadal z zazdro\u015bci\u0105 patrz\u0119 na wygibasy Bellura Krishnamachara Sundararaja Iyengar&#8217;yego, ale z pewno\u015bci\u0105 jest o niebo lepiej ni\u017c rok temu. Dbaj\u0105c bardziej wszechstronnie o moje cia\u0142ko uda\u0142o mi si\u0119 r\u00f3wnie\u017c unikn\u0105\u0107 powa\u017cnych kontuzji. Czasem co\u015b tam si\u0119 przeci\u0105\u017cy, ale nie wyklucza mnie to z systematycznych trening\u00f3w, a na koniec dnia o to mi w\u0142a\u015bnie chodzi.<\/p>\n\n\n\n<p>Lubi\u0119 pobiega\u0107. Lubi\u0119 si\u0119 zm\u0119czy\u0107. Lubi\u0119 si\u0119 odci\u0105\u0107 od wszystkiego i zaj\u0105\u0107 g\u0142ow\u0119 tylko drog\u0105 przed sob\u0105. A je\u015bli mo\u017cna to zrobi\u0107 w g\u00f3rach to ju\u017c w og\u00f3le lubi\u0119. <\/p>\n\n\n\n<p>Jeszcze raz? Z pewno\u015bci\u0105. Tak jak wspomnia\u0142em, bieganie po ulicy r\u00f3wnie\u017c mo\u017ce mie\u0107 sw\u00f3j urok. Ju\u017c troch\u0119 zapomnia\u0142em jak to jest gdy co krok s\u0142yszy si\u0119 okrzyki wsparcia. Na sta\u0142e z pewno\u015bci\u0105 nie zamierzam zwija\u0107 asfaltu, nie mam te\u017c ci\u015bnienia na kolejne \u017cyci\u00f3wki, bo te s\u0105 ju\u017c na wystarczaj\u0105co satysfakcjonuj\u0105cym poziomie, ale nie znaczy to, \u017ce nie zamierza pr\u00f3bowa\u0107 ich poprawi\u0107 przy jakiej\u015b okazji. Poza tym przecie\u017c obieca\u0142em c\u00f3rce maraton! G\u00f3ry zostan\u0105 dla mnie priorytetem, ale je\u015bli tylko znajdzie si\u0119 miejsce w moim napi\u0119tym grafiku, z pewno\u015bci\u0105 nie omieszkam tu wr\u00f3ci\u0107. Albo, kto wie, mo\u017ce Berlin?<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"683\" src=\"http:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/MW03-1024x683.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1779\" srcset=\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/MW03-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/MW03-300x200.jpg 300w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/MW03-768x512.jpg 768w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/MW03-1536x1025.jpg 1536w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/MW03-720x480.jpg 720w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/MW03-360x240.jpg 360w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/MW03-1320x880.jpg 1320w, https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/MW03.jpg 2000w\" sizes=\"auto, (max-width: 767px) 89vw, (max-width: 1000px) 54vw, (max-width: 1071px) 543px, 580px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>fot: Maciej Kruger<\/em><\/figcaption><\/figure>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tym razem co\u015b z innej beczki. Maraton po asfalcie. 42 pe\u0142ne emocji kilometry razem z moj\u0105 wzruszaj\u0105c\u0105 histori\u0105 kariery biegowej. Bo tak naprawd\u0119 to od asfaltu si\u0119 zacz\u0119\u0142o.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":1767,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"cybocfi_hide_featured_image":"yes","footnotes":""},"categories":[3],"tags":[55,57,56,52,53,6,54,50],"class_list":["post-1719","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-wspomnieniuszki","tag-biegamwwarszawie","tag-fmw","tag-krolewskidystans","tag-maratonwarszawski","tag-mw","tag-teamplutt","tag-warszawa","tag-asfalt"],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v24.3 - https:\/\/yoast.com\/wordpress\/plugins\/seo\/ -->\n<title>Maraton Warszawski - Ultras na asfalcie - TeamPlutt<\/title>\n<meta name=\"description\" content=\"Co\u015b z zupe\u0142nie innej beczki. Relacja z Maratonu Warszawskiego. Asfalt. Ulica. Czy to mo\u017ce by\u0107 ciekawe? Z pozoru nie, ale...\" \/>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"http:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2022\/10\/14\/maraton-warszawski-ultras-na-asfalcie\/\" \/>\n<meta property=\"og:locale\" content=\"pl_PL\" \/>\n<meta property=\"og:type\" content=\"article\" \/>\n<meta property=\"og:title\" content=\"Maraton Warszawski - Ultras na asfalcie - TeamPlutt\" \/>\n<meta property=\"og:description\" content=\"Co\u015b z zupe\u0142nie innej beczki. Relacja z Maratonu Warszawskiego. Asfalt. Ulica. Czy to mo\u017ce by\u0107 ciekawe? Z pozoru nie, ale...\" \/>\n<meta property=\"og:url\" content=\"http:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2022\/10\/14\/maraton-warszawski-ultras-na-asfalcie\/\" \/>\n<meta property=\"og:site_name\" content=\"TeamPlutt\" \/>\n<meta property=\"article:author\" content=\"https:\/\/www.facebook.com\/daniel.pluta.16\" \/>\n<meta property=\"article:published_time\" content=\"2022-10-14T20:07:41+00:00\" \/>\n<meta property=\"article:modified_time\" content=\"2023-01-01T12:31:16+00:00\" \/>\n<meta property=\"og:image\" content=\"http:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3249.jpg\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:width\" content=\"2048\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:height\" content=\"1365\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:type\" content=\"image\/jpeg\" \/>\n<meta name=\"author\" content=\"admin\" \/>\n<meta name=\"twitter:card\" content=\"summary_large_image\" \/>\n<meta name=\"twitter:label1\" content=\"Napisane przez\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data1\" content=\"admin\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:label2\" content=\"Szacowany czas czytania\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data2\" content=\"79 minut\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\/\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"http:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2022\/10\/14\/maraton-warszawski-ultras-na-asfalcie\/\",\"url\":\"http:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2022\/10\/14\/maraton-warszawski-ultras-na-asfalcie\/\",\"name\":\"Maraton Warszawski - Ultras na asfalcie - TeamPlutt\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"http:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2022\/10\/14\/maraton-warszawski-ultras-na-asfalcie\/#primaryimage\"},\"image\":{\"@id\":\"http:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2022\/10\/14\/maraton-warszawski-ultras-na-asfalcie\/#primaryimage\"},\"thumbnailUrl\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3249.jpg\",\"datePublished\":\"2022-10-14T20:07:41+00:00\",\"dateModified\":\"2023-01-01T12:31:16+00:00\",\"author\":{\"@id\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/#\/schema\/person\/5357e007d0d46a2a64dd8c63bcff8c04\"},\"description\":\"Co\u015b z zupe\u0142nie innej beczki. Relacja z Maratonu Warszawskiego. Asfalt. Ulica. Czy to mo\u017ce by\u0107 ciekawe? Z pozoru nie, ale...\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"http:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2022\/10\/14\/maraton-warszawski-ultras-na-asfalcie\/#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"http:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2022\/10\/14\/maraton-warszawski-ultras-na-asfalcie\/\"]}]},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"http:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2022\/10\/14\/maraton-warszawski-ultras-na-asfalcie\/#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Strona g\u0142\u00f3wna\",\"item\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":2,\"name\":\"Maraton Warszawski &#8211; Ultras na asfalcie\"}]},{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/#website\",\"url\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/\",\"name\":\"TeamPlutt\",\"description\":\"Running is my gasoline\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":{\"@type\":\"PropertyValueSpecification\",\"valueRequired\":true,\"valueName\":\"search_term_string\"}}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/#\/schema\/person\/5357e007d0d46a2a64dd8c63bcff8c04\",\"name\":\"admin\",\"image\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/#\/schema\/person\/image\/\",\"url\":\"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/7d6756af14d05439d03442bf64104701?s=96&d=mm&r=g\",\"contentUrl\":\"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/7d6756af14d05439d03442bf64104701?s=96&d=mm&r=g\",\"caption\":\"admin\"},\"sameAs\":[\"https:\/\/teamplutt.pl\",\"https:\/\/www.facebook.com\/daniel.pluta.16\"],\"url\":\"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/author\/admin\/\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Maraton Warszawski - Ultras na asfalcie - TeamPlutt","description":"Co\u015b z zupe\u0142nie innej beczki. Relacja z Maratonu Warszawskiego. Asfalt. Ulica. Czy to mo\u017ce by\u0107 ciekawe? Z pozoru nie, ale...","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"http:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2022\/10\/14\/maraton-warszawski-ultras-na-asfalcie\/","og_locale":"pl_PL","og_type":"article","og_title":"Maraton Warszawski - Ultras na asfalcie - TeamPlutt","og_description":"Co\u015b z zupe\u0142nie innej beczki. Relacja z Maratonu Warszawskiego. Asfalt. Ulica. Czy to mo\u017ce by\u0107 ciekawe? Z pozoru nie, ale...","og_url":"http:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2022\/10\/14\/maraton-warszawski-ultras-na-asfalcie\/","og_site_name":"TeamPlutt","article_author":"https:\/\/www.facebook.com\/daniel.pluta.16","article_published_time":"2022-10-14T20:07:41+00:00","article_modified_time":"2023-01-01T12:31:16+00:00","og_image":[{"width":2048,"height":1365,"url":"http:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3249.jpg","type":"image\/jpeg"}],"author":"admin","twitter_card":"summary_large_image","twitter_misc":{"Napisane przez":"admin","Szacowany czas czytania":"79 minut"},"schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"WebPage","@id":"http:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2022\/10\/14\/maraton-warszawski-ultras-na-asfalcie\/","url":"http:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2022\/10\/14\/maraton-warszawski-ultras-na-asfalcie\/","name":"Maraton Warszawski - Ultras na asfalcie - TeamPlutt","isPartOf":{"@id":"https:\/\/teamplutt.pl\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"http:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2022\/10\/14\/maraton-warszawski-ultras-na-asfalcie\/#primaryimage"},"image":{"@id":"http:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2022\/10\/14\/maraton-warszawski-ultras-na-asfalcie\/#primaryimage"},"thumbnailUrl":"https:\/\/teamplutt.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/IMG_3249.jpg","datePublished":"2022-10-14T20:07:41+00:00","dateModified":"2023-01-01T12:31:16+00:00","author":{"@id":"https:\/\/teamplutt.pl\/#\/schema\/person\/5357e007d0d46a2a64dd8c63bcff8c04"},"description":"Co\u015b z zupe\u0142nie innej beczki. Relacja z Maratonu Warszawskiego. Asfalt. Ulica. Czy to mo\u017ce by\u0107 ciekawe? Z pozoru nie, ale...","breadcrumb":{"@id":"http:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2022\/10\/14\/maraton-warszawski-ultras-na-asfalcie\/#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["http:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2022\/10\/14\/maraton-warszawski-ultras-na-asfalcie\/"]}]},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"http:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/2022\/10\/14\/maraton-warszawski-ultras-na-asfalcie\/#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Strona g\u0142\u00f3wna","item":"https:\/\/teamplutt.pl\/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"Maraton Warszawski &#8211; Ultras na asfalcie"}]},{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/teamplutt.pl\/#website","url":"https:\/\/teamplutt.pl\/","name":"TeamPlutt","description":"Running is my gasoline","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/teamplutt.pl\/?s={search_term_string}"},"query-input":{"@type":"PropertyValueSpecification","valueRequired":true,"valueName":"search_term_string"}}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/teamplutt.pl\/#\/schema\/person\/5357e007d0d46a2a64dd8c63bcff8c04","name":"admin","image":{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/teamplutt.pl\/#\/schema\/person\/image\/","url":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/7d6756af14d05439d03442bf64104701?s=96&d=mm&r=g","contentUrl":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/7d6756af14d05439d03442bf64104701?s=96&d=mm&r=g","caption":"admin"},"sameAs":["https:\/\/teamplutt.pl","https:\/\/www.facebook.com\/daniel.pluta.16"],"url":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/author\/admin\/"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1719","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1719"}],"version-history":[{"count":65,"href":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1719\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1816,"href":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1719\/revisions\/1816"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1767"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1719"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1719"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/teamplutt.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1719"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}